Omówię teraz trochę dokładniej sprzęt do dyscyplin rowerowych. Opiszę cztery podstawowe dyscypliny rowerowe: XC, Downhill,
BMX, szosa. Objaśnienia tych terminów w słowniczku.
Zaczniemy od XC. Dyscypliny mi najbliższej. Jak wygląda sprzęt do XC? Jak
zwykły rower. No może nie całkiem zwykły. Zwykły rower nie waży 10kg. W XC liczy się masa roweru. Im lżejszy tym lepszy
rower. Rowery to głównie hardtaile ( sztywno ogonowce, bez tylnego zawieszenia ). Przedni amor ma najczęściej ok 100mm skoku.
Opiera się na powietrzu bądź elastomerze. Najlepsze amorki to Rock Shox Sid, który waży 1230g. Niestety dla zwykłego
śmiertelnika nie dostępny. Zawodowcy używają najczęściej osprzętu najwyższej klasy, czyli XTR'a. Tutaj nie ma kompromisów.
Rower musi być lekki i koniec.
Sprzęt do Downhill'u bardziej przypomina motocross niż rower. Tylko fulle. Pełne zawieszenie w tej dyscyplinie to nie luksus
tylko standard. Przedni amor z przyzwoitym skokiem 170mm i tylni ok. 5 cali. Powinno wystarczyć. Rowery do DH są ciężkie. Ale
co się dziwić. Jak przy zjeździe z prędkością ok. 100km/h są takie przeciążenie, że słaby rower poprostu się rozsypie. A to
jest niebezpieczne. Rower do DH różni się od zwykłego jeszcze jedną zębatką z przodu. A dlaczego? Bo na takim rowerze się
tylko zjeżdża. Nikt na nim nie ma zamiaru podjeżdżać po górkę, a do zjazdu jedna tarcza wystarczy. Hamulce koniecznie
tarczowe. Tutaj trzeba stawiać na niezawodność. Tutaj chodzi o życie. Upadek na trasie wiąże się z dużymi obrażeniami, a
nawet kalectwem.
O BMX będzie krótko. To nie moja dziedzina, więc znam tylko podstawy. Rower taki wygląda jak dziecinny. Chyba wszyscy
widzieli BMX'a. Mała rama na 20calowych kołach. Rower bez żadnej amortyzacji czy osprzętu. Wykonuje się na tym tricki. Rower taki ma do
tego celu zamontowane pegi.
Szosa. Tutaj pachnie naprawdę dużą kasą. Zawodowi kolarze mają rowery robione na zamówienie, ale spójrzmy bliżej na zwykłych
asfaltowców. Kolarzówki są jeszcze lżejsze niż rowery XC. Rower ważący ok. 7kg nie jest też tani. Ceny dobrych i lekkich rowerów
na szosę zaczynają się od 9999zł. Rower szosowy ma kilka różnic do zwykłego MTB. Po pierwsze napęd. W MTB tylne zębatki mają
najwięcej 9 przełożeń, a w szosie 10. W szosie jest mniejszy zakres zębatek. Z przodu za to są dwie tarcze. Ale też mają
więcej zębów niż w MTB. Kolejna różnica to manetki. W kolarzówkach zastosowane specjalne manetki Dual Control. Podczas
hamowania można zmieniać biegi. Do zmiany biegów i hamowania jest ta samą klamka. Jak chcemy zmienić bieg wychlamy klamkę w
bok. Jak chcemy zahamować pociągamy do siebie.
To taki mały zarys, czego można spodziewać się po rowerach do danej dyscypliny. Może nie pomoże wam to w kupnie wymarzonej
maszyny, ale da dostateczny zarys sprzętu do tych dyscyplin.
Rimmon
|
|