Gracze wszystkich krajów łšczcie się!!!
Numer 41, Kwiecień 2004, Cena: 0 Rubli, www.am-gry.prv.pl, amgry@o2.pl
  ! Wstępniak
  ¤ Demo-Testy
  N OR
  Á Recenzje
  – Gadanie
  Ä Kšciki
  ’ Game Over
  h TNT
  ł Stuff
  › Listy
  ” Redakcja
  ™ Prenumerata
  … Współpraca
  U Forum
  ű GC ON-LINE
  š amgry@o2.pl
  r Zamknij GC
 Supercross Kings


Winix

  Oto fragment krótkiego opisu programu (zwał się "Najmšdrzejsza małpa", a obok był opis "Klanu") przyrodniczego który niegdyœ leciał na Nationale Geographic:
"Konkurs na najmšdrzejszš małpę œwiata. Czy wygra olbrzymi orangutan Chantek czy dziewiętnastoletni szympans Sheba, a może szympansica matka Ai? Susan Blackmore przeprowadza eksperyment sprawdzajšcy inteligencję tych zwierzšt". Jedno jest pewne, gdyby inteligencję tych małp mierzono za pomocš podmiotu dzisiejszej recenzji to na pewno wygrałby szymp Winix - ponoć jestem bardzo podobny, wiecie, włosy na plecach :) - który zamiast inteligentnie rozmyœlać i sprawdzać swoje IQ za pomocš tego kiczu po prostu zagrałby dwa razy i wywaliłby to dziadostwo w najgłębszš dziurę w całym pokoju, albo zawołałby: "ua uaaauaaau!", podszedł do okna, niczym szympans zgarbiłby się i puœcił ów grę w przestrzeń (przynajmniej fajnie by latała) i pewnie teraz (znów przytaczam fragment opisu programu dokumentalnego z TVP2) "Żył by gdzieœ na antypodach. Wygrzewał się nad brzegami rzek lubi jezior pod australijskim słońcem. Musiałby być blisko wody, bo właœnie tam znajdujš się jego smakołyki - bezkręgowce. Winix to tajemnicze zwierzę, o którym niewiele wiemy", a jego gust podlega wszelkim dyskusjom :)

 Na poczštku recenzji chciałbym powiedzieć, że gra jest CHORA! Jej twórcy chyba też przy zdrowych zmysłach nie byli gdy grę robili (tekst do jakiejœ piosenki HipHopowej). Takiego "schizolstwa" jak tutaj nigdzie indziej nie uœwiadczycie (no, chyba, że w moim pokoju), crossy skaczš jak zeœwirowane landrynki po popijawie u Caleba. Ehm... o tym wszystkim będzie póŸniej. Natomiast teraz chciałbym przejœć do...

GRAFIKI

 Ta prezentuje poziom - jak na rok 2000 - nawet, nawet, acz bez specjalnych fajerwerków tudzież innego nowo rocznego œwięta. Wszystko wyglšda ładnie, ale swym urokiem nie powala. Na stadionie porozwieszanych jest pełno kolorowych reklam, tudzież flag różnego rodzaju narodowoœci. Barierki również poobklejane sš jakimiœ papierzyskami. Jest publicznoœć itp. sprawy. Z drugiej jednak strony to sš wyœcigi crossów (to znaczy skaczesz po jakichœ górkach motorkiem) i tu aż prosi się o to, by z pod kuł leciało błoto i żeby podłoże wyglšdało jak błoto - a nie jak bršzowy, wielki kamień. Nasz motocykl też z pokaŸnej iloœci wielokštów zbudowany nie jest. Wszędzie widać jakieœ krawędzie (nawet na plecach kierowcy). Czasem owych reklam nie da się odczytać, bo sš albo Ÿle nałożone na obiekt, albo po prostu nie pasujš na jakšœ tam barierkę, a wtedy napisy sš rozmazane. Jednak najbardziej rozbawiła mnie publicznoœć. Na poczštku niby jechałem, rozglšdałem się i mówię: "No publicznoœć jest nieŸle wykonana i chcš oglšdać mnie, mistrza!". Jak się jednak póŸniej okazało, nikt nie chciał mnie oglšdać. Publicznoœć uciekła pozostawiajšc jedynie po sobie kartonowe ludzkie podróbki, a w tle puszczajšc nagrane wczeœniej owacje. Seryjnie, ludzie wyglšdajš jakby byli z kartonu (sš płascy) i postawieni jak znak drogowy. PóŸniej okazuje się jeszcze, że ze stadionu nie ma wyjazdu (tam gdzie winno być wyjœcie jest, olbrzymich wielkoœci, szary pixel!). Tak więc grafikę podsumowuję nieco poniżej œredniej, gdyby nie te bugi...

