Gracze wszystkich krajów łšczcie się!!!
Numer 40, Marzec 2004, Cena: 0 Rubli, www.am-gry.prv.pl, amgry@o2.pl
  ! Wstępniak
  ¤ Demo-Testy
  N OR
  Á Recenzje
  – Gadanie
  Ä Kšciki
  ’ Game Over
  h TNT
  ł Stuff
  › Listy
  ” Redakcja
  ™ Prenumerata
  … Współpraca
  U Forum
  ű GC ON-LINE
  š amgry@o2.pl
  r Zamknij GC
 Need for Speed: Underground


Harry Kotlet

  EA ma manię na punkcie robienia sequeli: EA Sports pod koniec każdego roku wydajš na nadchodzšcy, kolejnš FIFĘ, NBA, NHL, itd.. itd.. Jedynie seria samochodówek Need for Speed od EA Games pojawia się w nieregularnych odstępach czasu. Niedawno wydany NFS jest oficjalnie 7 a nieoficjalnie 8 (MotorCity Online) odsłonš najbardziej znanej samochodówki. Zwie się Underground i jego zadaniem jest odzyskanie miana najlepszej serii gier wyœcigowych na PC mocnš nadwerężonego Hot Pursuit 2. HP2 nie był grš złš, jednak masa, że tak to ujmę, idiotycznych rozwišzań dawała się we znaki, kiepski engine graficzny (w 800x600 i full detale grafika nie była zbyt płynna), policjanci posiadajšcy pojazdy o kosmicznych osišgach, "beczki" zrzucane z helikopterów i wiele innych uprzykrzały życie graczom.

  W intrze wita nas kierowca wyœcigowy (prawdziwy, nie animowany) imieniem Mark, który mówi, iż jeŸdzi ostrożnie i bezpiecznie, nam też to radzi. A jeœli chcemy się wyszaleć poleca nam najnowszego Need for Speed'a, Underground. Jest to moim zdaniem trochę idiotyczne, przecież w mieœcie żaden kierowca, normalny lub nienormalny nie weŸmie zakrętu z prędkoœciš 200km/h!! Ten pierwszy jest œwiadom takiego czynu i wie, że się zabije, a drugi od razu po wejœciu w zakręt odejdzie do krainy, gdzie samochody sš niezniszczalne, Ferrari kosztuje 1$:/ Tekst Mark'a bardzo mnie zirytował..

  Ale zamiast biadolić nad intrem, które, pomijajšc wystšpienie Mark'a, pokazuje czego możemy po grze oczekiwać. W menu zamiast jednokolorowego tła mamy animację w postaci jadšcego samochodu. Jedzie on w tunelu, który... nigdy się nie kończy!! Specjalnie pozostałem w menu przez kilka minut, by zobaczyć jak auto wyjeżdża z niego, ale gdzie tam!! Gra tego nie przewiduje. Koniec kropka. Skoro jesteœmy przy animacji warto wspomnieć o kolejnym nieprzeszkadzajšcym w rozgrywce, ale doœć œmiesznym albo lepiej, irytujšcym błędzie. Koła jakiegokolwiek pojazdu często kręcš się w przeciwnš stronę do aktualnego kierunku jazdy (tzn. jedziemy do przodu, a kółka kręcš się do tyłu:/). Zdarza się też tak, iż felgi kręcš się w jednš stronę, a œrubki mocujšce koło w drugš!! Szkoda takiego bezmyœlnego rozwišzania, bo modele aut prezentujš się wspaniale. Również, gdy jedziemy, koła nie kręcš z szybkoœciš odpowiadajšcš prędkoœci, często jadšc 180 km/h można rozróżnić poszczególne elementy budowy felgi. Po kołach w ogóle nie widać prędkoœci. Co gorsza ten błšd występuje we wszystkich Need for Speed'ach. Czy EA ma zamiar to w końcu zmienić??

