1
 

Cytaty

W tym miesiącu, aby dział nie był pusty BlackDog postanowił wykorzystać cytaty przytoczone przez użytkowników forum Action Maga.

                                                                   Dusqmad

LCD

- Czarownikom zwykle potrzebne są bardzo konkretne partie ludzkiego ciała. Palec wisielca, przyrodzenie cudzołożnika, głowa, serce... A tutaj? - Pokręciłem głową. - Wiecie, jakie on kawałki wybierał?
- Jakie, jakie?
- Najsmaczniejsze...

Jacek Piekara - Miecz Aniołów. Kości i zwłoki.

Dziadek Mróz

"- Umysły podchorążych - uśmiechnął się Major, zatrzymując się przy latarni na Lubeckiego - zastanawiały kiedyś starego profesora matematyki we Lwowie. Kończyliśmy podchorążówkę i w wolnych chwilach chodziliśmy z kolegami do uniwersyteckiej kawiarni. Obok naszego stolika czasami siadał siwy jak gołąbek staruszek, o którym wiedzieliśmy, że jest emerytowanym profesorem matematyki. Staruszek miał interesujący obyczaj - siadał przy stoliku, zamawiał kawę i kładł obok filiżanki srebrną dziesięciozłotówkę. Wypijał kawę, czasem czytał gazetę, potem płacił za kawę, chował do kieszeni dziesięciozłotówkę i wychodził. Za którymś razem nie wytrzymałem, stuknąłem obcasami, ukłoniłem się grzecznie i zapytałem o co chodzi z tą monetą?

 
2
 

Staruszek poprosił, żebym usiadł i powiedział, że ta moneta jest związana z nami, że przez miesiące, chcąc nie chcąc, słucha naszych rozmów i tak sobie pomyślał, że gdybyśmy kiedyś rozmawiali o czymś innym niż o babach i o koniach, to on by nam tort postawił."

"Szliśmy dalej w milczeniu. On w swoim i ja w swoim. W końcu zapytałem go, czy jest Bóg? Spojrzał na mnie nieobecnym wzrokiem. - Rzecz gustu - odpowiedział"

Andrzej Koraszewski

tntql

"- Metcalf, czy to wasza noga?
- Nie, panie pułkowniku. To pewnie noga porucznika Scheisskopfa.
- To nie moja noga - powiedział porucznik Scheisskopf.
- W takim razie możliwe, że to jednak moja noga - powiedział major Metcalf.
- Zabierzcie ją.
- Tak jest, panie pułkowniku. Ale pan pułkownik musi najpierw zabrać swoją nogę. Pan pułkownik postawił ją na mojej.
- Każecie mi zabrać nogę?
- Nie, panie pułkowniku. Ależ skąd, panie pułkowniku.
- Więc zabierzcie nogę i stulcie ten swój głupi pysk. A wy może uprzejmnie odpowiecie. Nadal was nie słyszę.
- Tak jest, panie pułkowniku. Powiedziałem, że nie powiedziałem, że nie można mnie ukarać.
- O czym wy u diabła mówicie?
- Odpowiadam na pytanie pana pułkownika, panie pułkowniku.
- Jakie pytanie?
 

© Copyright by Książki. ® Design by Gordon Freeman. All Rights reserved!