Ach te baby
Obywatelsix zapewne już się cieszy na widok mojej ksywki. Tak, oto jestem ponownie. Po odrzuceniu przez autocenzurę dziesiątków kiepskich pomysłów na teksty znalazłem temat, który mnie satysfakcjonuje. Dziś dowiedziałem się, że dostałem 0 punktów z kolokwium z elektrotechniki a następne kolokwium jest 19 maja (czyli jakieś 5 godzin po moim powrocie z przedpremiery Star Wars III, ale warto iść bo... nie ważne). W każdym razie, powód dla którego idę na premierę ma spory związek z tematem mojego pomysłu, bo jest nim kobieta, którą zaprosiłem na tą imprezę. A tekst przedstawi Wam kilka(naście) pań z kręgów muzyki metalowej i gotycko metalowej. Pragnę zaznaczyć, że opieram się na materiałach "Strefy klimatycznej" (kto nie wie co to, ten żałuje).
Sharon Den Adel - Urodzona 12 lipca 1974 w Holandii. Wokalistka Within Temptation. Gościnnie wystąpiła na: After Forever "Prison of desire"; Avantasia "The metal opera" (polecam); Ayreon "Into the electric castle"; Orphanage "Inside"; Silicon head "Bash". Przed wstąpieniem do Within Temptation śpiewała w The Circle.
Martina Astner - Tą austriacką wokalistkę (sopran koloraturowy) znają chyba wszyscy (choć nie koniecznie z nazwiska). Jej dawne nazwisko to Hornbacher. Kiedyś śpiewała w Dreams of sanity i Therion. Dziś jest z zespołem Alas, który założyła z Erikiem Rutanem. Zwróćcie uwagę na jej niezwykle wysoki głos, mimo bardzo szczupłej sylwetki. "Vovin" i "Crowning of Atlantis" to najlepsze albumy Therion (obok "Deggial") głównie dzięki niej. Można ją było kiedyś obejrzeć w Polsce na trasie.
Sarah Jezebel Deva - Jej prawdziwe nazwisko to Sarah Jane Ferrdige. Znamy ją wszyscy. Śpiewała na ośmiu albumach Cradle of Filth i jest jakby nie patrzeć stałym członkiem zespołu, gościła też na tych samych albumach Theriona co Martina. Oprócz tego Covenant "Nexus Polaris", The Gathering "Black light district" i Mystic Circle, Graveworm i Mortiis
Liv Kristine Espenaes - Niekwestionowana gwiazda, piękna uwodzicielka z Norwegii o głosie drobnej dziewczynki. Wszyscy kochają ją za wszystkie albumy Theatre of Tragedy, na których wystąpiła czyli: "Theatre of tragedy", "Velvet darkness they fear", "A rose for the dead (EP)", "Aegis", "Musique", "Assembly". Po odejściu z zespołu założyła Leaves' Eyes (dwie płyty jak do tej pory), nagrała płytę solową "Deus ex machina" i wystąpiła gościnnie z: Artrocity "Werk", Heavenwood "Swallow", Weltenbrand "Der untergang von Trisona" i ostatnio Cradle of filth "Nymphetamine". Ja ją po prostu kocham, ale niestety ma już męża - Alexa Krulla z Artrocity, który współtworzy wraz z nią Leaves' Eyes.
Anneke Van Giersbergen - Urodzona 8 marca 1973 wokalistka z Holandii. Znamy ją głównie z The Gathering, ale także Ayreon "Into the electric castle" i Lawn "Backspace". W the Gathering pojawiła się w 1994 i już w 1995 pojawiła się na płycie "Mandylion". To był początek jednej z największych kobiecych sław w kręgach metalowych. Śpiewać uczyła się już w wieku 8 lat, czasami udzielała się także w pomniejszych kapelach jazzowych.
Kimberyl Goss -Amerykanka urodzona 15 lutego 1978. Obecnie jest liderką Sinergy - jej własnej kapeli powermaetalowej. Wcześniej można było usłyszeć jej klawisze i głos na "Thelli" Theriona. Była też chwilowym członkiem zespołu Dimmu Borgir oraz Ancient
Angela Gossow - Mówi się, ze w Niemczech niewiele jest ciekawych zespołów. Gdyby puścić laikowi nagrania zespołu Arch Enemy zdziwiłby się, że wokal należy do kobiety. Angie zamiast emitować tony sopranowe zajęła się warczeniem, co wychodzi jej dobrze (jak na kobietę). Nie obca jest takze fanom Asmodiny i Mistress.
