|
<<< Lilith: "Wybrana?" >>>
Po co Ty przyszłaś poezjo
Do spółki razem z muzyką?
Po co prowadzisz mą rękę
Cierpienia słodką liryką
Nie wiem czy pisać potrafię
Nie wiem
Co mam z tobą zrobić
Rodzisz się i umierasz
by znów się w duszy odrodzić
nie mam już siły na ciebie
matko
młodego ducha
idziesz ze mną pod rękę
jak chuda żółta kostucha
nie mogę się wyrwać z twych objęć
nie mogę uwolnić uścisku
bo wzywasz mnie po imieniu
po mojej duszy przezwisku
wołasz nocą zimną
wołasz też w dzień najzwyklejszy
nie ma dla ciebie pory bo każdy twój
brat
najwdzięczniejszy
nie ma kary dla ciebie
lecz nie ma i nagrody
żywię się twoją miłością
spozieram dzikie ogrody
zamilknij proszę
od jutra
zamilcz
powtarzam stanowczo
znajdź innego
śpiewaka
mnie pozostaw milczącą
|