|
<<< Kołat: "Droga." >>>
Krople
deszczu po mej twarzy spływają
ukrywając łez potok płynący z mych oczu
Wiatr smaga twarz moją kłując jak ostrza
tysięcy sztyletów z lodu stworzonych
Oczy mrużąc ospale w dal się wpatruje
ukojenia mej duszy zranionej szukając
lecz dojrzeć nic nie potrafią me oczy
Przede mną tylko pustka kręgi zatacza
tańcząc z bezsensem mego krótkiego żywota
ale ja idę celu swej tułaczki nie znając
Idę ku przeznaczeniu mi pisanemu
do krainy gdzie samotność rządy sprawuje
tam spocznę i umrę po cichu.
Mały płomyk jeszcze tli się w mej duszy
że ktoś poda mi rękę i z tej drogi zawróci.
[Może to
będziesz ty?]
|