Amunicja do wiatrówek 

Przeglądając czasopisma, oglądając telewizję czy w końcu surfując po Necie, napotyka się czasem reklamy firm oferujących do sprzedaży broń pneumatyczną tzw. wiatrówki. Ofert jest naprawdę sporo, wybór duży a ceny rozmaite. Złagodzenie przepisów Ustawy o broni i amunicji pozwoliło na sprzedaż bez zezwolenia policji wiatrówek gładkolufowych, czyli o lufach pozbawionych wewnętrznego gwintu. Takie rozwiązanie sprawia że broń ma nieco gorszą celność i mniejszą donośność niż broń o takich samych parametrach a wyposażona w lufę gwintowaną. Co daje gwint w lufie? Przede wszystkim zapewnia lepsze prowadzenie pocisku w lufie. Wprawia pocisk w ruch obrotowy wokół wzdłużnej osi pocisku co stabilizuje go w locie i ma spory wpływ na celność broni i zasięg strzału. Zatem czy kupując wiatrówkę gładkolufową możecie postrzelać sobie tylko do celu wielkości stodoły, i to z odległości 10 metrów? Otóż nie. Stosując odpowiednią amunicję możecie osiągnąć wyniki zbliżone do broni z gwintem w lufie.

Podstawową amunicją do broni pneumatycznej są różne odmiany śrutów czasem nazywanego ''diabolo''. Posiada on różne kalibry, 4,5 mm; 5,6 mm; 6,35 mm. W Polsce najbardziej rozpowszechniony jest kaliber 4,5 mm. Kształt śrutu także jest różny w zależności od przeznaczenia. Grzybkowe posiadają różnego rodzaju czoła, od stożkowych o różnym stopniu zbieżności po płaskie i wklęsłe (aby w tarczach wycinał równe otwory). Kielich tego rodzaju śrutu może być gładki lub karbowany. Karby mają podobno poprawić stabilność lotu pocisku. Wszelkiego rodzaju kulki, wykonane ze stali, stali tombakowej, stopów aluminium oraz z ołowiu. Można także spotkać kulki w oplocie z tworzywa sztucznego to tzw. śrut magnum albo super szybki. Jest on bardzo lekki i przy wietrznej pogodzie wrażliwy na podmuchy wiatru, co odbija się negatywnie na celności.

Z rozmowy ze znajomym sprzedawcą wywnioskowałem, że najczęstszym błędem posiadaczy wiatrówek jest strzelanie cały czas ze stalowych kulek. Twardy i lekki pocisk zapewnia dobrą donośność i skuteczność rażenia (np. puszek), ale co do celności to nie jestem do tego rodzaju amunicji przekonany, ponadto kulki mają tendencję do rykoszetowania, o czym można się niekiedy boleśnie przekonać. Lufa zużywa się o wiele szybciej i po pewnym czasie następuje spadek kompresji, obniży się celność i zasięg strzału, i śrut można łapać w czapkę. Zaproponował aby strzelać tylko ze śrutu ołowianego ze względy na miękkość materiału z jakiego jest wykonany pocisk.
Na podobną opinię natknąłem się w jednym z czasopism. Autor dokonał pewnego porównania. Strzelał z dwóch wiatrówek o podobnych parametrach, jednej z lufą gwintowaną (karabinek pneumatyczny bocznego naciągu HANKEL-SHUL mod. 303), drugą o lufie gładkiej (karabinek łamany GAMO Kadet). Celem testu było wybranie odpowiedniego rodzaju śrutu do wiatrówek gładkolufowych. Dodatkowo mierzył prędkości początkowe pocisku i jego prędkość na 15 metrach (R15) od lufy. Do testów użył śrutu dostarczonego przez firmę Tomitex oraz śryt firmy GAMO jako wzorcowy dla karabinku tej samej firmy.

>> www.amw-galeria.prv.pl/nr4/amdowiatr.htm << Tutaj dostępna jest tabela - Przepraszamy.

Z tabeli i całego tekstu wynika że najlepszym rodzajem śrutu do wiatrówek gładkolufowych jest śrut grzybkowy ze stożkiem i gładkim kielichem. Wystrzelony z wiatrówki o gładkiej lufie osiągnął rozrzut zbliżony do rozrzutu broni gwintowanej. Innego rodzaju śrut na tej samej odległości od celu osiągnęły rozrzut dwa lub trzy razy większy. Autor zauważył, że niektóre pociski nie mieszczą się w komorze nabojowej. Jeśli już tam wejdą to wywołają tzw. efekt Diela, co ujemnie wpływa na tłok broni. Wynika to z podkalibrowego charakteru lufy. Wybierajmy zatem śrut wykonany czysto i estetycznie, bez widocznych śladów obróbki. Testując kilka wiatrówek zauważył także, że niektóre modele mają zawyżone przez sprzedawców prędkości początkowe, czyli są po prostu nieco słabsze. Czego nie robi się dla reklamy i lepszej sprzedaży?
Na koniec moja rada. W styczniu 2004 roku wchodzi w życie nowa ustawa o broni i amunicji. Wynika z niej że do sprzedaży bez zezwolenia policji dopuszczone zostaną wiatrówki o gwintowanej lufie do określonej mocy. Zatem dostępna będzie broń w której rodzaj używanego śrutu będzie miał mniejszy wpływ na jej celność. Jeśli ktoś chciałby w najbliższym czasie kupić wiatrówkę proponuję poczekać.

Strzelanie z wiatrówek to doskonały sposób spędzenia wolnego czasu, zapoznanie się z podstawami posługiwania się bronią, zasadami celowania, obsługi i zasadami bezpieczeństwa. Strzelanie sportowe dostarcza sporo emocji a wygrana ogromną satysfakcję.
Jeśli ktoś z czytelników posiada wiatrówkę i eksperymentował z amunicją to zachęcam do podzielenia się z nami swoimi spostrzeżeniami.

Corporal Kościej

Więcej zdjęć w naszej galerii: www.amw-galeria.prv.pl/nr4/amdowiatr.htm