  Jeœli chodzi o rodzaje wyœcigów, pojawiły się dwie, godne uwagi i bardzo widowiskowe tryby. Pierwszym z nich jest "Drag". Do przejechania jest prosty odcinek drogi. Jak wiadomo, musimy być pierwsi na mecie. Nie jest to takie łatwe, zwłaszcza gdy siadamy za kierownicš wypasionej bryki, a naszymi przeciwnikami sš... wypasione bryki!! Musimy w odpowiednim czasie zmienić bieg, nie może być ani za krótki, ani za długi. Moment odpowiedniej zmiany okreœla nam strzałka i pojawijajšca się kropka na monitorze. Gdy będš miały kolor niebieski - można zmienić bieg, ale lepiej chwilkę poczekać, bo za chwilkę zmieniš barwę na zielonš, co oznacza doskonały moment za zmianę biegu. Nie możemy wówczas cišgnšć dalej silnika na tym biegu, tylko od razu po pojawieniu się zielonego koloru zmieniamy. Wówczas samochód ma najlepsze przyspieszenie. Jeœli natomiast będziemy dalej cišgnšć pojazd na maksymalnych obrotach, silnik ulegnie przegrzaniu i "The End". Nie możemy również zderzyć się z cywilnymi pojazdami i innymi przeszkodami, gdyż kończy się to napisem "Totaled". Drugim bardzo ciekawym wyœcigiem, a raczej jazdš na punkty jest "Drift". Polega ona na jak najdłuższym pobycie w poœlizgu kontrolowanym. Za każdym razem, gdy wejdziemy w poœlizg, nieważne czy na zakręcie, czy nie, komputer nabija nam punkty. Nie możemy podczas tego rodzaju jazdy uderzyć w przeszkodę, gdyż kończy się to ujemnymi punktami. Natomiast, gdy jesteœmy w trakcie wykonywania efektownego poœlizgu i "zaliczymy" barierkę, możemy pożegnać się z punktami za aktualny œlizg. Oceny za dany "Drift" sš różne: Good, Great, Superb, Colosal i Ultrageus (lub jakoœ tak). Naturalnie by uzyskać lepszš notę, musimy mieć więcej punktów za aktualny poœlizg. Takie rozwišzanie jest bardzo bardzo:), fantastyczne jest obserwowanie sunšcego bokiem auta, a w międzyczasie punkty nam sš nabijane. Na trasie jesteœmy sami, jednak widzimy na moniotrze dokonania przeciwników. Czasem trzeba mocno się natrudzić by wygrać. Dla mnie najlepszym samochodem do tego rodzaju wyœcigów jest Mazda RX-7 z włšczonš (tak, tak) kontrolš trakcji. Z wyłšczonš bowiem auto było nie do opanowania, co szczególnie dawało mi się we znaki, gdyż jestem nieszczęœliwym nie posiadaczem kierownicy:( Nawet z włšczonš auto wpadało w fantastyczne poœlizgi... Oczywiœcie do obydwu rodzajów jazdy mamy samouczki w postaci animacji.

