Wstępniak #23



Niestety w końcu dopadła mnie choroba. Mój dzień w tej chwili ogranicza się do leżenia i odróżniania tego, co się dzieje naprawdę od majaków wywołanych gorączką a w chwilach gdy czuję się lepiej - uczenia się do zbliżającej się coraz szybciej sesji.
Nie było jednak takiej możliwości, żeby ten numer się nie ukazał. Może jest on ubogi w teksty, ale jest. A to najważniejsze. Za wybór tekstów sądzę, że nie muszę się wstydzić. Tym razem nie będę jednak wam zdradzał, co przeczytacie w tym numerze. Jeszcze się okaże, że coś mi się przywidziało...
Za miesiąc jednak będzie jubileuszowy numer. Z tej okazji będą niespodzianki, ale... o tym za miesiąc.
Przyjemnej lektury.



Ghost



Iluzjonista
Żałość Rantara
Stalowy Wiatr
Nie ma jak haluny