#Konflikty Zbrojne On-Line#                         "...Wszystkie wojny są wojnami domowymi, ponieważ wszyscy ludzie są braćmi..."













Konflikty Zbrojne Numer 12 | Sierpień 2005                                                    poprzednia strona | spis treści | następna strona
Cornelius Ryan "Najdłuższy dzień (6 czerwca 1944)"
  Autor tekstu: Julek

    Dnia 6 czerwca 1944 roku na wybrzeżach Normandii został wysadzony największy desant w historii świata, którego celem było utworzenie II frontu, a następnie rajd przez Francję do Berlina i zakończenie tych żmudnych działań wojennych. I właśnie o tej szczególnej dacie opowiada recenzowana przeze mnie książka.


Nie zagłębiając się w szczegóły operacji "Overlord", wiemy tylko, że było to alianckie lądowanie w Normandii, które dało utworzenie przyczółka na wybrzeżu Francji.. Przeczytawszy jednak książkę Corneliusa Ryana dowiemy się wielu szczegółów dotyczących tejże operacji. Akcja książki rozpoczyna się kilka dni przed owym D-Dayem, a kończy się tegoż dnia wieczorem. Najpierw dowiemy, co czuli żołnierze i dowódcy obu zwaśnionych stron przed D-Dayem. Dowiemy się o wyczekiwaniach Niemców, o pewności Rommela, że desant nie nastąpi 6 czerwca (tym razem koszmarnie się pomylił), o niepewności żołnierzy alianckich, którzy już od kilku dni wyczekują znaku do inwazji.


Zagłębiając się dalej, zrozumiemy, czym w dzisiejszych czasach jest lotnictwo. Gdyż to właśnie "spulchnienie" gleby uratowało setki żyć. W jaki sposób? Na to właśnie odpowiada nam ta książka. Zrozumiemy także siłę desantu powietrznego, który alianci przeprowadzili naprawdę źle, a mimo to akcje dywersyjne na tyłach wroga udały się. Poznamy, co czuli żołnierze obojga zwaśnionych stron w czasie ich pierwszych spotkań w ciemności (chodzi mi o spotkania Wehrmacht - spadochroniarze alianccy).


O tym opowiada pierwsza część książki. Następna część opowiada według mnie najciekawsze zdarzenia dnia "D". Otóż w niej w sposób szczegółowy przedstawiony został desant na pięć plaż wroga: Utah, Omaha (potem otrzymała epitet "Krwawa"), Juno, Gold i Sword oraz pokazane jest także dopłynięcie barek do brzegu. To tutaj są pokazane najbardziej ciekawe zdarzenia tego dnia. To na tych plażach toczy się okrutna walka o każdy metr ziemi. Opis akcji i odczucia żołnierzy są przedstawione w naprawdę wyśmienity sposób.

Oprócz kart tej opowieści, mówiących o walkach i przemyśleniach żołnierzy, są też stronnice poświęcone czemuś innemu. Najważniejszymi są te, w których poznajemy decyzje najwyższych dygnitarzy wojskowych. Dowiemy się, co w pierwszych chwilach po inwazji zarządził Hitler, jak chciał przeciwdziałać Rommel oraz wiele, wiele innych. Dodatkowo, aby wzmocnić nam wydarzenie zawarte w książce, autor opisuje przeżycia miejscowej ludności oraz o tym, jak wyglądały te umocnienia zwane szumnie Wałem Atlantyckim.


Książkę naprawdę dobrze się czyta. Dzięki odpowiedniemu przemieszaniu i połączeniu poszczególnych zdarzeń powstała naprawdę ciekawa kompozycja, od której nie można się oderwać. Jednak mimo swoich wielu zale,t książka ma też parę wad. W niektórych miejscach autor zanudza szczegółami, zamiast przedstawić je w bardziej obrazowy sposób. Wystąpiły też pewne niedociągnięcia w określeniu wrogów desantu. Mianowicie autor mówi, że były jednostki niemieckie składające się z "ochotników" z okupowanych krajów, co jest oczywiście nie do końca prawdą, gdyż po stronie Niemców walczyli przymusowo zaciągnięci mieszkańcy okupowanych państw, lecz nigdy nie były one połączone w jakieś większe jednostki (nie było jak pisze autor "dwóch dywizji rosyjskich"), przynajmniej ja ich znaleźć nie mogę.


Podsumowując, "Najdłuższy dzień" to bardzo ciekawa pozycja zwłaszcza dla tych, co się szeroko interesują historią aliantów na froncie zachodnim w 1944 roku. Może nie jest to książka do poduszki, ale warto ją przeczytać.


» Cornelius Ryan "Najdłuższy dzień"
-
Tytuł: Najdłuższy dzień
Autor: Cornelius Ryan
Wydawnictwo: Czytelnik
Rok wydania: 1987
Stron: 246
Okładka: miękka
Cena: ?


Konflikty Zbrojne Numer 12 | Sierpień 2005                                                    poprzednia strona | spis treści | następna strona
Numer złożony dnia 5 czerwca 2005 roku. Wszystkie prawa zastrzeżone dla Konflikty Zbrojne ® «2005»