  Zamiast "Championship" mamy "Go Underground". Œcigamy się po mieœcie. Wyœcigów jest dużo, na pewno nie tyle ile deklaruje producent. By przejœć do kolejnego, musimy wygrać aktualny. Nie ma mowy o zajęciu drugiego, czy trzeciego miejsca, musimy zjawić się na linii mety pierwsi. Na samym poczštku nawet na najwyższym poziomie trudnoœci jest to banalne, jednak im dalej, tym trudniej, zwłaszcza, gdy jeŸdzimy już mocno przetuningowanš brykš. Mówišc najogólniej można czasem w siebie zwštpić. Pamiętam, jak do jednego wyœcigu, pod koniec gry, podchodziłem kilkanaœcie jak nie kilkadziesišt razy. A to dlatego, iż nie pomyœlałem i nie zmieniłem sobie auta na lepsze. JeŸdziłem do tej pory doœć dobrš Hondš Civic, zamiast zamienić jš na Mazdę RX-7, która jest najlepsza do każdego rodzaju wyœcigu za wyjštkiem "Drag". W tym ostatnim, w moim przekonaniu, najlepsza jest właœnie Honda. Przed każdym wyœcigiem ustalamy sobie poziom trudnoœci. Oczywiœcie im większy, tym więcej kasy możemy zdobyć. Osobiœcie wybierałem cały czas 'medium'. Nie było za łatwo, ani za trudno. Cały czas przeciwnicy siedzieli mi na ogonie i nie było mowy o jakimkolwiek błędzie. Pamiętam jak w NFS: Road Challenge robišc tryb kariery (wyœcig za 250000$ klasš B) trasa się ładowała a ja odszedłem na chwilę od kompa. Gdy wróciłem, moje BMW Z3 beztrosko stało na linii startu a do ostatniego z przeciwników miałem straty ponad 20s. Pojechałem i... wygrałem. Poziom trudnoœci był najwyższy. W NFS:U nie ma mowy o tego typu numerach. Na szczęœcie każdy wyœcig możemy zrestartować, gdy się nam nie uda. Jak już wczeœniej wspomniałem, œcigamy się po mieœcie, a co się z tym wišże mamy często do czynienia również z cywilnymi kierowcami. Sš oni głupi, nie mówišc już, że idiotyczni. Jedzie przede mnš bus, ja "grzeje" 250 km/h, a on nawet nie raczy się usunšć, jakby mnie nie widział. Zderzenie z samochodami zwykłych kierowców kończy się ujemnymi punktami oraz często stratš aktualnego miejsca, chyba, że jesteœmy ostatni, to wtedy nic nie mamy do stracenia:) Oczywiœcie, że każdy wygrany wyœcig otrzymujemy jakieœtam bajery do naszego samochodu. A to nowe vinyle, albo zderzaki, spojlery, itd. Oczywiœcie najbardziej ekscytujšcš nagrodš jest możliwoœć przetuningowania samochodu. Sš 3 poziomy. Nie ma tu tak jak to było w NFS: RC ulepszania całoœci. Ulepszamy osobno zawieszenie, wagę, hamulce, kupujemy tlenek azotu, itd. itd. Po maksymalnym tuningu auto jest nie do poznania. Pełno tu i tam różnych bajerów, spojlery, zderzaki, vinyle, zmienione œwiatła, pulsujšcy neon w dowolnie wybranym przez nas kolorze (pod warunkiem, że zdecydujemy się na jeden z tych, które zaoferowali nam twórcy). Kupowanie różnych bajerów podnosi nam reputację w postaci gwiazdek. Pod koniec "Go Underground" jesteœmy szczęœliwymi posiadaczami 5-ciu. Œcigamy się również o wyższe miejsce w rankingu najlepszych kierowców danego wyœcigu w mieœcie i umieszczenie naszego autka na okładce czasopisma motoryzacyjnego. Cóż nie auto jest tu w tej chwili ważne, gdyż na niektórych sš fajne panienki:) Jednym z najbardziej interesujšcych dodatków do pojazdu sš (oprócz panienek:)) wspomniany tlenek azotu. Daje on niesamowitego kopa. W jednej chwili po zderzeniu mamy na liczniku 200 km/h. Czasem jest on nieoceniony podczas ostatniego okršżenia, gdy kilku kolesi siedzi nam na ogonie i za wszelkš cenę chcš wygrać. Wciskamy odpowiedni klawisz i już widać tylko płomień z tłumika oraz znikajšcy punkt. Żeby każdy miał równe szanse, nasi rywale również posiadajš owe "cudo", ale często w bezmyœlny sposób z niego korzystajš. Jest on bezcenny w wyœcigach typu "Drag". Odpowiednia zmiana biegów i umiejętne wykorzystanie tlenku azotu umożliwia nam wygranš. A jakie to przeżycie, gdy jesteœmy lepsi o całe 0,04s na mecie!! Czasem zdarzy się, że œcigamy się na czas, wówczas za wygranš możemy dostać jakieœ ulepszenia do samochodziku.

