| |
|
|
|
|
 |
|
|
Wstępniak Witajcie
!
W ostatnich czasach z naszym książkowym magazynem dzieją się
same złe rzeczy. Najpierw z fotela naczelnego zrezygnował PMG, co stało się
przyczyną kilkumiesięcznej przerwy. Po nim kącik przejęła Ewqa, która jednak
nie zrobiła tego w wielkim stylu. Przyszedł czas na kolejną zmianę. Teraz pieczę
nad tym kącikiem sprawuję ja wraz, z moim towarzyszem BlackDogiem. Czym to
zaowocuje? Jeszcze nie wiadomo, ale postaramy się Was nie zawieść!
Ten miesiąc do świetnych nie należy. Kto spodziewał się, że nasz mag utonie w
morzu tekstów, ten może się nieco zawieść. Nie zawiedli nas natomiast miekki,
Panna Nikt i znany Wam dobrze Winix oraz Tuxedo, który odgrażał się, że poświęci
trochę swojego czasu na napisanie kilku recenzji. Wszystkim piszącym chciałbym serdecznie podziękować. Cieszę
się, że mogłem na kogoś liczyć. Mimo to za miesiąc sprawa nie może się powtórzyć.
Musicie koniecznie pisać. Przecież ten kącik jest dla Was. Mam nadzieję, że
poświęcicie kawałek wieczoru klawiaturze i wspomożecie nasz magazyn. Zwłaszcza,
że jest szansa, iż już wkrótce Gordon Freeman stworzy nowy layout. Jednak
niczego nie obiecuje! Na razie tylko stwierdził, że pomyśli nad tą sprawą, czyli
bardzo możliwe ! Chciałbym poinformować również, o fakcie wskrzeszenia działu
Bohaterowie, który powinien już wkrótce trochę się rozwinąć
. A może na nasze
strony powróciłby dział komiksy? Piszcie w tej sprawie!
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
 |
| |
|
Na koniec powiem, iż liczę na to, że AM Książki staną się
lepszym kącikiem. Wasza chęć pisania, świeże pomysły i nowy layout, na który z
niecierpliwością czekam powinny okazać się mieszanką doskonałą.
Wszystkich Was pozdrawiam z nadzieją na nadejście lepszych czasów. W końcu
książkowy kącik Action Maga powinien porównywać się objętością do takiego Games
Cornera. Jak na razie marzenia i ambicje, ale nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro.
Z takim optymistycznym akcentem kończę tego wstępniaka i zapraszam do zapoznania
się z tym numerem .
Dusqmad
Zabiję. Gołymi rękoma. Mój kolega z klasy (bardzo dobry kumpel) obiecał mi
przynieść na dzisiaj (czwartek dzień przed dedlajnem) pieć recenzji. Tak.
Obiecał przynieść. I co? Nie przyszedł do szkoły. Grr. Ale co ja tu będę o
takich głupotach gadał. AMK powraca z nowymi naczelnymi (ja!) i z nowymi
tekstami. W chwili, w której piszę te słowa nie wiem jeszcze, czy jest nowy lay,
czy go nie ma. Mam nadzieję, że jest. Wypadałoby sie przedstawic, a więc tak:
Jestem Mateusz, mieszkam w małej miejscowości na Pomorzu, chodzę do II klasy
gimnazjum, nie dawno zmieniłem ksywkę z Kyens na BlackDog. Chyba starczy.
Co w tym numerze? Nie chcę zachwalać poszczególnych autorów, nie chcę nikogo
wyróżniać, ale mogę powiedzieć, że wszystkie recki możecie przeczytać. Nie
pożałujecie! Na pewno numer nie jest tak dobry jak sobie zaplanowaliśmy, ale
myślę, że z czasem uda nam się osiagnąć wysoki poziom. To by było na tyle.
BlackDog
|SPIS TREŚCI| |
|