Achtung! Attention! Uwaga! Już? Witam więc w siódmy numerze Fantastyki!
Numerze nieco skromniejszym niż miesiąc temu, należałoby dodać. Czemu? Nie ma dwóch działów - Wiedźmina i Science Fiction. Twórca pierwszego się usprawiedliwił, drugiego jeszcze nie... :) Mimo wszystko, jest co czytać. Gdyby nie nieobecność dwóch działów znów bilibyśmy rekordy objętości! Tekstów "ogólnopoglądowych" i recenzji książek jest bowiem bardzo dużo.
Na samym początku muszę polecić wam tekst numeru, choć już obwarowując go tym tytułem, poleciłem go :). Jest to tekst wielce kontrowersyjny i niesamowicie różny poglądami, od tego, co zwykle się wszędzie słyszy o Tolkienie. Głównie dlatego został tektem numeru. Czekam na reakcję maniaków Mistrza.
Mini-konkurs na layout wciąż trwa. Swoje oprawy graficzne możecie wysyłać bezpośrednio do mnie, bądź na adres Fantastyki. Przypominam, że "wygrać" można comiesięczną dostawę kącika na e-mail, równo z Kuniem, przez dziesięć numerów, czyli czas obecności stworzonej oprawy na łamach :). Bowiem w numerze 20, którego jestem pewny, że sie ukaże - znów zmiana grafy.
To właściwie wszystko - zapraszam was jeszcze tylko do wypełniania ankiety (większość nie zauważyła, że zmieniła się ona w numerze czwartym!) i pisania listów. Do następnego wydania, miejmy nadzieję, że już w pełnym, a nawet jeszcze większym składzie!

Ted Undead