abawy;
« poprzednia | spis treści | następna »  
Football Manager 2006
DjHoobertus

Do niedawna na PC, oczywiście w kwestii managerów piłkarskich, królował jeden tytuł: Championship Manager. Wszystkie jego części były spełnieniem marzeń każdego gracza i kibica piłkarskiego zarazem. Ojcem i matką całej (i trzeba przyznać sporej) serii CM były Eidos i Sports Interactive, lecz niestety, jak to często w różnych związkach bywa, nastąpił zgrzyt, który niechybnie doprowadził do rozwodu jakże udanej pary.

Eidos nawiązał współpracę ze średnio doświadczonym w branży Beautiful Game Studios i stworzył (to oczywiście subiektywna ocena) słabego CM-a ze znaczkiem 5. Jednak kilka miesięcy przed wydaniem CM 5, pojawił się Football Manager 2005, który bez wątpienia przejął tytuł najlepszego managera na rynku. Sports Interactive i Sega (to właśnie twórcy FM) nie mają jednak zamiaru spocząć na laurach! Tworzą oni bowiem sequel tej, bądź, co bądź, świetnej gry!

Informacje ogólne.
Twórcy FM-a nie chcą wprowadzać rewolucji, ale usprawniać i ulepszać to, co w wersji 2005 mogło się nie podobać, albo być niewystarczające czy traktowane po macoszemu. Polityka bardzo zrozumiała, biorąc pod uwagę to, że nie ma sensu zmieniać dobrego (w tym wypadku nawet bardzo dobrego). Niektórzy sądzą nawet, że nowego FM-a można by nazwać dodatkiem, a nie osobną, pełnoprawną grą. Ja także byłbym skłonny tak twierdzić. A jednak informacje, jakie (notabene bardzo niechętnie) są udzielane przez twórców, a w szczególności Milesa Jacobsona oraz Marca Vaughana, podają zupełnie co innego - wyeliminowanie błędów, dodanie nowych pomysłów, co ważne i ciekawe, uwzględniając przy tym ciągłe sugestie fanów! Jak ma to zatem wyglądać? Czytajcie dalej!

Media
Pierwszą sprawą, jaką SI Games chce poprawić, to media. Zdaniem samych twórców oraz oczywiście graczy w FM 2005 media nie odgrywały znaczącej roli. Teraz miałoby się to zmienić za sprawą dodanie m.in. komentarzy w wielu sytuacjach: przed ważnymi meczami, derbami, w końcu spotkaniami „o wszystko”. Gracze życzyliby sobie również tego, aby media wywierały presję na naszych podopiecznych, trenerach i na managerze. Niektórzy zaś widzą w nowym FM-ie media, które mówiłyby więcej o klubach czy szkoleniowcach, zatem stały by się źródłem bardzo cennych informacji.

Na boisku
W obecnej edycji gry arbitrzy są co najmniej śmieszni (tak jak w rzeczywistości, w polskiej, szczególnie drugiej lidze - kto się interesuje, ten wie o co chodzi :)). No więc panowie w czarnych strojach bardzo rzadko pokazują kartoniki po brutalnych faulach, a znacznie częściej po tym, jak dyskutują z nimi piłkarze, co, jak wiemy, ma się nijak do rzeczywistości. Kolejnym błędem, który, miejmy nadzieję, zostanie zlikwidowany, są statystyki. Przykładowo strzały na bramkę w jednym spotkaniu w FM 2005 nierzadko oscylują w granicach 20-30 strzałów jednej drużyny! Mało tego, wyniki meczów bardziej pasują do hokeja aniżeli piłki nożnej. Nieźle by było, gdyby twórcy popracowali też trochę nad komentarzami, które w obecnym FM-ie są sztuczne, sztywne, po prostu nieciekawe. Poprawie ma również ulec silnik 2D, w którym oglądamy spotkania, bowiem teraz nasi piłkarze (w sumie to kropki :)) poruszają się po boisku strasznie dziwnie. Przykładowo środkowi obrońcy rozbiegają się na boki, kiedy napastnik rywali sam pędzi środkiem, przez co oczywiście owy napastnik wychodzi na czystą pozycję. Jaki jest tego finał, wiemy wszyscy: kolejna frustracja, kolejne przekleństwa i zszargane nerwy.



