Command and Conquer - Red Alert 2 |
VanBuren
Red Alert jest kontynuacja znanej serii spod znaku firmy Westwood, w której to Alianci walczš z Sowietami. Czyli jest to gra z gatunku RTS'u wojennego, może nie do końca, bo brak jej trochę realizmu. Tym razem panowie z Westwood również dali dobrš fabułę do swego dzieła. Może jš przedstawię: Alianci po zabiciu Stalina zaoferowali Sowietom propozycje: Będš żyli, ale w sojuszu i pokoju(jak to ładnie brzmi). Nowy premier Sowietów, Aleksiej Romanov, cichcem tworzył nowš potęgę sowieckš. Bo-jak to sowieci-chciał pomcić dziadka Stalina.
Wkrótce, Sowieci zaatakowali Aliantów. Wszystko przez Yuriego(o którym póniej). Fabuła dla mnie jest dobra(8+/10). Wojnę spowodował(no, może nie sam. Romanov też brał w tym udział, że najšł takiego dziwnego faceta) oczywicie Yuri. Czemu oczywicie? Jakbycie zobaczyli tego człowieka(bo ja wiem czy to człowiek) to bycie pomyleli -"Co to? Jaka mutacja człowieka?" Mnie Yuri przypomina nikogo innego jak LENINA! Po prostu wyglšda jak koszmar. Grafika nie jest najlepsza, engine to trochę ulepszony silnik z Command & Conquer:Tiberian Sun, które należy do serii Command & Conquer, do której to również należy seria Red Alert. Wiem, to trochę zagmatwane, ale jeli ledzilicie rynek RTS'ow wojennych przez ostatnie kilka (7-8) lat, to wiecie o co mi chodzi. Ale da się grać w 800 x 600(jako tako można te piksele znieć). Muzyka jest dobra. Kampania to wiele zróżnicowanych misji. Jednostki sš całkiem realistyczne. Taki conscript wyglšda całkiem, całkiem, gdyby nie ta skopana grafika, to by było dobrze. A np. taki GI aliantów jest badziewniejszy ale może się okopywać i wtedy przydaje się bardzo w obronie bazy. Ale jest droższy i wyglšda IMHO bezsensu(jak nie jest okopany). W multi można grać przez Westwood Connection czy jako tak. Ja w każdym razie z tego nie korzystam(patrz: niechęć do wojennych RTS-ów). Ale nie podoba mi się to, że gra się ma do historii jak Stalin do aliantów. Po prostu pogubiła gdzie realistycznoć w toku tworzenia. Ale to załatwia mini-dodatek do dodatku Yuri's Revenge(patrz: druga częć recenzji). Klimat gry jest całkiem fajny. Realia wojenne itp. ale to nie dla mnie:). Panowie z Westwood odwalili dobra robotę. W Red Alertach podoba mi się to, że nic się w nich nie zmienia, a wszystko się ulepsza. Solidnie wykonana robota.
Dodatek Yuri's Revenge z mini-dodatkiem cišgniętym z www.imperiumwestwood.pl.
Yuri's Revenge to oficjalny dodatek. Fabuła toczy się wokół pewnego łysola (moim zdaniem fajnie wyglšda, tak jako strasznie). Wyhodował on armię zmutowanych genetycznie stworów, dinozaurow (tak, tak!) (Dinozaurow? Vladimir Dinozaurow? Winix) i kontrolowanych umysłowo ludzi. Nie ma kampanii po stronie Yuriego,dla mnie -1,0 pkt.
Grafika pozostaje bez zmian,- 1,0 pkt. + Westwood robi zmyłkę zmieniajšc rozdzielczoć. I np. jak gralicie w RA2 w 640x480 (fee) to pomylicie, że się grafa poprawiła. BŁĽD! To tylko zmieniona rozdzielczoć!!. Misje sš super! Szczególnie ta na księżycu,+1,0 pkt. Ale ta z bohaterami filmów (Arnie Frankenfurter,Sylvester Stalion i najlepszy - Clint Westwood) czyli znów brak realistycznoći. Ale pomóc to oni mogš, nawet bardzo. Nowe jednostki. Hmm. Mi podoba się alianckie Battle Fortress i SEAL(był dostępny w RA2,ale tylko po stronie kompa w misji The Fox and The Hound. Chociaż można go zdobyć odpowiednio posługujšc się szpiegiem w RA2.), a po stronie sowietów-praktycznie nic w dodatku został im odebrany jeden z najlepszych budynków - Cloning Vats. Ten Siege Chopper to takie badziewie, że mnie zgięło jak zobaczyłem co potrafi(bo takie co, to ja mogę zrobić trzema czołgami Apocalypse). A taki SEAL ładunek pod budynek podłoży, piechotę zabija za jednym strzałem i przy eskorcie dziesięciu Guardian G.I (ci już wyglšdajš fajniej i w dodatku jak się okopiš mogš strzelać do celów powietrznych) może wzišć połowę bazy wroga!. Muzyka jest super. (10/10). Szczególnie utwór Drok.
Code Red to dodatek nieoficjalny. Zmienia on realia gry. Dodaje tego, czego tej grze brakowało realistycznoci.
I tak np. zamiast tesla trooper jest M-224 Mortar Infantry(z pršdu na modzierz jakby to przetłumaczyć na j.polski), zamiast Conscript-Marine. Wyglšd jednostek na pasku zmienił się(prawie wszystkich). Na mapie zmienił się tylko Nuclear Missile Silo. Muzyka jest już na maks. fajna. Zmieniony Drok podoba mi się jeszcze bardziej. Ale to jak na dodatek mało, więc oceniam to jako mini-dodatek. Bo to tylko 24,4 mb(można go cišgnšć ze strony www.imperiumwestwood.pl). A taki Yuri's Revenge to cała płyta. To jest różnica. Mam nadzieje, że tym tekstem zachęciłem was do kupna tejże (prawie) wojennej gry. Polecam, jeli lubisz gry osadzone w realiach sowieckich(Sowieci rzšdzš!), ew. tych głupich realiach alianckich. Dla mnie sš gorsi od Sowietów w RA2, ale wyrównujš się (mniej więcej) w dodatku. Cholerny prezydent Dukam tfu! Dugan.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
9+\10 |
P L U S Y |
+Fabuła
+Duża liczba jednostek i budynków
+Fajna muza
+Super misje.
+ W skirmish można pograć Yurim.
|
M I N U S Y |
- Słaba grafa
- Mała realistycznoć.
|
Producent: Westwood. (Code Red:Freeware)
Wydawca: Electronic Arts. (Code Red:Internet)
PL: Niestety nie.
Cena:159,90 z Yuri's Revenge, Red Alert 1 z Aftermath.
| I N F O |
O
P
I
N
I
A |
Najwyższa Izba Kontroli grajšca w pokera -- piknik |
 |