"Pamiętaj o mnie"
Odcinek "straciłam rachubę"
Bohaterowie:
Lutricia - biedna, ale piękna dziewczyna. Kocha swoją przybraną ciocię
i zrobi dla niej wszystko. W głębi serca marzy o pewnym facecie, ale wie, że on nie jest dla niej.
Paul - kasiasty facet. Ma przejąć po swym ojcu biznes. Kobieciarz. Kocha piękne kobiety, ale z żadną nie jest na stałe. Podkochuje się w...
Konstancja - przybrana ciotka Lutrici, jej jedyna podpora życiowa.
Sir Alfonso - właściciel klubu nocnego "Give me this night", ojciec Paula
Ponadto postać drugoplanowa - lekarz
Scena 1
W biednym domu Konstancji i Lutrici
- Ciociu, nie umieraj!
- Nie martw się kochanie. Wszystko będzie dobrze. Pomodlę się o swoje zdrowie do Panienki z Gładelupy. No, kochanie, teraz już idź. Ciocia musi odpocząć.
Lutricia wychodzi z pokoju zapłakana. Na dworze czeka na nią lekarz.
- Co z ciocią!? Przeżyje, prawda?
- Lutricio, wiedz, że byłem przy twoim porodzie. Muszę ci to powiedzieć. Twoją ciocię mogą uratować tylko...
- Co???
- Pieniądze. 1000 baniek.
- Zdobędę je! Przyrzekam! Dla cioci wszystko!
Scena 2
W czerwonym biurze Sir Alfonsa
- Panie, panna Lutricia prosi o rozmowę!
- Wpuścić!
Wchodzi Lutricia.
- Dzień dobry, panie.
- Czego tu szukasz?
- Chciałabym prosić o.... Moja ciocia jest ciężko chora. Potrzebuję kasy. 1000 baniek.
- Phi,
myślisz, że dam ci je ot tak, bez niczego. Never!
- Panie!
- Jedyną szansa jest dla ciebie praca w moim klubie nocnym "Give me this night". 10 baniek za godzinę
- Ile kasy! Ale czy... czy ja się nadaję? Nie umiem tańczyć. Chyba.
- Zaraz zobaczymy (klaszcze trzy razy, wchodzi jego sługa). Antonio, przynieś tutaj tą dłuuuugą rurę. Tak, tą. No Lutricio, pokaż, co potrafisz.
Lutricia zaczyna tańczyć.
- No, no, widzę, że nieźle ci idzie. Ale czy wiesz, że w MOIM klubie trzeba pozdejmować parę ciuszków??
Lutricia waha się przez chwilę, ale myśli o ciotce.
- Tak, panie.
- A więc masz wszystko na swoim miejscu?
- Tak, panie.
- Od dzisiaj zaczynasz pracę w klubie "Give me this night".
Lutricia rzuca się na kolana. Całuje nogi Sir Alfonsa.
Scena 3
Paul, jako przyszły właściciel, siedzi w klubie "Give me this night". Podchodzi ojciec.
- Dzisiaj zatrudniłem nowy towar. Spodoba ci się.
- No ja myślę.
Lutricia wychodzi na scenę w skąpym przyodziewku. Paul stoi oniemiały. Guma wypada mu z buzi. Lutricia już, już ma zdejmować co nie co, jednak zbiega ze sceny. Paul leci za nią. Redbull dodał mu skrzydeł!
Scena 4
Na dworze leje deszcz. Lutricia biegnie środkiem ulicy. Za nią leci Paul. Dogania i chwyta w ramiona!
- Nigdy wcześniej nie widziałem tak pięknej i skromnej kobiety jak ty.
- Puść mnie! Twój ojciec namawia mnie do tańców na rurze!
- Ale po co się zgodziłaś?
- Potrzebuję pieniędzy. Moja ciotka zachorowała. Umiera.
- Dam ci wszystko czego tylko pragniesz. Zawsze mi się podobałaś, ale dopiero dzisiaj odważyłem się....
- Wiedz, że ty też nie byłeś mi obojętny. Na pewno pomożesz mojej ciotce?
- Zrobię wszystko, żebyś była szczęśliwa.
W strugach deszczu całują się.
THE END
Stokrotka