![]() ![]() | ||
| menu | « Religie » | about |
Jakiś czas temu na naszym forum, na które serdecznie zapraszam
Tak
A oto wyniki ankiety:
Na pytanie "Czy Bóg istnieje??" ankietowani <:P> odpowiedzieli
Tak 38%
Najprościej do sprawy podszedł Nazcain:
"Cóż za trywialne to pytanie... Bóg istnieje i prędzej czy później każdy z niewierzących się o tym przekona."
A Maniek:
"Zgadzam się w 100% z tym co napisałeś."
Niektórzy starali się przedstawić dowody na istnienie Boga:
Niccer też ma jasny stosunek do tego:
"Zaznaczyłem odpowiedź nie ma boga, jako, że jestem ateistą."
Nasz nowy admin
"Dla mnie Bóg istnieje nie będę tu przytaczał żadnych dowodów bo myślę, że to nie ma sensu każdy z nas ma swoje przekonania w tej sprawie i prędzej czy
później i tak odkryje w sobie Boga, który jest uniwersalny."
Jego stanowiska jakoś nie popiera ani Niccer:
"Bo nie ma sensownych dowodów :P Ale dobrze nie chce tu wszczynać niepotrzebnych kłótni. Każdy ma własną opinię i niech tak pozostanie."
ani Dex_88
"Nie jestem ateistą (chociaż może jestem sam nie wiem) ale muszę się zgodzić z Niccerem, że nie ma żadnych konkretnych dowodów, że bóg istnieje..."
Czasem tworzyły się dialogi
jak np. ten Nazcaina z Jarlmem:
jarlm napisał:
Nazcain napisał:
>Polemizowal bym.. ale ze już późno, idę spać..
Jak by co, jestem ateista. Kiedyś wpajano mi na sile ze bóg istnieje,
jest jeden i tak dalej.. gdy spojżałem na to z góry, przestało mnie to
interesować.. kiedyś się rozpisze.. pa.<
Powiem tak:
Bóg chrześcijański nie istnieje.
Każda religia tworzy swego Boga, który jest wyobrażeniem LUDZI, w dodatku ludzi, którzy sami mają wady.
Bóg nie jest gniewny, tak jak nam wmawiają niektórzy księża.
Każdy inny obraz Boga jest niepełny, bowiem wziął się z ludzi, nie z Niego samego.
Nie argumentujcie Pismem Świętym, ponieważ Stary Testament został napisany nie dla nas, lecz ludzi prymitywniejszych duchowo, a inne słowa nie dotarły by do nich.
Czy ta odpowiedź Izoldy na wcześniejszą wypowiedz Suchego:
Suchy prosiłabym Cię o nie narzucanie nikomu swojej opinii na temat istnienia bądź nieistnienia boga (jakiegokolwiek).
Co do twojego pytania:
Zaproszenie do dyskusji przyjął SteelRat:
Cytat:
Bez urazy, Sis, ale... On jeszcze nikomu nic nie narzuca. Do narzucania trochę brakuje. Przykład? Cały jego tekst, mimo, iż albo jestem za głupi, by pojąć jego głęboki przekaz, albo jest on infantylny.
Cytat:
Ciekawa teoria. Choć ja tłumaczyłbym to raczej zbyt małą wiarą lub zbyt małym zwątpieniem (jeśli ktoś odwraca się od religii często boi się konsekwencji -> ma stygmaty)
Cytat:
I moim zdaniem się nie mylisz, tylko tu nie użyłbym słowa "telepatia" - bo nie pasuje. To raczej linkowanie energetyczne na poziomie astralnym osobistej psyche każdej z danych osób. Czyli popularnie zwany - "link", tyle, że zbiorowy.
A na koniec cytat z wypowiedzi Suchego:
Cytat:
Nawet nie wiesz ile umysły ludzkie potrafią wymyślić... A książek fantasy do tej pory już napisano więcej. I pisał je z reguły jeden człowiek!!!
I na koniec wypowiedź która najbardziej mi się spodobała"
"Ja wierze w Boga. Po prostu poczułam to że On istnieje, a tego się nie da opisać... i nikt mnie teraz nie przekona ze Go nie ma :) Ale i ja nie zamierzam nikogo
przekonywać do swojego zdania :)"
I moja odpowiedź zarówno do tej wypowiedzi jak i na pytanie:
" i to ci się chwali ja nie wierze mowie o moim stanowisku ale jak ktoś wierzy to nie
będę mu truł ze jest inaczej bo może to ja się mylę wszystko się wyjaśni
po śmierci a może wcześniej
I na tym skończę narazie, zapraszam do częstego | ![]()
22'th design: (c) Nazcain only for Internet Explorer | |