\>\>\ Podziały /</</
Ludzie lubią się dzielić na różne grupy: biały - czarny, skejcik - dres, katolik - buddysta, kobieta – mężczyzna, prawica – lewica, Polak - Anglik
itp. Kiedy podział między grupami się zaciera – grupy łączą się, po pewnym czasie następuje ponowny podział. Podobna sytuacja ma miejsce kiedy jakaś grupa się rozrośnie – zachodzi podział wtórny.Z jakiego powodu ludzie wprowadzają podziały? Po pierwsze zawsze ktoś chce być liderem. Kiedy grupa dzieli się, to każda z powstałych części musi mieć lidera. Tak więc podział może być sprowokowany przez potencjalnego lidera, ale co np. z podziałem na dresa, metala, czy skejcika? Dzielą się z powodu poglądów, upodobań (ubranie, muzyka, spędzanie czasu) oraz dlatego, że chcą być częścią jakiejś
zbiorowości. Może być to również podział wtórny. Kiedy podział na: szkołę, miejsce zamieszkania, pochodzenie i wiek nie wystarcza lub zaciera się następuje podział na dresa, skejcika, itp.Podział religijny. Religia zawsze była związana z polityką. Podziały religijne są najczęściej powodowane przez politykę i interesy wpływowych osób czego przykładem jest podział na protestantów i katolików. Podział religijny następuje również, kiedy wzmacnia się tożsamość narodowa danej grupy, często w obliczu konflikt
u zbrojnego - np. Arabowie.Podział pomiędzy kobietami i mężczyznami. Oprócz różnic w fizycznej budowie i pewnych różnicach w procesach chemicznych zachodzących w organizmie niczym się nie różnią. Podział ze względu na płeć jest jednym z najstarszych. Zaczęło się od podziału ze względu na przydzielone funkcje: kobieta rodzi i wychowuje dzieci a mężczyzna walczy i zdobywa pożywienie. Podział ten mógłby być w pewnym stopniu zatarty (w “pewnym stopniu” bo mężczyzna jakby nie patrzeć dziecka nie urodziJ
), gdyby nie znany wszystkim z historii dalszy rozwój cywilizacji. Teraz podział ten jest podziałem wtórnym, mającym mało wspólnego z dawną jego przyczyną (rodzenie dzieci, przetrwanie itp.). Teraz jest spowodowany walką różnego typu “feministek” o równouprawnienie z ich przeciwnikami/przeciwniczkami. Po cholerę wprowadzać jakieś równouprawnienie, tworzące kolejne podziały i konflikty, jeżeli można zlikwidować podziały już istniejące i w ten sposób zatrzeć (w “pewnym stopniu” oczywiście:)) dzielące granice. Przecież nie buduje się nowego domu na gruzach starego, najpierw trzeba posprzątać. Pewien stereotypowy podział ze względu na płeć zachodzi również, kiedy jedna strona uznaje drugą za obiekt do “zaliczenia”, osobę dającą wstęp do jakiejś grupy lub obiekt którym można się pochwalić znajomym.Podział polityczny. Tak jak religia, która zamiast z rozwojem duchowym wiąże się z polityką, tak polityka zamiast działać dla dobra kraju, działa dla dobra interesów polityków. To powoduje podziały: na lewicę i prawicę, na partie itp. Przez zbyt duże podziały i konflikty wśród polityków, rząd jest słabszy i decyduje o wszystkim chaotycznie. Gdyby politykom naprawdę zależało na interesie państwa, podziały nie były by potrzebne.
Jeżeli nie ma konfliktu między państwami, to po pewnym czasie w tych państwach zaczną się wewnętrzne konflikty: religijne, rasowe czy jakiekolwiek inne. Człowiek musi mieć przeciwnika i sojusznika – jego grupę – taka głupia jest ludzka natura. Jeżeli ludzie muszą się dzielić na grupy (to nawet dobr
ze bo świat byłby zbyt jednolity i sztuczny) to dlaczego strony podziału muszą ze sobą walczyć? To nie jest potrzebne, w końcu po co tworzyć sobie nowe problemy?
Raziel
razielpoczta@op.pl