CHILDREN OF BODOM
"Follow The Reaper"


Są takie albumy, które zawsze przynoszą nam nowe doznania, w których zawsze możemy odkryć coś nowego. Są takie albumy, które mają swój specyficzny niepowtarzalny klimat, jest on zanadto zauważalny. Jest taki album, przy którego słuchaniu nie można pozostać obojętnym, nie można być skoncentrowanym na czymś innym, oprócz zawartości muzycznej. Nazywa się on "Follow The Reaper", a twórcą jest fińska kapela Children of Bodom. Zespół ten jest większości was znany, czytelnicy kącika muzycznego, niektórzy z was zapewne ten album posiadają. Reszcie proponuje się w niego jak najszybciej zaopatrzyć.

Na początku pragnę omówić po trochu styl, jaki reprezentuje Children of Bodom ogólnie i jaki reprezentuje na tym albumie. Generalnie można powiedzieć, że dzieci znad jeziora Bodom tworzą muzykę, będącą mieszanką heavy i black metalu, z elementami klawiszy. Klawisze te są bardzo zauważalne i niezmiernie ważne, gdyż budują klimat. Sczególnie wkład owych widoczny jest na tym właśnie albumie, czasami nawet gitara jest w tyle, zaś klawisze nadają tempa. Utwory są rozbudowane pod względem muzycznym do tego stopnia, że ciężko jest obeznać album jako całość. Ja zaś jestem przekonany, iż nie da się tego zrobić po kilku przesłuchaniach. Album wymaga ingerencji słuchacza, wytężenia wyobraźni, gdyż tylko wtedy mamy gwarancje zrozumienia go. Można znaleźć się naprawdę wszędzie, a zależy to tylko i wyłącznie od naszego zaangażowania. Zespoły skandynawskie mają to do siebie(co dawno zauważyłem), iż zawsze przy słuchaniu ich wywodów nasuwają nam się krajobrazy właśnie tego regionu. Tak jest w tym wypadku, chociaż ja kilka razy pokusiłem się o znalezienie się w innym, własnym (aczkolwiek cudownie wyobrażonym) świecie i nie zawiodłem się.

Na albumie znajdziemy 9 swietnych (zarówno pod względem muzycznym, jak i tekstowym) utworów. Osobiście chiałbym wyróżnić: "Follow the Reaper", "Children of Decadence", "Every time I die" (pragnąłbym zwrócić uwage na solo gitarowe pod koniec), oraz "Hate me!". Inne oczywiście też są dobre, ale trochę gorsze i dlatego ich nie wyróżniłem. Jeżeli gustujesz w dobrej gitarowej jeździe, klasycznych riffach lub chciał(a)byś posłuchać czegoś klimatycznego ta płyta (bądź kaseta-typ nośnika jest nieistotny) idealnie się do tego nadaje.Można ją nabyć w większości lepszych sklepów muzycznych. Poczuj powiew wiatru na twarzy i dostrzeż blask jeziora Bodom, w świetle lodowatego księżyca...

Spis utworów:
1. Follow The Reaper
2. Bodom After Midnight
3. Children Of Decadence
4. Every Time I Die
5. Mask Of Sanity
6. Taste Of My Scythe
7. Hate me!
8. Northen Comfort
9. Kissing the Shadow

PS. Pamięta ktoś wiersz Aleksandra Fredry o osiołku, któremu w żłoby dano? Jeżeli miałbym wybrać najlepszy album Children of Bodom, prawdopodobnie skończyłbym jak ten osioł...


© ImmSpir <Immortal_Horde@interia.pl>