Patch? Nie?!
Jak wspominałem na początku tekstu, programiści SI, postawili sobie za zadanie stworzyć grę wolną od błędów. Chyba wszyscy dobrze wiemy ile nieścisłości zawiera podstawowy FM 2005 i ile trzeba było aktualizacji oraz patchów, żeby grę doprowadzić do stanu (naprawdę porządnej) używalności. W nadchodzącej wersji ma się to rzecz jasna zmienić. Co prawda pewne jest, że baza danych nigdy nie będzie perfekcyjna i nigdy nie będzie odpowiadać każdemu, jednak ważne jest, aby zniwelować do minimum masę błędów w (ogromnej) bazie danych managerów, piłkarzy, trenerów, a nawet klubów, czy nazw rozgrywek.

Taktyka, trening i inne nowości.
Porównując opcję taktyki z FM 2005 i CM 5, bogatsze opcje daje nam ten drugi tytuł. Teoretycznie w CM 5 można ustawić zawodnika w dowolnym miejscu na boisku. SI Games nie chce być gorszę i zapewne pracuje już nad tym właśnie aspektem gry (oby miało to faktyczne przełożenie na grę, nie tak jak w CM-ie 5). Treningi też mają przejść metamorfozę, gdyż w obecnej części gry kuleją naprawdę mocno. Są mało czytelne, niepraktyczne, a ustawianie codziennych ćwiczeń naszych podopiecznych jest wielką udręką. Twórcy FM-a 2006 zapowiadają, że trening ma być o wiele bardziej intuicyjny, prostszy w obsłudze. Jeśli tak, chwała twórcom!



Kolejną innowacjom ma być możliwość udzielenia reprymendy swoim zawodnikom w trakcie przerwy meczu, co oczywiście powinno ich zmobilizować na kolejne 45 minut. Ma wzrosnąć także znaczenie kapitana zespołu. Kapitan miałby być pośrednikiem między nami (sztabem szkoleniowym), a zespołem i piłkarzami. Mógłby on również przekazywać sugestie co do zmian w klubie czy np. wyjściowej jedenastki. Podobno twórcy poważnie myślą nad tym, aby w ich nowej produkcji sędziowie mieli własne profile. Dzięki temu dowiedzielibyśmy się jak sędzia oceniał nasze mecze: ile dawał kartek, czy pozwalał na brutalną grę itp. Kolejnym „elementem strategicznym” zostanie (co jest już zresztą „udokumentowane” przez screeny :)) opcja pomocna przy ustawieniu zawodnika na odpowiednich dla niego pozycjach. Ma to zapobiec w ustawianiu lewego obrońcy na prawą stronę, a ofensywnego, środkowego pomocnika na prawy napad. Zresztą dzięki temu (jak twierdzi sam CD- Projekt) „stworzymy naprawdę zgraną paczkę”.
Programiści zapewniają, że interfejs gry zostanie jeszcze bardziej dopracowany, intuicyjny, po prostu lepszy! Biorąc pod uwagę świetnie stworzone „okna” w FM-ie 2005, powinno być cudownie!

Kiedy? Czemu tak późno? :)
Dokładna premiera gry nie jest znana. Dystrybutorzy i producenci przebąkują coś, że pod koniec roku, że na gwiazdkę... Moje zdanie jest takie: jeżeli gra ukaże się jeszcze w tym roku, będzie dobrze (bierzmy także poprawkę na ukazanie się gry w Polsce). Kolejne pytania co do FM-a, są raczej retoryczne: jakie wymagania sprzętowe i jak szybko będzie się można poruszać po nowym produkcie SI i Segi. Na te tematy można by znaleźć 137 różnych odpowiedzi, jednak wydaje mi się, że jedno i drugie (szybkość, wymagania gry) zostanie zbliżone do tego w FM 2005 (to chyba dobrze, nie?).

No czemu tak późno?! :)
Football Manager 2006 zapowiada się cudownie. Nieliczne wypowiedzi twórców napawają optymizmem, tym bardziej uzasadnionym, że (jak już wspominałem) gra ma się ukazać pod koniec roku, a zatem programiści mają jeszcze sporo czasu, ażeby móc dopracować to, co niedopracowane :). Bardzo cieszy mnie również fakt, że twórcy są otwarci na wszelkie sugestie graczy, bo to dla nich (czyli dla nas :)) przecież owy produkt ma powstać.
Football Manager pokazał, iż lata doświadczeń plus dużo nowych pomysłów i dobra ich realizacja, to prawie pewna droga do sukcesu. Oby te same słowa podsumowały już finalną wersję Football Managera 2006, która, jakby nie patrzeć, się zbliża. Czekajmy zatem w napięciu, wysłuchując kolejnych rewelacyjnych nowinek o FM-ie 2006! Wierzcie mi, nadchodzi najlepszy manager piłkarski w historii!

Producent: Sports Interactive
Wydawca: Sega
Data premiery: koniec 2005
Gatunek: manager piłkarski

« poprzednia | spis treści | następna »