:::: Mariusz Saint ::::

Komentarze



Po krótkim okresie prosperity dział Komentarze ponownie popadł w zapaść, gdyż zajmujący się wypełnianiem kolejnych stron soczystymi komentarzami Willow z przyczyn ogólnoniezależnych nie jest w stanie dłużej się tym zajmować. Ale przynajmniej jakiś komentarz w tym wydaniu jest...


Moyra ::: Sanktuarium (AM#10) ... .. . . .

"zachwiała się. Ten głos, który obiecywał śmierć, a zarazem wybawianie stawał się zbyt potężny, zbyt natarczywy... za bardzo przerażający nawet jak dla niej. Nawet ona, która skalała krwią własną rodzinę, zaczęła się bać. - Bo nie będę mieć boga przed tobą... - wyszeptała cicho i upadła na ziemię. Brocząc krwią ze starej rany, która powinna się już dawno zagoić. Deszcze siąpił mocno w skórę, a mokre włosy przyległy do trójkątnej, bladej twarzy. Podniosła głowę, próbując przeniknąć spojrzeniem ciemność. "

Komentuje: Vampir Kury




Mariusz Saint

mariuszsaint@interia.pl


<<< powrót do Opowiadań Czyt. :::: ^^ do góry ^^||