|
ROK WYDANIA: 1995 WYTWÓRNIA: Nuclear Blast / Morbid Noizz SKŁAD: Jon Nodtveidt - gitara, wokal; Johan Norman - gitara; Peter Palmdahl - bas; Ole Ohman - bębny GATUNEK: Death / Black Metal |
Dissection to w pewnych kręgach zespół kultowy. Mimo, że dawno temu już
powstał, to jakoś porażająco bogatej dyskografii nie ma (nawet licząc przerwy w
działalności). Ja dziś przybliżę wam jeden z albumów Dissection, a mianowicie
"Storm Of The Light's Bane" z fajną okładką autorstwa znanego tu i ówdzie
Necrolorda.
Nie będę się straszliwie podniecał recenzowanym materiałem, bo
łatwo można się w ten sposób ośmieszyć, za to spróbuję krótko i węzłowato
zcharakteryzować muzykę Szwedów. Nodtveidt tworzy muzykę stylistycznie
obracającą się wokół black i death metalu, skomplikowaną i, o dziwo, łatwo
wpadającą w ucho. Oprócz niezłych intra "At The Fathomless Depths" i outra "No
Dreams Breed In Breathless Sleep", możemy nacieszyć się sześcioma długimi i
rozbudowanymi utworami, zarazem brutalnymi i klimatycznymi. Od początku robią
wrażenie bardzo duże umiejętności muzyków, a mam tu na myśli w szczególności
gitary i perkusję, bo basu za bardzo nie słychać. Nodtveidt i Norman grają
naprawdę chwytliwe riffy, a i solówką Jon zaskoczyć potrafi, co przy świetnym
brzmieniu wioseł daje efekt powalający. Zaskoczeniem są także dość częste
partie... akustyczne, które na szczęście nie burzą całego klimatu, dodając nawet
do muzyki Dissection trochę zagadkowości. Trzy najlepsze i najbardziej godne
uwagi utwory to "Where Dead Angels Lie", w całości napisany przez Nodtveidta,
"Soulreaper" ze świetnym refrenem oraz jeden z moich ulubionych utworów w ogóle:
"Retribution - Storm Of The Light's Bane". Rzadko się zdarza, by black metalowy
utwór miał taką genialną rytmikę, nie tylko w warstwie instrumentalnej, ale i w
warstwie wokalnej, a także dość podniosły klimat tworzony przez świetny główny
riff i solowe partie gitar. Warto także wspomnieć, że w "Thorns Of Crimson
Death" wokalnie udzielił się niejaki Legion...
Podsumowując, "Storm Of The
Light's Bane" to bardzo solidna pozycja, która z pewnością wywrze spore wrażenie
na fanach death / black metalu. Jeśli lubisz brutalne, a zarazem melodyjne
utwory, skomplikowane, zawierające zmiany tempa i przejścia, opatrzone świetnym
wokalem, to nie zastanawiaj się, mając możliwość zakupu albumu Dissection. Czemu
nie 10? Ano, za krótko! Jeszcze ze trzy utwory by się przydały, bo niedosyt
pozostaje. Jednak solidna dziewiątka powinna zachęcić parę osób do kupna "Storm
Of The Light's Bane".