A ja mam w szkole wampirzycę...
uobooz
Pewnie w to nie wierzycie. Ale to nic. W tej samej szkole, do której
od paru miesięcy uczęszczam, co jakiś czas widzę wampirzycę. Po
raz pierwszy widziałem Ją na pewnej lekcji, prawie na początku
roku szkolnego i od tamtej pory regularnie Ją widuję, niemal ciągle
w te same dni. Zresztą nie tylko ja. Jeden koleś z mojej klasy
powiedział, że gdyby tak przefarbowała włosy na czerwone, to
byłaby z niej Rayne jak się patrzy. Owszem, włosy ma mniej więcej
podobnie uczesane. Najczęściej można Ją widzieć z poważną miną.
Kroczy przed siebie i każdy taki krok mocno absorbuje uwagę.
Nie jest wysoka. Niższa ode mnie. Coś koło 170cm. Często ubiera
się na czarno. Jeden mój kumpel ciągle kojarzy ja z Trinity z Matrixa,
ale nie ja. Ja w niej widzę alternatywną Rayne. Okolice oczu ma ciągle
"przyciemnione" i to bez makijażu. Podobno gdy była w moim wieku
to wylewała litry łez. Może dlatego ma właśnie takie oczy? Zresztą przyczynę tego płaczu można raczej
codziennie w mej szkole zobaczyć. Czasem się owa wampirzyca uśmiecha. Ale uchodzi
raczej za postrach. Ponoć sama kiedyś powiedziała, że jest taka,
bo przyczyna jej płaczu była taka sama. Choć ja sądzę, że jednak
się różnią. W końcu to Kobieta i nie może być gorsza od Niego -
owej przyczyny. Nie może być tak samo "straszna". To by się raczej
gryzło z Jej delikatną kobiecą naturą.
Mimo wszystko jest bezwzględna. Nie stosuje dla nikogo taryf ulgowych.
Wszystkich traktuje tak samo. I dobrze. Skończyły się czasy lizania
czyjejś dupy. Teraz wszyscy są równi. Jeśli walisz głupa - na
pewno tego pożałujesz. Jedni walili głupa i potem na Nią psiorczyli,
ale mam nadzieję, że niektórzy jednak wyciągnęli wnioski i skarcenie
ich podbudowało. Kiedyś i ja Jej podpadłem. Ale to raczej dlatego,
że jest zbyt... Hm... Wrażliwa? Miałem wrażenie, że przeż jakiś
czas teksty z Jej ust pod moim adresem rzucane były ironiczne,
że mściła się za to "gafę", jaką popełniłem. Szybko to jednak
minęło i ponownie czułem, że jestem traktowany jak inni.
Wyglądem rzeczywiście przypomina wampirzycę. Oczywiście zdjęcią
nie będę zamieszczał, bo to byłoby przekroczeniem granic, więc
pozostaje Wam wierzyć mi na słowo.
To nauczycielka j. polskiego...