26 GRUDNIA - MISTRZOSTWA POLSKI W SKOKACH NARCIARSKICH (K120)
Zimowa aura - temperatura oscylująca koło 0°C - 2 tysiące widzów pod skocznią (w tym... Czy ja dobrze widzę?? Ten czarny.. Tam koło wieży... Tak!! To Oli :P). Wszyscy zebrali się po to, aby obejrzeć Mistrzostwa Polski w skokach narciarskich
Nie będę Wam streszczał po kolei kto skakał i ile. Skupię się na podstawowych polskich zawodnikach. Przyznam, że zawody były w miarę interesujące. Może nie było, aż tak zażartej walki o tytuł mistrza jak w roku ubiegłym - jednak pokazało się kilku zawodników. W końcu uwierzyliśmy, że mamy zdolną młodzież. Muszę przyznać, że zatrudnienie Heinza Kuttina było bardzo dobrą decyzją. Jakoś patrzę na przyszłość polskich skoków przez różowe okulary... Ale przejdźmy do samych MP
Adam Małysz - to, że zdobędzie tytuł mistrza można było obstawiać w ciemno. Skoki nie były olśniewające, jednak wygrał z dużą przewagą! Pokuszę się o dokładną ocenę jego występu. Pierwszy skok (130.5m) został wykonany dosyć przeciętnie pod względem technicznym. Falujące narty, niedokładne lądowanie. Najważniejsza jest jednak odległość. W drugiej kolejce wszystko było już dobrze. Bez zbędnych ruchów itd. Małysz poleciał o metr dalej (131.5m)
Wojciech Tajner - za dużo o tym zawodniku nie wiem (jedynie to, że jest spokrewniony z trenerem). Oddał dwa naprawdę bardzo dobre skoki (126m i 124m). Co ważne uznania - ich styl był bardzo dobry. Nie jest to już zawodnik bardzo młody (23 lata), ale czuję, że może być małą gwiazdeczką tego sezonu.
Mateusz Rutkowski - zaskoczenie tego sezonu. Można rzec wielkie odkrycie Heinza Kuttina. Na portalu www.skokinarciarskie.com przeczytałem apel, aby powołać tego zawodnika na Turniej Czterech Skoczni. Jednak podzielam decyzję trenerów. Jeżeli ten skoczek ma swój własny cykl przygotowawczy to nie należy go zakłócać. Chyba nie warto ryzykować... Jeżeli ma wygrywać w PŚ to i tak będzie to robił. A co do Mistrzostw Polski... Mateusz zaprezentował bardzo dobrą formę. Oddał dwa wspaniałe (jak na jego pozycje i wiek) skoki (122m i 126m). Wierzę, że jest to nadzieja polskich skoków!
Tonio Tajner - szczerze powiedziawszy mimo, że nie zdobył on jeszcze punktów w PŚ - to prezentuje najrówniejszą formę spośród skoczków kadry A. Wiadomo na co go stać... Miejsca pomiędzy 30 a 40. Na Mistrzostwach oddał dwa dobre skoki - w dobrym stylu. Poszybował na odległości: 124.5m i 121m. W sumie czy można mu coś zarzucić? Tylko to, że mógłby zdobywać punkty PŚ... Jest blisko - ale musi jeszcze trochę poczekać.
Krystian Długopolski - zawodnik, który bywał w kadrze A - jednak nie odniósł żadnego sukcesu. I chyba już na to za późno... Jego styl skakania jest dosyć specyficzny. 123.5m i 120m to jego odległości na MP. W sumie nic więcej nie umiem powiedzieć. Typowy średniak, choć 5 miejsce na takiej imprezie to chyba duży sukces.
Dawid Kowal - wielkie zaskoczenie. Na 6 pozycji znalazł się zawodnik nieznany - 15-latek w dodatku!!! Nie waham się powiedzieć, że kolejna nadzieja polskich skoków. Oby tylko jego rozwój nie został zahamowany... Skoczył 121m i 122m... Być może już niedługo będzie o nim głośno, a słowo kowal nie będzie nam się kojarzyć z przysłowiem, iż "człowiek jest kowalem swojego losu" :D
Nie będę zbytnio się rozpisywał o wynikach naszych pozostałych skoczków...
8. Robert
Mateja 120m i 121m
9. Wojciech Skupień 120.5m i 121m
10. Tomasz Pochwała 121m i 117.5m
Poza czołową 10-ką znalazł się Marcin Bachleda...
< Publo >