  Czas wspomnieć o trasach. Sš one naprawdę ładnie wykonane, można na nich rozwijać kosmiczne prędkoœci, jednak nigdy maksymalnej. Niestety, wiele z nich składa się z tych samych odcinków, co powoduje, iż do tej pory nie jestem w stanie opisać danej po samej nazwie. Ale mimo to graficy pokazali na co ich stać. Ponieważ œcigamy się po mieœcie, a jest w nim pełno skrzyżowań musimy wiedzieć gdzie jechać. Pomagajš nam przesuwajšce się strzałki, a gdy skręcimy nie tam gdzie trzeba, auto automatycznie powraca na odpowiedniš trasę. Wszystkie wyœcigi odbywajš się w nocy. Dzięki takiej a nie innej porze, widzimy pięknie oœwietlone miasto. Niestety, podczas wyœcigu nie ma czasu na oglšdanie widoków, gdyż odzwierciedlenie prędkoœci jest jak najbardziej na miejscu. Jadšc 200 km/h sam dziwię się mojemu ojcu jak on mógł w Niemczech jechać naprawdę 200 km/h. Ja sam byłem pasażerem, więc wiem jakie to przeżycie i muszę stwierdzić, że wrażenie prędkoœci w NFS: U jest odwzorowane rewelacyjnie (pomijajšc nieszczęsne koła). Jadšc 280 km/h po wšskiej uliczce po głowie mi chodziły myœli "oby nie wypaœć, oby nie wypaœć" i po wyjechaniu odetchnšłem z ulgš tylko na chwilkę, bo wiem, że za chwilę czeka mnie cholernie trudny zakręt, serpentyna i niezbyt bezpieczny przejazd przez skrót. Podczas samego wyœcigu zdobywamy punkty: za czyste przejechanie danego odcinka/okršżenia/wyœcigu, prowadzenie przez dane okršżenie, wygranš w wyœcigu, spotkanie 2-go stopnia z cywilami (czyt. przejazd z dużš prędkoœciš bardzo blisko ich), skoki, poœlizgi. Punkty mogš zostać nam również odjęte za zderzenie z nimi (max. -50). Po każdym wyœcigu jest suma punktów. Jest ona mnożona przez iloœć posiadanych "gwiazdek". A potem nagroda, o której wspomniałem wyżej. Zastrzeżenia mam jedynie do przeciwników. Ja, jadšc 260 km/h, jestem praktycznie nie do dogonienia przez rywala, który wypadł z trasy (najczęœciej zderzajš się z innymi kierowcami). Mianowicie czas straty do mnie momentalnie maleje, a owy jegomoœć jedzie po zawijasach. Hmmm... bez komentarza. Ale tak czy siak jak dobrze jedziemy, raczej nas nie wyminie, a jeszcze możemy go potraktować odpowiednio. Sam podczas startu spychałem przeciwnika na œcianę, a ten nie majšc innego wyjœcia zatrzymywał się na niej. Niektóre trasy sš strasznie pokręcone. Musimy rozwalić bramę by móc jechać dalej, jakieœ ostrzeżenia, by za chwilę pofrunšć niczym ptak na drugš stronę mostu.

  Aut w grze jest cała masa, ale oczywiœcie nie jest to Grand Turismo... Do dyspozycji mamy m.in. VW Golf IV GTi, Mazda RX-7, Toyota Supra, Honda Civic, Dodge Neon, Nissany, Peugeot 206, Mitsubishi Eclipse, Subaru Impreza, Toyota Celica. Przynajmniej wreszcie raz nie ma Porsche i Ferrari. Miałem już tych aut powyżej uszu. W każdym Need for Speed (za wyjštkiem NFS: Porsche, w którym to były modele tylko marki Porsche) były te modele. Możemy się, więc œcigać autami, z którymi mamy kontakt na co dzień. Poczštkowo nie majš zbyt imponujšcych osišgów, ale po odpowiednim tuningu sš nie do poznania (zarówno pod względem jazdy jak i wizualnym). Ponadto każde charakteryzuje inny sposób zachowania się podczas wyœcigu. Niestety, jest to kolejny NFS, w którym panowie z EA postanowili nie uraczyć pojazdów modelem uszkodzeń. Jedyne co zobaczymy to popękane szyby podczas zderzenia i to wszystko. A może to i dobrze, albowiem jakoœ nie wyobrażam sobie szybkiej jazdy porozbijanym autem. Chociaż nie można tego ukrywać, iż ten i poprzedni NFS to czyste, aż do bólu, gry zręcznoœciowe. Prawdę mówišc, na NFS: Road Challenge zakończyła się era NEED FOR SPEED, a po nim nastšpiła epoka lodowcowa. Moim zdaniem, jak EA ma zamiar wydawać NFS'y, to niech to będš gry zręcznoœciowe, bo do tego co było już nie uda im się wrócić. Takie jest moje zdanie i nie każdy może się z nim zgodzić.

