|
|
| Colin McRae Rally 3 |
military: Dwójka mnie zemdliła. Trójki nawet nie
tykam.
Souljah: Niezłe... szkoda tylko, że ograniczyli się
do Focusa w
trybie
"czampionszip"...
Winix: Wiecie, że Rally Championship Xtreme jest
lepsze :) Chociaż
z
Rally to najfajniesza była ta z 1997/96 roku bodajrze!
Tedi: Supercross Kings i tak lepsze ;)
LOV: Model jazdy jest najgorszym, jaki do tej pory
widziałem!!!!!!!!!!
Zszywacz: Przyznam z ręką na sercu, że gra ta nie
wyzwoła we mnie
nawet energi jaką by potrzebowała moja du** na podniesienie
się z krzesła
i
podniesienie ją z podłogi, gdy mi upadła. I tak już
zostanie, o 04 to
nawet
słyszeć nie chce :P
Bedzio: Tururururururu... gra wymiata...
aaaaa... :). Żartowałem -
gra jest do dupy. Żartuję :).
Gordon Freeman: Eeeee, eee ?!?! Piliście coś??? Bo
ja tak :D Gra
jest jak najbardziej szpoko - 7+/10 według mnie - ale tylko na
kierownicy,
na klawiatiurze juz nie ma te samej frajdy!
uobooz: Nie chce mi sie z wami gadac.
uobooz: Bueeeeerk!
Caleb: Nie grałem, bo gry nie miałem:).
|
| Serious Sam |
Gordon Freeman: Tja, nasi Czescy sąsiedzi to umieją robić gry! I
nawet taka gra jak SS - która wcale nie była tworzona
z myślą
o podbiciu rynku i rzucenia ludzi na kolana im się
udała i to aż
nazbyt dobrze...
Caleb: Jeden z najlepszych FPP-eków jakie w życiu grałem. Duzo humoru i
co
uobooz: Whaaaaaat?! SS to straszna kicha! Sam się sobie
dziwię, że kilka miechów temu wystawiłem tej grze 7/10! Ile w
końcu można siekać setki przeciwników i najzwyczajniej przeć
do przodu?!
Winix: Przez całe życie? (poza tym, ja jestem gracz inteligentny i
teraz zagłębiam się w ponurą historię Silent Hill 2)
Tedi: Giera jest fajna. Dwójka trochę lepsza, ale za dużo w niej
myślenia :)
LOV: Gierka fajna, ale totalnie denna - a'la Postal 2. Może wreszcie
się przekonasz do Silenta ćwoku (to do Winiora). czy
zauważyliście, że
mamy wśród nas szkopa? :)
Niemiec: Was ? Szkopen?!?!? Ich bin Deutsch!!!
military: Niezła gra, zaiste... Towarzysz Niemiec to kto? Nie
zauważyłem nigdy przedtem.:)
Bedzio: Za mało Serious, za dużo Sam ;).
Niemiec: Ja, ja!
Souljah: AAAAAAA Yourself!!! Giera wymiata wszystkie FPP z
pseudo-fabułą!
Zszywacz: A ja myślałem ze w FPP nie ma fabuły, no bo w sume bez
czajenia o co chodzi można rozwalać wszystko co sie rusza i się przejdzie
:-) Gorzej potem jest w "realu" z instynktem samozachowawczym :-)
Niemiec: Ich bin dobry alcoholico!
Caleb: W porównaniu z kim? :)
|
| Icewind Dale |
Tedi: Ja tam gram w Diablo...
LOV: To się nawet nie przyznawaj!
Winix: "Lov, ja tylko żartowałem, nigdy ciebie nie kochałem, kochałem
wielu
innych facetów, ale z tobą to jednak nie to..." :)
Zszywacz: Podobnie jak Tedi wolę Diablo (a dokładniej Lord of
Destruction, a jeszcze
dokładniej to BAttle Net :-) Close, jakby co to moje konto to ZSZYWACZ
(na BN - piiiii
i koniec reklamy).
uobooz: Everybody keep you hand real, real clear. Sprobojcie to
powiedziec bez platania jezyka. :)
military: Ebrywady kip juhen rilrlilklilr. Co to za sztuka?:)
Gordon Freeman: Żadna :P
Souljah: Spróbuj powiedzieć Konstatntynopolitanczykiewiczóweczka a
potem
się bierz za "foreign language" :P
Caleb: Games Corner ja Cie nigdy nie znałem i nigdy do Ciebie nie
pisałem:). Spróbujcie wypić dużo alkoholu i powiedzieć "nalejcie mi
jeszcze"
:)
Bedzio: NNWNW.
Gordon Freeman: Naleeeeej!!! Naaaleej Wina Nalej Wina :) Rozszyfrowałem twój skrót Bedź :P
|
| Icewind Dale 2 |
military: "A na razie jeszcze zima - jakże nie
lubimy zim -
nasze zmysły w karbach trzyma i rozkwitnąć nie da
im". Jeśli
wiesz,
skąd
pochodzi ten tekst - i podoba ci się on - to masz
dobry gust (bo
taki
sam
jak mój, hehe).
