No więc niespodzianką bede ja. Cieszycie sie prawda?
Urodzilem sie w 1986r. (rocznik czarnobyla). W 1994r. zacząłem trenować Karate Kyokushin pod presją rodziców. Chcieli żebym uprawiał zawodowo jakiś sport i padło akurat na Karate bo było najbliżej. Tak sobie trenowałem aż do roku 2000 kiedy to nasz klub na osiedlu został rozwiązany do dziś nie wiem dlaczego. Po tym rozwiązaniu nastąpiła u mnie trzyletnia przerwa w trenowaniu czegokolwiek aż pięknego wakacyjnego dnia w TV leciał film: "Najlepsi z Najlepszych". Po obejrzeniu tegoż filmu stwierdziłem że fajnie byłoby trenować. Odnalazłem gdzieś numer telefonu swojego byłego trenera i sie okazało że została założona sekcja dość niedaleko. No więc wróciłem do treningów. Aktualnie mam 4 kyu a w czerwcu mam zamiar zdawać na 3.
To by było na tyle. Oczywiście moja historia ciągle się rozwija więc jak będzie jakieś ciekawe wydarzenie z mojego życia sportowego to oczywiście opiszę.
Errol