VanBuren
Jest to kontynuacja gry Skoki Narciarskie 2001, która to była mniej znana niż ta częć zapewne, bo "małyszomania" miała szczyt w roku 2002. Gra jak to gry sportowe nie zawiera fabuły. Tak więc pozwolę sobie zaczšć od grafiki. Najpierw wspomnę o publicznoci (wyglšd). Publicznoć to niestety bitmapy, ale reszta to różne dekoracje sš trójwymiarowe. W Wilingen stoi nadmuchana krówka milka (baaaardzo duża. Wyglšda tak zaršbicie, że jej nie mogłem pominšć w tej recenzji. Po prostu majstersztyk.),
W Zakopane przyjeżdża i odjeżdża pocišg z kibicami, w Hakubie stoi autobus z namalowanš twarzš klauna(dziwne te Japońce). Teraz trochę o muzyce (odgłosach i dwiękach, bo muzyka jest tylko w menu.). Komentujš tu Dariusz Szpakowski i Włodzimierz Szaranowicz (Dwaj najwięksi nudziarze i (nie)znawcy z TVP - Winix). Szkoda, że nie mówiš imienia i nazwiska skoczka, bo to dodało by DUŻO realizmu. Odgłosy sš bardzo dobre, słychać pogwizdywanie kibiców, odgłos rozpędzajšcych się nart, czasami również usłyszymy dwięk mówišcy nam, że zbyt póno wybilimy się z progu. Muzyka towarzyszy nam tylko w menu, a szkoda, bo taka muzyka jak na prawdziwych zawodach pomiędzy skokami umiliła by grę i dodała by jej realistycznoci. Gra jest też po częci simem. Musimy przygotować naszego skoczka do zawodów, więc trenujemy go, kupujemy mu nowy kombinezon, narty, kask, czy też gogle (lub wosk, buty i rękawice, ale tamte rzeczy sš ważniejsze), woskujemy mu narty (o wosku póniej, a w szczególnoci o tym, że komp cheatuje z woskiem i nie tylko z woskiem. ).
Nie ma trybu multiplayer, a szkoda bo fajnie byłoby poskakać z kumplami. Jest tu również encyklopedia skoków narciarskich. Sš w niej różne informacje na temat zawodników, pucharów, jest również historia skoków narciarskich (od stylów po dawniejszych mistrzów). Gra ma małe wymagania sprzętowe oraz niskš cenę.
Możemy dać 16 zawodników (swoich, bo razem z komputerowymi to standardowe 72), dzięki czemu gra bije na głowę tryb splitscreen, co prawda trzeba czekać na kolejkę, ale można robić co innego w tym czasie, gdy kumpel skakał (np. grać w warcaby, tak jak ja).
Wspomnę o komputerowych zawodnikach. Grajš dobrze (ZA dobrze), lecz majš powykręcane imiona i nazwiska. Martin Warthoell, Sven Hannivaldi, Tami Kukuru. Wkurzajšce, bo jak sobie mylę nad tymi nazwiskami, to wnioskuje, że układał je jaki Zenek spod budki z piwem i to za ten włanie browar, bo nazwiska do rzeczywistoci nie majš NIC!.
Poza tym gra na poczštku jest tak przeršbana, a na końcu tak łatwa, że szok. Jest NIEWIARYGODNIE nie wyważony poziom trudnoci. I nie rozumiem, jak to robiš ci najlepsi zawodnicy, że zawsze majš wosk przystosowany w ponad 90%, jak ja mam wszystkie i nie mogę przystosować CHOĆBY DO 60%!!! Może ja się nie znam, ale skoro JASNO pisze temperatura niegu, ile niegu sypkiego, a ile grubego, a ja to dopasowuje niemal idealnie, to czemu mi pisze 60%!? A czasami nawet 40%!? Pff. Tak więc komp cheatuje. Przy okazji kompa - NIGDY, PRZENIGDY nie upada. Zawsze telemark (u lepszych zawodników) lub pół-telemark(u gorszych zawodników. Nawet gociu na 72 miejscu lšduję poł-telemarkiem!).
Także polecam grę, bo tania, a fajnie poskakać w 3D (to dla tych, którzy majš doć DSJ. Nie wiem czemu macie doć-gierka jest moim zdaniem o wiele lepsza pod względem grywalnoci od SN2002.) i "małyszomania" jeszcze nie minęła (tekst był pisany zaraz na poczštku roku 2003.). Ale jeli nie zależy wam na grafice to polecam jednak tę małš gierkę freeware Deluxe Ski Jump. Bo grywalnoć większa, a choć grafika gorsza, to gra się o wiele przyjemniej. Aha, jeszcze jedno. Nie wiem po kiego grzyba twórcy zamiecili w kupnie rzeczy te, które dostajemy wraz z skoczkiem. TO JEST PO PROSTU BEZSENSU! Po co mam kupować te rzeczy, skoro mamy je na starcie!? Hmm!?
P L U S Y |
+Niezła grafika
+Małe wymogi sprzętowe (wystarczy 500 mhz,128 ram i akcelerator 16mb,czyli konfig, który był dostępny 4 lata temu.)
+Komentatorzy
+Encyklopedia
+Dekoracje skoczni
+Cena.
|
M I N U S Y |
-Brak trybu multiplayer
-Wyglšd publicznoci
-Nie wyważony poziom trudnoci
-Złe imiona i nazwiska zawodników
-Brak muzyki podczas skoków(ale to mały błšd)
-Oszustwa kompa(echh...szkoda gadać)
|
Producent: VCC Entertainment.
Wydawca: Patrz wyżej.
Polska wersja: Oczywicie.
Cena:19,90.
| I N F O |
O
P
I
N
I
A |
W Skoki Narciarskie 2002 grałem jeno chwilkę, gdyż gra jest strasznie nudna. DSJ jest dużo lepsze. - Daven |
 |