1
 

J.K Rowling - "Harry Potter i Zakon Feniksa"

Tak jakoś nie mam co robić, to napiszę recenzje tejże książki. A tak w ogóle, to cześć tym którzy to czytają.

"Chorego Portiera" (albo Harry'ego Potter'a, jak kto woli) znają chyba wszyscy. Większość z was przeczytała pewnie chociaż jedną cześć tej słynnej już sagi. Seria o chłopcu z blizną na czole zajmowała pierwsze miejsce na światowych listach bestsellerów. Piszę, że zajmowała pierwsze miejsce, bo teraz żem coś słyszał, że Eragon Paoliniego. Cóż Chory Portier przeżył wiele przygód w ciągu swoich pierwszych czterech lat nauki w Hogwarcie (Szkoła Magii i Czarodziejstwa). Czego mogłem się spodziewać po piątej części tego cyklu? Chciałem, żeby była ona tak samo dobra jak poprzednie.

Przed rozpoczęciem piątego roku szkolnego Harry popełnia wykroczenie przez, które będzie musiał stawić się w Ministerstwie Magii na rozprawie sądowej. Jeżeli przegrałby, musiał by opuścić Hogwart, ale wygrał. Później Pottera spotyka jeszcze wiele dziwnych rzeczy. Na przykład tajemnicze sny. Miewa on również dziwne "przebłyski". Kiedy napotyka na swojej drodze Albusa Dumbledore ten go unika. Dlaczego? Na to pytanie (i wiele innych) musicie znaleźć odpowiedź w książce.

Seria o Harym Potterze podobała mi się. Fajnie się czytało pierwszą część, trochę gorzej drugą, trzecią znakomicie i wreszcie czwartą tak dobrze jak pierwszą. Jak więc bardzo łatwo się domyślić najbardziej spodobała mi się część trzecia. Do tego momentu nie wiedziałem dlaczego, ale teraz już wiem, bo nie było w niej Lorda Voldemorta (myślę, że wszyscy wiedzą kto to, nawet jak nie czytali książki to z filmu). Trzecia część mówiła o Syriuszu, jak się później okazało ojcu chrzestnym Pottera.

 
2
 
 

W piątej części znowu pojawia się Lord Voldemort i znowu mi się to nie podoba. Najlepiej czytało mi się od strony trzysetnej do osiemsetnej, wtedy książka była fajna i ciekawa. Później jakoś już gorzej. A początek? Początek nawet nie był taki zły, ale jak go "wchłaniałem" to jak najszybciej chciałem dojść do momentu, aż Harry będzie w Hogwarcie.

Ja tu piszę, że złe, brzydkie, a tak naprawdę książka jest OK i polecam ją wszystkim młodym (i starym?) ludziom.


Info o książce:

Nazwa oryginału: Harry Potter and the Order of the Phoenix
Ilustracje: Mary GrandPre
Tłumaczył: Andrzej Polkowski
ISBN 83-7278-096-X
Wydawca: Media Rodzinna

BlackDog
blackdoggy@o2.pl

© Copyright by Książki. ® Design by Gordon Freeman. All Rights reserved!