  Przed każdym wyœcigiem widzimy animację w postaci zajeżdżajšcych na linię startu aut. Stojš one jeden obok drugiego. 3... 2... 1... GO!! Ja preferuję ręcznš zmianę biegów, tak więc wykorzystałem jš w tej grze. To moja sprawa kiedy chcę zmienić bieg a nie komputera. Bardzo przyjemnie jeŸdziło mi się z manualem. Wielkš frajdš jest jechać baaaardzo szybko i słyszeć szum powietrza gdy przejeżdżamy w pobliżu lamp czy słupów. A skoro jesteœmy przy dŸwiękach warto odnotować, iż muzyka w grze jest doprawdy rewelacyjna. Podobnie jak w Hot Pursuit 2 mamy do dyspozycji utwory mniej lub bardziej (ale raczej mniej) znanych kapel. W grze sš różne gatunki: głównie rock, rap, jednak mi bardziej do gustu przypadł właœnie ten pierwszy. Cóż to za uczucie jechać 260 km/h, słyszeć szum powietrza a w tle leci nam ostry kawałek... Nie do opisania. Za każdym razem, gdy wykonamy "ostrzejszy" skok, widzimy z boku animację lecšcego auta. Fajne to to, ale rozpraszało mnie troszkę, więc wyłšczyłem.

  Warto wspomnieć, że engine graficzny jest tym razem lepszy. Na moim niezbyt wypasionym sprzęcie gra w 1024x768 i full detale działała rewelacyjnie. Fakt, były miejsca, że zarwała, ale trwało to kilka sekund i nie uniemożliwiało to granie.

  Nowoœciš sš skróty klawiaturowe. Wystarczy np. wcisnšć "Q" by wyłšczyć grę i zawitać na pulpicie naszego ukochanego windowsa. Q:)

˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
  8+/10  
P
L
U
S
Y
+ Wrażenie prędkoœci
+ Muzyka!!
+ Klimat
+ Wreszczie nie ma Ferrari i Porsche
+ Modele aut, ich tuning
+ Bardzo ładne miasto
+ Nowe tryby jazdy


M
I
N
U
S
Y
- Małe zróżnicowanie tras
- Dziwni przeciwnicy
- Głupi cywilni kierowcy
- Kierowca imieniem Mark:///
- Tu i ówdzie różne większe i mniejsze babole

Gatunek: Samochodówka
Wymagania 700MHz, 128MB, 2GB na dysku, 32 MB karta grafiki DX9 (GeForce 2 lub lepiej), 8x CDROM, karta dŸwiękowa zgodna z DirectX, Win98/98SE/ME/2000/XP
Testowane Na: AMD 750, 256MB SDRAM, GeForce 2MX 400 64MB
I: Jak lawina z gór:)
I
N
F
O
O
P
I
N
I
A
Właœnie ostatnio ostro w to pogrywam =) i muszę powiedzieć że szalenie mnie ta gra wcišgneła - przepiękna grafika, szybkie woziki i ta grywalnoœć.. Miodzik po prostu :) Grzech nie zagrać! A te modele panieniek na starcie to ^_^.. W każdym razie sš bardzo szczegółowo i dobrze zbudownae :) i żadna gra FPP/TPP by się ich nie powstydziła... Gordon


© 2004 Copyright by Games Corner. Design by Gordon Freeman. All rights reserved!!!