|
<<< De-shadow-eR: "Skrajność." >>>
Popadam w skrajność
W poglądów przejadłość
Nie potrafię racjonalnie oceniać
Nie potrafię normalnie myśleć
Wydaje mi się, że jestem wielki
Zaraz wydaje mi się, że jestem nikim
Każdego razu to się zmienia
Pierwsze w drugie, drugie w pierwsze
Otwieram oczy, po to
By zaraz je z rozkoszą zamknąć
Wyciągam rękę do bliźniego
By zaraz na niego przeklinać
To zawsze się zmienia
Zawsze znienacka atakuje
Jak choroba trawi mój żołądek
Jak ból ciągle przypomina o sobie
Tego nie da się uleczyć
To już tak będzie
Zawsze będę wielki
Zawsze będę nikim
|