|
|
Observation NOL
Hey!!! To znowu ja. Tym razem nie o medytacji a, o obserwacji NOLA.
Otóż to mieszkam w małej miejscowości niedaleko np. włocławka(60km:-)) Województwo kujawsko pomorskie. Wydarzyło
się to może 2 lata temu, jednak doskonale pamiętam to zdarzenie bo były wtedy
wakacje :) Gdy byłem u babci w godziny południowe, zauważyłem że z zachodu na wschód leci w moją stronę... jakiś obiekt. Czekałem....(może ze dwie minutki) W końcu przelatywał na domostwem :) To coś
było kształtu cygara, koloru zielonego z mnóstwem różnokolorowych lampek. Były na nim jakieś znaki, bynajmniej nie mogłem ich odczytać, ponieważ "cygaro" obracało
się w prawo wokół własnej osi. Leciało bardzo wolno, około może 500 metrów..... Nie pozostawiało za sobą żadnego dymu... ognia.... Leciało bez
dźwięcznie.;-) Być może było to "UFO..." niewiem ja niespecjalista:) Niejest to żadna fantazja czy sen, moi
dziadkowie (znaczy babcia i dziadek:)) mogą potwierdzić, oczywiście niebyłem pod wpływem środków odurzających:) ani niepiłem napojów wyskokowych:) no bo kto szedł napyty do babky :-) I oczywiście NIE noszę okularów.
PS. Za błedy z gury przeszpraszam, jeśli takowe zaistnjały;)
Tą autentyczną historię:) opisał:
Jeśli będzie się Wam nudziło mail'nijcie do mnie: locker15@wp.pl >>>ta 15stka wcale niemusi oznaczać że mam te 15 lat :)
Idę popatrzeć w niebo....... może coś się wydarzy........
|

22'th design: (c) Nazcain
only for Internet Explorer
|