Soujlah: Czyli ja w Twoim przekonaniu mam zje...
gust :P :D
Caleb: Kiszka, bo w końcu RPG:)
LOV: Ja tam nie lubię kiszki. Wolę kaszankę
(podłapaliście ten
żarcik
sytuacyjny hihihi?)
Gordon Freeman: :] A ja wolę piwo...
Zszywacz: A ja wolę jabole(ę) :-) Wiem, że to się
powinno nie
odmieniać, ale jak to mawiają inprowizacja jest
najważniejsza :-) Prawda
Bedzio?
Bedzio: Że co proszę Zszywacz?
Tedi: Siostro, ja też proszę Zszywacz.
uobooz: Nie wiem, nie znam sie, nie orientuje
sie...
Gordon Freeman: Wino domowej roboty od kumpla Donald'a
RULEZ!!!:)
Winix: To znaczy, że komunistyczne :))))))))))))))))))))
Caleb: To znaczy, że było bardzo dobre i kopało:)
|
| Gothic II |
Souljah: Ponoć jeszcze lepsze od pierwszego Gothic,
ale to nadal nie
moje klimaty :P :)
LOV: Moje klimaty, to śmierdzące skarpety Winixa.
Winix: A moje stringi o kolorze przeźroczystym (wiem,
że to nie
kolor :)), podobno Cal o nich marzy!
Zszywacz: Ciekawe skąd ty o tym Winix wiesz...
uobooz: Znowu erpeg?! Ma ktoś torby na wymioty?
Bedzio: Wizard&Warriors wymiata ;).
military: Spać mi się chce... Kto wysyła mi OR o tak
pogańskiej godzinie jak 7:23 ?
Gordon Freeman: ^_^ Po takiej imprezie i 3 dniowym bez
przerwy piciu się nie dziwie :P
Caleb: Nie, no jakieś przerwy były:). Jak to śpiewał mój znajomy - takiego wina nie pił nawet król, wino gul, gul; gul, gul, gul:)
Tedi: A ja mam taką fajną piwną rymowankę: "Morda się śmieje, gdy piwo się leje", albo "Gdy wina wypijesz zanadto, to w kątak wymiocin aż nadto" :)
|
| Summoner |
uobooz: Today is born of the seventh son... He has the power
from evil, he has the gift from the second side... He is
the
chosen one...
Winix: Szto ty gawarisz? Takie głupoty to w Kung Pow gadali :)
(fajny
film).
military: Co za bzdety, zagrajcie w Progress Quest - fabuła
przynajmniej mądrzejsza... A znacie to: "Wsiadł do
autobusu
człowiek z
liściem na głowie..."? Kultowy hymn... Kto nie zna -
grzeszy.
LOV: Ojej, jestem grzesznikiem!!!! Tak się boję!!!! Ferie się
niestety kończą i już niedługo rozpocznie się "szkoła",
co
nie
Caleb?:)
Gordon Freeman: Co nie Caleb? A jutro przyjeżdezamy z militarym i
piiiicie będzie :D:D:D
Caleb: I po piciu, mało pamiętam:)
Zszywacz: Gyl, gul, gul...
Souljah: Taaa... rybka lubi pływać, nie żule? :P
Tedi: A łyżka na to: "Niemożliwe!" i wygięła się...
Gordon Freeman: Nie przejmuj się Cal są zdjęcia, pomogą odświeżyć
nam
pamięć, może nawet i jakieś do wstępniaka dasz? =) Ale złego wilka
pamiętam
cały czas :P
Bedzio: Pokaż mi te zdjęcia :)
Caleb: Złego wilka pamiętam, bo widzieliśmy go chyba z 10 razy,
natomiast ostatnio Diabła, co śpi pod kominkiem, chciałem zmienić w owego
bardzo złego wilka, ale nie wyszło. A zdjęcia są świetne;)))
|
| Counter-Strike |
Gordon: Counter-Strike to naprawde niezła gra, po porstu rządzi!
Klepa: Giera wymiata, polecam każdemu!
Gordon: Kto nie zagrał niech szybko leci do kumpla i pożycza CS'a!
Klepa: A kto nie ma kolegów niech ściąga z sieci :D
Gordon: Albo my, za drobną opłatą możemy wypalić CD i wysłać mailem :)
Klepa: Możecie ją jeszcze ukraść ze sklepu (hardcore :))
Gordon: Albo włamać się do domu Caleba i ukraść płyte z CS, komputer, pralkę, stereo, lodówkę, Diabła i kominek (really hardcore :)))
Caleb:
Diabła nikomu, prócz mnie, tknąć nie można:) |
| Baldurs Gate II |
Zszywacz: Aaaaaaaaaa to ta gra gdzie się chodzi
pyrtkami po
mapie klikajać przy tym 247kliknięć na sekunde? Heh jak
zwykle -
pewnie się już przyzwyczailiście - to gra nie dla mnie :-)
Bedzio: Dla mnie też nie :-).
Winix: A o co chodzi, bo już zapomniałem?
