.

<<< Słowem wstępu : Wasze wiersze : Wiersze wieszczów : Śpiewnik : Inne : Linki : Na do widzenia : AM >>>

.


<<< Faramir: "Klocki lego." >>>
 

                       
Dawno temu z klocków lego
budowałem miasta.
Było pełno samochodów
i rekina paszcza.
Kto mi powie: „Los młodego”,
temu w zęby palnę,
taki jestem już od młodu
niereformowalny.

Cóż, to było... i minęło
teraz jestem starszy.
Klocki lego są w pudełkach
bo jestem poważny.
Nie wspomniałem cały eon
o dziecięcej pasji.
W głowie nowa mi XL-ka
więc przeszłości zgaśnij.

*

Miałem wiele już etapów
ważnych w moim życiu:
Melancholik i Romantyk
ścigali się w piciu;
Nie wierzyłem kiedyś w fatum,
a później na odwrót...
Ale żadnej mej kochanki
nie nastąpił powrót.

Teraz Przedtem, tak powolnie,
śnieg zasypał zimny
co zabija stare dzieje,
sen wymusza inny.
Wszystkie moje dawne Formy
wylądują w niebie.
Lecz kim będę, gdy stopnieje?
Boję się dowiedzieć.

* * *

Dziś. Dziś sobie przypomniałem,
jak się projektuje
miasto, rekin i samochód,
szkice w małym bloczku
Dziś. Dzisiaj coś zrozumiałem:
z uczuć mych zbuduję
Miasto albo... kupkę prochu...
Szukam dobrych klocków.

[24.01.04]
 

.

 <<< poprzednia strona

następna strona >>>   

.

<<< Periodyk Poetycki, numer 6, kwiecień 2004 : periodyk-poetycki@pf.pl : on-line >>>