|
4GTA4 - co dalej? » Caleb nie powiedział kto :) Wow! Ale mam pomysł! A najsampierw to cześć, miło was poznać, najs tu si ju itp. Mam baaardzo dobry pomysł na nowy dział w kąciku GTA: "GTA4- co dalej". (O ile czegoś takiego nie macie, na CDA kaski nie mam, więc ostatni posiadany przez mnie numer GC to 35-chyba. A internet to mam bardzo wolny- do wysyłania maili najwyżej) Można by tam zamieścić przypuszczenia czytelników (i nieczytelników takich jak ja też) na temat kolejnej części GTA San Andreas, o ile mnie pamięć nie myli. I tak sam przesyłam kilka pomysłów: (zbierzmy ich więcej i wyślijmy do Rockstar!) -większy udział w grze środków transportu powietrznego. Co wy na misję w stylu porwanie Boeinnga 707? -więcej budynków do których można wchodzić -Ja chcę znów metro, ale mają być w nim pasażerowie! Można by nim normalnie jeździć lub porwać i np. wykoleić. -Gra jest dla dorosłych, więc można dodać więcej brutalności (mam na myśli masakrowanie ludzi a'la SoF) -Własna mafia to by było coś. Tak samo jak Haitańczycy czy Kubańczycy łaziliby po ulicach, ale kiedy miałbym problemy to by pomogli, np. rozwalali glinom opony. |
-Dlaczego mój bohater musi być taką gnidą? Mógłby być uczciwym obywatelem i pracować uczciwie na nowy samochód, dom z basenem itp. (he, prawie jak w simsach)
-Czemu nie można jeździć na deskorolce i malować sprayem po ścianach? -Te latające gdzieś wysoko sterowce też możnaby ukraść. -Tommy to zbytni mieszczuch. Jego następca powinien też odwiedzić wieś. Zabić krowę, załadować ją na świeżo ukradzionego pickupa i zawieść ją do miasta (Gdyby krowa się rozłożyła, to można by ją podrzucić ludziom. Ginęliby tak jak w Postalu!) -Bohatera trzeba wysłać na lekcję pływania na basen- nie chce mi się modów instalować. -Można lepiej wykombinować kwestię odbywania kary. Po złapaniu za cięższe przestępstwo główny bohater mógłby trafić do pierdla i stamtąd uciekać. Na przykład kilka lat kopać tunel- "Skazany na Showshank" -Policję obchodzisz tylko ty. Nigdy nie widziałem radiowozu goniącego za innym bandziorem. -Gdzie są znaki drogowe? CZemu gliny nie czepiają się, gdy jadę 200 km/h? -A właśnie, przydałby się prędkościomierz (i termometr też:) |