Gracze wszystkich krajów łšczcie się!!!
Numer 40, Marzec 2004, Cena: 0 Rubli, www.am-gry.prv.pl, amgry@o2.pl
  ! Wstępniak
  ¤ Demo-Testy
  N OR
  Á Recenzje
  – Gadanie
  Ä Kšciki
  ’ Game Over
  h TNT
  ł Stuff
  › Listy
  ” Redakcja
  ™ Prenumerata
  … Współpraca
  U Forum
  ű GC ON-LINE
  š amgry@o2.pl
  r Zamknij GC
 Strategic Command


  _ragnar_ 

  Hitler, Stalin, Mussolini... Najciemniejsze gwiazdy historii œwiata. Teraz sš workiem wypełnionym kasš, dla producentów gier komputerowych. Wielkie hity typu Blitzkrieg, Close Combat, Sudden Strike opierajš się przecież na wyczynach wielkiej trójcy. Strategic Command to kolejna gra opowiadajšca historię œwiata wieku XX.

  W pewien pochmurny dzień postanowiłem zrobić coœ dobrego dla œwiata. Odpaliłem komputer i przeszukujšc archiwa CD natrafiłem na demo Strategic Command. Krótki opis gry zwiastował coœ naprawdę dobrego. Po krótkiej instalacji odpaliłem ów tytuł.

  Moim oczom ukazało się przejrzyste menu z pięcioma znajomymi twarzami. Opierajšc się na swojej wiedzy rozpoznałem czterech: Stalina, Hitlera, Churchila i Roosevelta. Całoœć menu była w barwach szarych, ozdobiona ilustracjami z okresu '39-'45 XX wieku.

  Nie zwlekajšc zabrałem się za testowanie tytułu. Zaczšłem od normalnej rozgrywki. Dostępna była tylko jedna mapa obejmujšca lata po 10 maju 1940 czyli już po zajęciu Polski. Następnie trzeba było wybrać opcje rozgrywki. Ku mojemu zdziwieniu było bardzo wiele wariantów wpływajšcych na całokształt gry. Poczšwszy od standardowych ustawień (dŸwięk, pokazywanie siatki itp.) poprzez działania historyczne oddziałów z innych państw, skończywszy na stosunkach wobec nas innych krajów (losowe, neutralne i historyczne!). Ostatnie okno przed właœciwš rozgrywkš to wybór stron walczšcych i poziomu trudnoœci. Zdecydowałem, że sam poprowadzę "wojnę błyskawicznš" i postawiłem na Rzeszę. Na tym skończyłem ustawianie parametrów i rozpoczšłem mój Blitzkrieg.

  Przede mnš pojawiła się mapa Europy. Na granicy z Francjš stały moje wojska. Narwik był już zajęty, Polska również. Wszystko się zgadzało. Okazało się, że takie ważne szczegóły jak linia Maginota czy póŸniejsze (po podbiciu Francji) utworzenie państwa Vichy nie zostały zapomniane przez programistów. Gra daje duże możliwoœci zarzšdzania państwem. Możemy na mapie œwiata wypowiadać wojnę wszystkim państwom, tworzyć nowe jednostki czy też udoskonalać swojš armię poprzez badania. Gdy nasze jednostki sš na skraju wyczerpania możemy je za drobnš opłatš "naprawić". Jeżeli już jesteœmy, przy funduszach to warto wspomnieć, iż za każde zdobycie nowego terenu nasze konto zostaje uzupełnione o kilka MMP. Nie ma róży bez kolców. Jeżeli nasz port, czy też miasto zostanie uszkodzone lub podbite przez przeciwnika, wtedy nasz budżet stopniowo ubożeje.

  Trzeba tak skończyć jeœć, żeby jeszcze się chciało. Programistom z Battlefront udało się dostosować do tego powiedzenia idealnie. Gdy gracz nabiera prędkoœci i już jest w trakcie transu podbijania kolejnego państwa pokazuje się niemiłe okienko o skończeniu dema. Ja zakończyłem swojš batalię po Europie przed granicš Rosji z podbitymi Francjš, państwem Vichy, Szwajcariš, Jugosławiš i Belgiš. Jako sprzymierzeńców zyskałem Bługarię, Rumunię oraz Włochy.

  Nie można nic zarzucić Strategic Command jeżeli chodzi o fakty historyczne poza... militariami. Jest ich niewiele i nie ma prawdziwych podziałów. Jeden rodzaj czołgów, armii, korpusu, samolotów, bombowców... żadnego urozmaicenia. Jest to taki doœć poważny buraczek, ale przy innych zaletach gry troszkę się maskuje.

  Powyższy przykład nie jest jedynym problemem zmniejszajšcym frajdę podczas gry. Największym bugiem jest z pewnoœciš brak grafiki 3D. Przecież ta gra domaga się takiego rozwišzania jak w Shogunie... Czy nie chcielibyœcie stoczyć wielkiej walki pod Kurskiem majšc pod sobš cały kordon T-34? No właœnie! Programiœci pozostawili nam jedynie mapę taktycznš i wielkie możliwoœci podboju. Szkoda.

  Ciekawym rozwišzaniem jest PBEM czyli play-by-email. Zasady podobne sš do szachów przez internet. Jako, że gra jest turowa, robimy ruch naszymi jednostkami, kończymy turę i wysyłamy odpowiedni plik do naszego "kablowego" przeciwnika. Jest to ciekawa alternatywa jeżeli chodzi o graczy bez stałego łšcza, bowiem nie wymaga cišgłego "siedzenia" na necie, lecz jedynie co jakiœ czas odbierania poczty. Dla tych, którzy mogš pozwolić sobie na nieograniczony dostęp do sieci programiœci z Battlefront przygotowali normalnš rozgrywkę przez kabelek.

  Suma sumarum Strategic Command jest Championshipem wœród strategii II WŒ. Grafika nie zachwyca, ale grywalnoœć przytłacza wspaniałoœciš. Nie zagrać w tš grę to błšd nie do wybaczenia! Polecam wszystkim.

˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
  8+/10  
P
L
U
S
Y
+ GRYWALNOŒĆ
+ Dużo opcji zarzšdzania państwem
+ Fakty historyczne
M
I
N
U
S
Y
- Grafika
- Brak prawdziwych nazw jednostek
Gatunek: RTS
I
N
F
O
O
P
I
N
I
A
Bla bla blaBla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla


© 2004 Copyright by Games Corner. Design by Gordon Freeman. All rights reserved!!!