| Panie Tajner. Z czym do ludzi?
Do tej pory tematu by napisać coś do kącika sportowego nie miałem. Przeto nie będę się rozpisywał nad kolejnymi przegranymi meczami Wisły Kraków, choćby dla tego, że usypiam w połowie, a dobudzić ponoć mnie nie sposób. Nie napiszę również o zwycięstwie naszych siatkarek które według mnie po prosty miały wielkie szczęście - oczywiście, temat do polemizowania wielki - poza tym sportu tego nie lubię. Liga koszykarska w Polsce jest dla mnie czarną magią (co innego gra). O Ekstraklasie wspominać nie warto, bo i po co nerwy psuć? Postanowiłem więc napisać coś o skokach narciarskich, a raczej o trenerze Polskiej kadry skoczków. Nie będę ukrywał, iż za skokami nie przepadam - nudne to, ni tam akcji, ni sensacji - ale na skoki Polaków popatrzeć lubię, a i w wiadomościach sportowych ciągle o nich słyszę. Będzie to więc opinia człowieka który skoków nie ogląda (no chyba, że ze spaniem mam kłopoty), ale na rzeczy się zna :)
Z czym drogi czytelniku kojarzy Ci się słowo trener? Bo mi z człowiekiem który powinien robić wszystko by przygotować daną grupę ludzi (czy to piłkarzy, czy znowuż koszykarzy, skoczków nie pomijając) do tego, by chociaż starali się skakać - będę wszystko opierał na przykładnie skoków właśnie. Powinien czynić wszystko by drużyna (podopieczni) - z naciskiem na słowo "drużyna" - którą prowadzi zaczęła robić coś w kierunku poprawiania swych wyników. Ja przepraszam, może i się mylę, ale trener naszych skoczków robi - że się tak wulgarnie i paskudnie wyrażę - gówno! Aha, wiedziałem, riposta szybka z waszej strony? Przecież jest Małysz!? - wołacie. Dobrze, jest Małysz, ale co poza tym? Komuś kto potrafi skakać i ma to we krwi - a Adam M. niewątpliwie ma to coś - żaden trener nie potrzebny. Po co poprawiać coś, co jest już perfekcyjne? No po co? Właśnie w tym sezonie widzimy jak Tajner na poprawiał :) Małysz bez niego na pewno by się obył. Jednak nie samym Małyszem drużyna żyje! Przeto jest jeszcze reszta! Co Tajner robi by ich wyszkolić? Co robi trafnie skomentowałem kilka zdań wcześniej. Nie sztuką jest stworzenie jednego dobrego skoczka który już wcześniej skakał rewelacyjnie, skoczka który zapewne nawet treningów nie potrzebował jeno rozmowy z psychologiem. Zgadzam się. Tajner pomógł mu troszkę w powrocie do wielkiego skakania, ale tylko na początku. Teraz wszystko psuje. Bo jak Adam pierwsze miejsce zdobywał to ten cwaniakował "Musimy jeszcze popracować nad wybiciem i będzie świetnie!". Popracował i na poprawiał. Jednak wróćmy do tematu. Co z resztą naszych skoczków? Ledwo się do pięćdziesiątki kwalifikują. Jak można być takim ślepcem i nie widzieć, że Tajner junior do skakania się nie nadaje. Ale to przeto syn, niech świat zwiedzi! Jak można trzeci rok z rzędu brać na skocznie Mateje czy innego Skupnia? Normalnie odpowiem, niech wielki trener Tajner ich skakać nauczy, niech wytrenuje i niech chociaż do trzydziestki wchodzą to sprzeciwu mego wobec tej osoby nie będzie. Co to za trener którego drużyna nic nie potrafi i postępów nie czyni? Postępów oczekuje! Chcę oglądać pozostałych skoczków, a nie Małysza! Trener trenujący jednego zawodnika to tak jak matka opiekująca się Bartkiem, a pozostałą szóstkę ma głęboko w tyle! Do czego zmierzam? Do tego, że Tajner poza Adamem i nie umiejętnościami trenerskimi nie ma się czym pochwalić. Decyzja tylko jedna. Zatrudnić nowego szkoleniowca, a ja nie przyjmuje usprawiedliwienia, że może po prostu reszta skakać nie umie. On jest trenerem, on ma ich tego nauczyć! A nie uczyć ucznia który już wszystko wie! I nie chwalić się jednym uczniem, tylko całą klasą!
Ma opinia na temat tego trenera - a którą dziś spisałem - trwała w mej łepetynie już kupę czasu, nie pamiętam dobrze, ale zrodziła się gdy Małysz był u szczytu formy. W pewnej chwili zdałem sobie sprawę, że sam Adam skakać nie będzie. Co gdy zrezygnuje z dalszej kariery? Nie mamy żadnego innego skoczka w zastępstwo, skoki w Polsce znów będą gdzieś z boku, a to dzięki zacnemu panu Tajnerowi.
Jeszcze takie pytanie na koniec. Jak myślicie, w Polsce nie ma dobrych zawodników czy trenerów? Sami sobie odpowiedzcie.
PS. Telewizjo! Przestań mnie ty wreszcie straszyć kolejnymi filmami o zwycięstwach Małysza!
Winix
GG: 3191726
|