Doro Pesh - Kto nie zna, niech sp*******, bo oto kolejna Niemka, tym razem legenda heavy metalu. Urodzona 3 lipca 1964. Między 1984 a 1987 występowała z Warlock (kiedyś był też taki horror), od 1990 znamy ją jako samodzielną gwiazdę pod pseudonimem Doro (a czego się spodziewaliście?). Niektórzy nazywają ją pierwszą damą Heavy metalu, co chyba nie jest przesadą.
Michelle Richfield - Debiutowała w Dominion w 1996 roku na płycie "Interface", potem był jeszcze tylko "Blackout" i uciekła od nich by stworzyć Sear, które ma już na koncie dwie płyty. Tam kolejne dwie płyty, a w międzyczasie zaczepiła się o takie zespoły jak: Anathema - "Ethernity" i "Resonance", My Dying Bride "34,788%" oraz Antimatter "Savoir" i "Lights out"
Cristina Scaabia - Kolejna wokalistka wywodząca się z kraju nie bardzo kojarzonym z metalem/rockiem. Urodzona we Włoszech 6 czerwca 1972. Śpiewa u boku Lacuna Coil, do której dołączyła w 1995, gdy nazywali się jeszcze Sleep of Right. Żeby było śmiesznie to trzeba dodać, ze Cristina jest fotomodelką.
Vibeka Stene - Mamy tu do czynienia z kolejną Giga gwiazdą, oczywiscie z Norwegii. Jest sopranistką znaną przede wszystkim z Tristanii. W roku 2000 użyczyła też głosu zespołowi Green Carnation na płycie "Journey to the end of night". I choć jest kobietą, nie ukrywa, że w trasie zawsze jest z zespołem, nawet w hotelach zawsze mają wspólny pokój. Być może to jest ich klucz do bramy sukcesu. Jeśli nie znacie dokonań Tristanii to polecam zacząć od płyty "World of Glass", gdzie jej głos pełni dominującą funkcję.
Tarja Turunen - Czy to nazwisko wymaga komentarza? Pewnie nie. Urodzona 17 sierpnia 1977 w Finlandii. Skończyła emisję głosu w Helsinkach. Jej głos zwany jest sopranem dramatycznym (musze sprawdzić, czy takie pojęcie istnieje). Z kim śpiewa to wiemy, ale nie każdy wie, że Nightwish grał już wcześniej bez większych sukcesów. Dopiero jej głos na "Angel fall first" w 1998 zrobił z zespołu Mega bossów, że tak powiem goth power metalu. Po tym albumie dostali propozycję startu w Fińskim etapie Eurowizji, dostali najwięcej głosów od plebejuszy, ale żury i tak wybrało jakichś cienkich bolków. Nie polecam zaczynać znajomości z jej głosem od płyty "Once". Moim zdaniem jej głos na tej płycie został obrócony o 180 stopni prosto w kierunku śmierdzącym pop roczkiem, bo sopranem to już tego za bardzo nie można nazwać.
Kinthia - Te dwa nazwiska zaznaczyłem na czerwono z jednego powodu. Są one członkiniami tego samego zespołu... black metalowego z... GRECJI!!! składającego się z samych... KOBIET!!! Właściwie to Kinthia była członkinią tego zespołu, ale nie zmienia to faktu, że zagrała na gitarze na demku i trzech albumach tego zespołu.
Tristessa - Ona z kolei gra na basie, czasami na gitarze lub klawiszach. Jej prawdziwe nazwisko to Maria Kolokouri. Wcześniej grała też w Vorphalack. Napradę polecam, chociazby po to by sprawdzić jak to brzmi.
Na razie tyle musi Wam wystarczyć, bo elektrotechnika położyła mi nuż na gardle, a system eliminacji studentów niedługo zostanie aktywowany i stukać trzeba. Następnym razem postaram się napisać coś niecoś o polkach.