LOV: Ja teraz gram w Big Mutha Trucker i niedługo
szykuje
się recka (chyba:)
Caleb: jedna, wielka nuda - nie cierpię takowych
gier.
Gordon Freeman: Dość ciekawa gra - i fajny chomik
Boo w
niej jest :P Ale nadal wolę Fallouta :)
uobooz: A ja nagie panie.
Tedi: A ja swoją nogę.
Tedi: Bo głupi jesteś:)
Gordon Freeman: No tak dałem przez pomyłkę dwa razy Tediego po sobie, to się dwa razy dopisał :)
Caleb:
Mózgi - z kim ja pracować muszę:). |
| Emperor - Battle for Dune |
Souljah: No proszę! Jestem pierwszy w łańcuszku! To może ja powiem
coś
na temat gierki, bo mam wrażenie, że reszta jakoś nie będzie się
kwapiła z wypowiedziami "on-topic":) Dobry, solidny eR-Te-eS... ponoć
książki też są dobre i solidne, ale próbowałem i jedno się zgadza -
są
solidne (jak komuś przywalisz to zabijesz). To ja kończę swoją
wypowiedź, a wy się bawcie dobrze :P
Winix: ...No to jak już mówiłem kluski kiedyś lubiłem, ale teraz...
Bedzio: Człowieku, ja bez pierogów, żyć nie mogę, żyć nie mogę...
Tedi: Tam pierogi... lepsze som ciastka z kotów.
Gordon Freeman: DUPA! :) Rzeszowskie wino domowej roboty z dodatkeim ziół - to dopiero rządzi! A z potraw w stanie bardziej stałym to chrupki RING za 2,70 rządzą :))
Caleb:
Wino, e tam, ja ostatnio wypiłem 10 atomów - takie piwa:) |
| The The Elder Scrolls III: Morrowind |
Gordon Freeman: Eee, znowu jakieś RPG :D:D:D
Winix: Wielki, soczysty, Zieeeeeewwww!
Najwyżej później ludzie będą bluzgać, że
jesteśmy rasitami w
stosunku do
RPG... A co my na to? "DUPA TAM!"
LOV: Jedyny RPG godny uwagi. Ale ja zamiast
grać, poszedłem zwiedzić okolicę i się
zgubiłem. Potem mi się
nie
chciało
już wracać taki kawałek i wyinstalowałem girę:).
Tedi: Ich keine achnung! Ich weisch nicht! (czy
jakoś tak :))
Souljah: Mocno "jakoś tak"... "Ich habe keine
Ahnung. Ich weiss
nicht." jak już chcesz "auf deutsch"... A ja dorzucę
od siebie: Das
hier ist keine Abrechnung sondern Tatsachenbericht,
ich bin Rapfan
und
viele Sachen passen mir nicht.
military: Ja, ja... Jawohl... A sprecha ktoś zi
hiszpański? Bo
potrzebuję tłumacza.:) Ach, jeszcze coś o grze, no tak.:)
To niech
będzie -
takie tam fpp, tyle że rozbudowane i ładne. Mnie nie
ruszyło.
Bedzio: Panie, daj pan spokój.
Zszywacz: Waćpan, zamknij pan ryjek :-) PIWA MU DAĆ!
Caleb: Gra jest świetna - klimat niczym w Wiedźminie!
uobooz: Weźta mi te erpegi, bo je zgwałce wszystkie!
Gordon Freeman: Zboczeniec :P
|
| Fallout Tactics: Brotherhood of Steel |
Gordon Freeman: Bleee, nie przepadam za FT:BoS :(.
Jako Fallout tragedia srtaszna, jako RTS może być...
Szkoda że
Fallout
3
prawdopodobnie się nie ukaże... Ale się wkurzyłem na
Interplay'a,
jak
mogli nam,
graczom zrobić coś takiego? :((( Chlip, chlip ;'(
military: Raz: BoS to tytuł gry zręcznościowej na
PS2, osadzonej w świecie Fallout. Na PC ta strategia
nazywa się
Fallout
Tactics.
Dwa: jak dla mnie 10\10. Esencja świata Opadu.
Souljah: BoS na PS2 pojawiło się długo po FT :P a co
d ostatniego
stwierdzenia: No offense, ale (jak to mawia mój
kumpel) "weź się
rozpędź
i je#$%@ baranka". Fallout 2 (i jeden :D) Rulzzz i
nic tego nie
zmieni
:P
Bedzio: Nie dla psa qiełbasa :).
Winix: Filozozficzna myśl Winixa: Jeśli papier robi
się z drzewa -
dlaczego nie sadzić papieru? :)
Tedi: Jeżeli papier toaletowy robi się z drewna - to
dlaczego nie
można podcierać sobie drewnem tyłka?
Winix: Bo się pocharatasz :)
Caleb: Dla chcącego nic trudnego:)
LOV: Bo jak sobie owe drewno wyszlifujesz, to możesz
je troszkę
inaczej użyć:)
uobooz: ta, np do podcierania siura.
|
|
|