Kobieta - Ideal

Venqryon Usgraht Venqryon Usgraht Venqryon Usgraht Venqryon

“Brunetki, blondynki ja wszystkie was dziewczynki całować chcę. Lecz przyznam się, o jednej tylko śnię. Tej wyśnionej wymarzonej dam serce me. Ideał swój ma każdy...”

Śpiewał Jan Kiepura. To jest prawda, że każdy ma swój ideał. Również każdy może go opisać. Jej wygląd, charakter, osobowość, sposób zachowania, dosłownie każdy szczegół. Równocześnie trzeba zauważyć, że każdy z mężczyzn posiada swój odrębny, nie powtarzający się gust. Mogą one być tylko podobne do siebie, lecz nigdy identyczne. Jednak większość mężczyzn opisując swój ideał, zaczyna od słowa “piękna” lub słowa bliskoznacznego do niego. Ale ten epitet jest ogólny, wręcz nie mający granic. Wyrażeniem piękności określamy coś, co nam się podoba, a zważając na ilość odrębnych gustów to słowo traci na znaczeniu. Krótko mówiąc każda kobieta jest piękna, jednak wychodzę tu z założenia odrębności preferencji dotyczącej wyglądu zewnętrznego, a nie wiedzy. Aby upewnić się, co do poprawności tego stwierdzenia trzeba byłoby zebrać wszystkich mężczyzn świata i po kolei pytać się, “czy ona jest ładna?”, a po zebraniu odpowiedzi wytknąć te, jeśli się takie znajdą, które od żadnego osobnika płci brzydkiej nie dostaną odpowiedzi twierdzącej. Choć jeśli znalazłaby się nawet taka jedna osoba, to czy powinno się mówić o rozdzielności rasy ludzkiej na płeć brzydką i piękną, jeśli osobnik z założenia należący do płci pięknej jest brzydki? Tutaj pojawia się problem alkoholu w powiedzeniu “Każda kobieta jest piękna, tylko czasem wina brak.” To zagadnienie zostawiam do przemyślenia i powracam do tematu pracy. Analogicznie odnosząc się do kolejnych cech kobiety dochodzę do stwierdzenia, że każda kobieta jest ideałem, ale każda dla innego mężczyzny. Lecz pojawia się trudność związana z powiązaniami uczuciowymi. Gdyż, cóż znaczy słowo miłość? Otóż chodzi mniej więcej o to, w moim mniemaniu, że kochamy pewną osobą, a zarazem akceptujemy jej wady. Ubóstwiamy ją – przedmiot naszych westchnień. Lecz rzecz idealna jest bez skazy, bez wad. Czyli nasz ideał nie może być naszą miłością, ponieważ nie mamy, czego akceptować, gdyż ideał z racji swej idealności wad nie posiada. Czyli potrzebujemy jakiejś skazy, ale jeśli się jakaś znajdzie, to ta osoba nie będzie już z założenia idealna. Podsumowując, wiążąc się z kobietą, wiążemy się z ideałem, ale nie naszym, gdyż naszego ideału nie kochamy, ponieważ nie ma wad, bo nasz ideał z założenia swej idealności ich nie posiada, z drugiej strony nasz ideał prawdopodobnie zwiąże się z jakimś innym osobnikiem płci brzydkiej, dla którego nie będzie ideałem, dlatego że ideału nie można naprawdę kochać, przy czym zakładam, że nasz ideał i obcy osobnik płci brzydkiej się kochają. Jednakże problem uczuciowy można dość łatwo rozwiązać znajdując osobę jak najbliższą ideałowi, ale która tym ideałem nie jest. Wtedy znajdzie się jakaś wada do akceptacji i będziemy mieli ten właściwy ideał, który nie jest idealny, gdyż posiada skazę. Czyli na świecie jest pełno ideałów, a zarazem nie ma żadnego. Kończąc swe rozważania życzę sobie, jak i innym, aby znaleźli osobę jak najbliższą ideałowi, którą będą kochać z wzajemnością.

Venqryon Usgraht

P.S. Czy trzeba jeszcze tu jakiś P.S’ów? J Chyba, że gorąca prośba o zamieszczenie art.’a w AM...