Niech nie zmyli was tytuł tego tekstu. Tekst ten w żadnym wypadku nie będzie o mnie, tylko o dziejach jednej płyty mojego ulubionego zespołu, którym oczywiście jest Pink Floyd.
Było to dawno temu, bo 1994 roku :), kiedy to EMI po raz pierwszy od roku 1987 ("A Momentary Lapse Of Reason") wypuszcza na rynek muzyczny kolejną płytę zespołu - "The Division Bell". Płyta jest świetna, a szczególnie ostatni utwór "High Hopes". Na okładce płyty widnieją dwa stalowe posągi, zwrócone ku sobie. Okładkę wykonał fotograf Storm Thorgerson, ustawiając te dwa posągi na polu w pobliżu katedry w Ely. Trasa koncertowa zespołu po wydaniu tej płyty zaczęła się 30 marca w Miami, a skończyło się 29 października na Earls Court w Londynie. Podczas gdy zesół odbywał koncerty w Ameryce, na forum alt.music.pink-floyd 11 czerwca pojawił się ciekawy i zarazem tajemniczy post:
>Xref: world alt.music.pink-floyd:8681 >Message-ID: <165304Z11061994@anon.penet.fi> >Path:world!news.kei.com!eff!news.duke.edu!news-feed-1.peachnet.edu!gatech !howland.reston.ans.net!pipex!sunic!EU.net!news.eunet.fi!anon.penet.fi >Newsgroups: alt.music.pink-floyd >From: an105375@anon.penet.fi >X-Anonymously-To: alt.music.pink-floyd >Organization: Anonymous contact service >Reply-To: an105375@anon.penet.fi >Date: Sat, 11 Jun 1994 16:51:16 UTC >Subject: >>>>>>>> T H E M E S S A G E <<<<<<<<>Lines: 29 My friends, You have heard the message Pink Floyd has delivered, but have you listened? Perhaps I can be your guide, but I will not solve the enigma for you. All of you must open your minds and communicate with each other, as this is the only way the answers can be revealed. I may help you, but only if obstacles arise. Listen. Read. Think. Communicate. If I don't promise you the answers would you go. Publius ------------------------------------------------------------------------- To find out more about the anon service, send mail to help@anon.penet.fi. Due to the double-blind, any mail replies to this message will be anonymized, and an anonymous id will be allocated automatically. You have been warned. Please report any problems, inappropriate use etc. to admin@anon.penet.fi.
Znaczy to mniej więcej tyle: Komunikujcie się nawzajem, bo to jedyny sposób na rozwiązanie tajemnicy. Mogę wam pomagać, ale nie rozwiąże zagadki dla was. Słuchajcie, czytajcie, myślcie, komunikujcie się. Nigdy nie macie pewności, że uda wam się rozwiązać zagadkę.
Były też kolejne posty. Jeden z nich brzmiał następująco:
Monday, 18th July East Rutherford, New Jersey About 22:30 White Lights
W Rutherford, 18 lipca trwał właśnie koncert zespołu. I rzeczywiście - Ok. 22:30 z białych świateł ułożył się napis "Publius Nigma". Bez "E".
Po tych wydarzeniach w internecie zawrzało. Internauci zaczęli składać strzępki informacji, które podsyłał im Publius w logiczną całość. Niczym z dziwacznych puzzli, z tych informacji wynikło, że w Ely, czyli tam, gdzie robiono zdjęcie do okładki albumu, jest ukryty skarb. Oczywiście nic tam nie znaleziono, a sprawa pozostała niewyjaśniona do dnia dzisiejszego, jednak teraz wiadomo już, kim był Publius. Był to , jak się później okazało sam David Gilmour, było to jednak trudne do odkrycia, ponieważ korzystał on z darmowego i anonimowego serwera w Finlandii, przez co trudno było dowiedzieć się, skąd został wysłany post.
Teraz już wiecie kim był prawdziwy Publius. Kiedy pierwszy raz przeczytałem tą historię, miałem jeszcze starą xywkę (Karolex), ale jako człowiek niezupełnie ambitny (czyli zupełnie nieambitny, ale tylko w wymyślaniu pseudonimów) , przywłaszczyłem sobie ten pseudonim.