Ciekawe, dlaczego bywa, że najciekawsze dzieła są zarazem najmniej znane. Myślę, że można tak powiedzieć o "Niedzieli na wsi". Kryminał ten bardzo przypadł mi do gustu i chyba mogę powiedzieć, że jest najlepszą książką z tego gatunku, jaką czytałem. Czytajcie dalej, a dowiecie się dlaczego...
Jak łatwo wywnioskować to z tytułu książki - akcja rozgrywa się na wsi. Genialny detektyw, Hercules Poirot zostaje zaproszony przez pewną angielską rodzinę na niedzielę w celu spędzenia wspólnie popołudnia. Poirot nie odmawia i o ustalonej godzinie zjawia się w domu zwanym The Hollow. Detektyw zostaje zaproszony do środka, ale po chwili jego marzenia o pysznym obiedzie u sąsiadów zostają zniweczone. Bowiem Hercules zostaje świadkiem morderstwa - obok basenu leży ciało, z którego stróżkami leje się krew wpraost do wody. Nad trupem stoi kobieta z rewolwerem w dłoni wycelowanym wprost w nieżywego mężczyznę. Jest to morderstwo bardzo ciekawe, gdyż główna podejżana twierdzi, że nie zabiła nikogo, a dotego policja w czasie śledztwa znajduje kilka ciekawych śladów. Poirot podejmuje się rozwiązania zagadki, która nie jest wcale tak do końca oczywista.
Już przeczytawszy kilka pierwszych rozdziałów książki nie trudno się dziwić, że Agatha Christie pisała także romanse*. A to dlatego, że w fabule tegoż kryminału bardzo ważnym wątkiem jest miłość. Wszystko jest bardzo zagmatwane, a to właśnie milość jest prawdopodobnie głównym motywem. Akcja rozwija się bardzo ciekawie, a i długie przemyślenia bohaterów nie są tak nudne, jak to było w "Pani McGinty nie żyje". Sceneria i bohaterowie są naprawdę niepowtarzalni. Jedynym elementem jakiego mi tutaj brakowało był Hastings - stary przyjecie Poirota. Jednak jego nieobecność nie jest taka straszna. :)
Jak już mówiłem jest to chyba najlepszy kryminał jaki dotąd czytałem więc polecam go z całego serca - także miłośnikom romansów**. :)
(*) Robiła to pod pseudonimem Mary Westmacott. (Sorki, jeśli trochę przekręciłem nazwisko)
(**) Tylko ciekawe po co tacy mieliby czytać ten kącik? ;)
| Plusy: -niepowtarzalna sceneria i bohaterowie -ciekawa fabuła z wątkiem miłosnym -także dla miłośnika romansów :) |
| Minusy: -brak Hastingsa |
| Ocena: 5+/6 |