wariat
Hey, hey, come on over and have some fun with Craaazy Taxi!
Takimi słowami wita nas wyluzowany głos w głównym (bardzo żółtym) menu pocigowo-dostawczej gry, której pełnš wersję mielicie okazję ujrzeć w CDA. I jest to jedyne polecenie, jakie wykonałem z chęciš. Więcej - jest to jedyne polecenie, jakie wykonałem w ogóle.
Gablota rozgrzana, muzyka zapuszczona, czas włšczyć taksometr i ruszać w kurs! Za kierownicš jednej z czterech taryf usišdzie jedna z czterech postaci, aby dać czadu w dwóch miastach lub sprawdzić się w dwunastu mini-gierkach.
Głównym założeniem gdy jest JAZDAAA; łapiemy klienta podjeżdżajšc do niego i kiedy ten wskoczy na tyle siedzenie kabrioletu, ruszamy z piskiem opon i staramy się dowieć go do miejsca przeznaczenia. A że miasto duże i tłoczne, a czasu mało - zabawy jest jak Rosjan na przeciętnym targu. Pienišdze inkasujemy po dostarczeniu pasażera tam, gdzie sobie zażyczy - ale wysokoć stawki zależy też od czasu oraz stylu, w jakim go dowieziemy. Jeli miniemy się zderzak w zderzak z innym wozem jadšc pod pršd, złapiemy ekstra-szmal za niespodziewane wrażenia. To samo, gdy kręcimy gablotš bšczki. Gorzej, jeli przypadkiem wmontujemy maskę w przypadkowy tramwaj - klient może się zniechęcić i wysišć, ale ludzie sš zwykle bardzo tolerancyjni na nasze wybryki. Jako, że policji nie ma... można poszaleć! I dostać za to póniej ocenę - im lepszš... no cóż, tym lepiej.
Nasz żółty wózek jest jak z gumy - żadna ciana mu nie straszna, a inne pojazdy kładzie pokosem jak Kociuszko z bandš kosynierów w drodze do Stanów. Na wybojach skaczemy jak piłeczka kauczukowa, a i zdarzy się pojedzić pod wodš. Podsumowujšc - wrażeń niemało. I niech się kryjš malkontenci, którym taka jazda nie przypada do gustu! Drodzy narzekacze - uważajcie uważnie... Crazy Taxi to gra ZRĘCZNOCIOWA, nastawiona na ZABAWĘ! I model jazdy ma być taki, jaki jest, bo raczej nudna byłaby symulacja nowojorskiego taksiarza (dwugodzinne postoje w korkach, rzucanie wyzwiskami...).
Miodu jest w CT pod dostatkiem - co dziwne, mimo że miast niewiele, a i mini-gierki się szybko kończš (choć potrafiš najpierw zirytować jak diabli), to można do gry wracać bez przerwy. Duży wpływ na to ma pompujšca adrenalinę w żyły muzyka, w wykonaniu jakich tam podrzędnych rockowych zespołów, ale pasujšca niele do klimatu gry. Co ja gadam - pasujšca wietnie! Utworów jest z cztery czy pięć, ale za każdym razem słuchajšc ich serce bije jak oszalałe, a bioršc przy tym zakręt z prędkociš 200 km\h i starajšc się wcisnšć między dwie ciężarówki, można dostać zawału (albo przynajmniej przegryć sobie wargę lub spać z krzesła, pochylajšc się na wirażu - wiem, sprawdzałem).
Oczywicie nie ma róży bez ognia, tako i CT nie jest bez wad. Po pierwsze - grafika. Gra nie jest brzydka, co to to nie, ale raz, że do czołówki jej daleko, a dwa, że przy takim "imidżu" powinna mieć dwa razy niższe wymagania sprzętowe. Cóż - konwersja z konsoli, i to niezbyt udana... Również z tego powodu, że ze cieżki dwiękowej zginšł gdzie Offspring, a zastšpili go wykonawcy, o których nigdy wczeniej ani póniej nie usłyszałem. A szkoda, bo przy Offspringu dostałbym chyba ekstazy.
Inny zawód sprawia wielkoć gry - a raczej jej małoć. Bo co to sš dwa miasta...? Że duże, że wiele miejsc do zwiedzenia...? I tak zawsze dobieramy swojš ulubionš, optymalnš trasę, na której możemy bić rekordy. No i dochodzš irytujšce maksymalnie mini-gierki, wród których króluje zbijanie kręgi polizgami (na czas, a jakże). Przy tym spędziłem wieeele dni - i nie przeszedłem, za to rzucałem myszkš po cianach (a zwykle spokojny ze mnie goć). Taki jednak urok konsolówek - i prawdę mówišc, mi to pasuje. Nie pasuje natomiast to, że taryfa potrafi zaklinować się między ulicš a jakš cianš, ale że wyskoczyć z tego nietrudno - nie ma problemu.
Wad, jak widać, raczej niewiele i tyleż znaczš. Krótko mówišc, jeli szukasz dobrej zabawy, niezobowišzujšcej, szybkiej, emocjonujšcej - Crazy Taxi to strzał w dziesištkę.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
7+\10 |
P L U S Y |
+ grywalnoć!
+ adrenalina
+ muzyka
|
M I N U S Y |
- tylko dwa miasta
- nieudana konwersja
- gdzie jest Offspring?
|
O
P
I
N
I
A |
Szalona taksówka to gra dobra. Ciekawa fabuła i fajny klimacik redakcji GC :) Choć troszku zajeżdża od niej konsolami to jest warta zagrania i mylę że można się przy niej wietnie bawić. Łał, ale je mondże piszę :) Tedi |
 |