DWIĘKI

 Straszne dziadostwo. Zacznę od muzyki która była robiona chyba w midzie, przypomina jakieœ techno zagrane na fortepianie :) Jeszcze gorsze od samego techna! Po prostu kicz. Natomiast podczas gry słyszymy niby ryk silnika (cišgle taki sam), wystarczy, że choć na chwilę walniemy hamulec to silnik cichnie, a gdy tylko troszeczkę dodamy gazu to wydaje się, że jakiœ prom kosmiczny startuje. Niedopracowane strasznie. Ryki publicznoœci też do wybitnych nie należš. W kółko krzyczš to samo, że chcš "spalić Winixa żywcem". Słabiutko, a nawet gorzej.

INNE

 Jazda na poczštku sprawia przyjemnoœć, ale po jakimœ czasie to wszystko się nudzi. Zapierdzielanie osiem okršżeń samemu - bo przeciwnicy już dano z tyłu - jest strasznie wyczerpujšce. Podczas jazdy musiałem z kimœ gadać, żeby nie usnšć. Czasem mówię temu komuœ: "WeŸ mi potrzymaj gaz bo muszę się po nosie podrapać". Monotonia wylewa się z monitora.

 Natomiast najwięcej œmiechu przysparzajš przeciwnicy, tzw. IQ o poziomie gorylicy Dżordż. Czasami wydaje się, że ci kierowcy nie wiedzš co tu robiš. Skaczš jak opętani po tych górkach, wpadajš w przeszkody (a trzeba wam wiedzieć, że jadš bardzo wolno, tak wolno, że na oœmiu okršżeniach dubluje się ich œrednio dwa razy).

 Największy bug podczas jazdy to niewštpliwe fakt, że gdy tylko w powietrzu wylecimy za tor to kierowca puszcza kierownicę i spada (inaczej jest gdy lecimy nad drogš) - nie da się po prostu za tor wyjechać, a z tego względu, że stadion jest zbudowany tak, a nie inaczej dać wyjechać się winno. Ale najlepsze jest gdy facet który crossa prowadzi, wali o ziemię, - wyobraŸcie sobie trzydniowego trupa. Dotknijcie go. Sztywny, prawda? Teraz tego trupa zrzućcie z dachu. Sztywny, prawda? - zachowuje się dokładnie jak ten trup, z tym jeno wyjštkiem, że czasem gubi rękę w jakiejœ teksturze.

 Do wyboru mamy również pięć motorów, które różniš się jeno kolorem. Podobno jedne sš szybsze, a drugie wolniejsze, ale specjalnie tego nie widać. Zapewne to tylko tani chwyt. Jest też pięć torów które - rzec trzeba - zbudowane sš przyzwoicie, ale majš w sobie niezliczonš iloœć bugów. Autorzy wyszli też z założenia, że pójœcie na łatwiznę jest najlepszym rozwišzaniem problemu (z jednej strony się z nimi zgadam) i w trybie Mistrzostw zrobili dziesięć torów z czego tylko pięć jest nowych, natomiast druga pištka to ten sam stadion z tš różnicš, że jedziemy od tyłu do przodu (dziwne).

 Jakiegokolwiek realizmu tutaj nie stwierdzam! Nawet walnięcie z całš prędkoœciš w barierkę nie zwali cię z motoru (tylko gdy wylecisz za tor). Możesz również przejechać plansze trzymajšc jeno jeden klawisz - a i tak będziesz pierwszy :).

 Z resztš po co będę więcej gadał. Gra jest po prostu słaba i nikomu nie polecam, nawet jeœli była by w jakiejœ gazecie za pięć złociszy. Nudna, Ÿle wykonana graficznie i dŸwiękowo, pełna bugów, denerwujšca, łatwa... Polecam już lepiej zagrać w MotorRacera z - bodajże - roku 1997 który poza słabszš grafikš ma wszystko lepsze.

 PS. Zapomniałem dodać, że Cupercross King zacina czasem nawet na procesorze 2000Mhz, 250MBRam i GeForsie 4 128 MB :)

˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
  2/10  
P
L
U
S
Y
+ gdyby nie bugi to grafika
+ niektóre tory
+ w trakcie można gadać z kumplem
M
I
N
U
S
Y
- wykonanie techniczne
- tekturowi ludzie
- monotonne, a co za tym idzie, nudne
- i jeszcze długo by wymieniać...
Rok: 2000
Gatunek: krzyżówka jamnixa i foxteriera
Developer: The Dawn Interactive SRL
I
N
F
O
O
P
I
N
I
A
Władysław Reymont, autor "Chłopów", nie pojechał w 1924 r. do Sztokholmu po odbiór nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeŸwieć. Pisarz zmarł rok póŸniej z powodu alkoholizmu.


© 2004 Copyright by Games Corner. Design by Gordon Freeman. All rights reserved!!!