Gracze wszystkich krajów łšczcie się!!!
Numer 40, Marzec 2004, Cena: 0 Rubli, www.am-gry.prv.pl, amgry@o2.pl
  ! Wstępniak
  ¤ Demo-Testy
  N OR
  Á Recenzje
  – Gadanie
  Ä Kšciki
  ’ Game Over
  h TNT
  ł Stuff
  › Listy
  ” Redakcja
  ™ Prenumerata
  … Współpraca
  U Forum
  ű GC ON-LINE
  š amgry@o2.pl
  r Zamknij GC
 Heretic 2


Qra Rozpruwacz

  Przyznam szczerze, że od... jakichœ 2 lat nie grałem w inne gry, niż cRPG. Co do tego, jakie one sš - dyskutować zamiaru najmniejszego nie mam, jako że lubić je, lub też nie: to tylko i wyłšcznie kwestia gustu. A o gustach wszakże się nie dyskutuje. Tak, czy fuck - przyznam szczerze, iż bardzo miłš odskoczniš od takowych gier był Heretic 2, w którego miałem ostatnio niewštpliwe szczęœcie zagierzyć.

  Jak sama nazwa wskazuje, gra jest kontynuacjš pierwszej częœci Heretic. Żeby, więc nie owijać zanadto w bawełnę, streszczę pokrótce ogólny zarys fabuły tejże. Otóż w odległej przeszłoœci, w œwiecie pełnym dziwnych, zaczarowanych stworzeń oraz magii œwiecie, istniało sobie kilka miast, zamieszkanych tychże. Panował tam pokój, wszyscy byli to mdłoœci szlachetni i nawet poborcy podatków mieli obiekcje, co do swojej pracy:D. Coœ się jednak musiało wydarzyć i po pewnym czasie do akcji wkroczył zły do szpiku koœci czarnoksiężnik D`sparil. A jacy czarnoksiężnicy sš - każdy chyba wie - zwykle wklecajš noc w nie swoje sprawy rozjuszajšc przy tym innych. A jeœli na dodatek sš *Ÿli*, to już nieszczęœcie murowane. I Czego można się było spodziewać "wyczesał" on w mgnieniu oka ze dwie, czy trzy hordy potworasów, dzięki którym podbił wszystkie miasta. Odtšd wszyscy mieszkańcy byli pod kontrolš tego wielkiego spisku - stali się jednymi z NICH. A, jak wiadomo, oni sš wszędzie. Nie mogło jednak zabraknšć super wypasionego hirołsa, który - posiadłszy wcale nie mniej wypasionš magiczš broń - zaczšł bez opamiętania kopać tyłki wszystkim sługusom D`sparila. Jego samego zaœ dorwał u bram jego własnej twierdzy na dnie oceanu - tam też złoił mu lajerę:D. Musiał jednak powrócić do swojego rodzimego kraju - nie było to wszakże łatwe, gdyż po drodze - przypadkowo rzecz jasna - odwiedził otchłań i masę innych, niebezpiecznych, jak bloki w moim mieœcie, miejsc. To jednak tylko go - podobnie jak zresztš wszystkich innych supermanów - utwardziło. Po pewnym mimo wszystko czasie udało mu się za pomocš zaczarowanego almanahu wrócić w rodzinne strony. Co jednak tam zastał - to nietrudno się domyœlić: zgliszcza i ogólnš rozpierduchę. Tu właœnie zaczyna się gra, jakby się jakiœ œwistak-masarnik pytał...

  I to tyle w kwestii fabuły. Co do oprawy graficznej - Heretic 2 korzysta z engine'u Quake 2. Prawdę rzekłszy, co do silników wszystkich częœci Quake'ów - trudno stwierdzić, czy programiœci zarobili więcej na samej grze czy też na sprzedarzy enginu:D. To jednak temat na osobny tekst. Wracajšc do grafy w opisywanej tu grze - jakkolwiek w takim np. Soldier Of Fortune możliwoœci silniczka Kwaka 2 zostały wykorzystane jak najbardziej w pełni, tak tu jest doœć sporo pikselozy. To tyczy się jednak tylko postaci. No, i może także i tekstur, ale za to efekty zaklęć to miodzio:d. Jak już jestem przy stronie audio-vizualnej gry, warto także zwrócić uwagę na efekty dŸwiękowe - kiedy na ten przykład wróg zostanie rozdziabdziany przy pomocy włóczni słychać taki dŸwięk, że aż chce się dorwać następnego przeciwnika i zrobić mu z tyłka jesień œredniowiecza:D. Co ja się tu zresztš będę produkował - to trzeba usłyszeć samemu.

  Wspomniałem wszakże też przed chwilš o broni. Tej jest tu rodzajów naprawdę - przyznać należy - sporo. Na samym poczštku bohater - elf, ażeby nie było niedomówień:] - dysponuje owš magicznš włóczniš, za pomocš której wczeœniej złemu czarnoksiężnikowi wytłumaczył kto tu rzšdzi:]. Następnie zdobywamy np. łuk w dwóch rodzajach, czy strzelajšcš œmiercionoœnymi pociskami magicznš oczywiœcie giwerkę. Jest tu także nieco zaklęć. Z tych warto wymienić choćby kulę siejšcš zniszczenie wœród wrogów, lub np. to wystrzeliwujšce odłamki żelaza. Godne uwagi sš także wszelkiego rodzaju znajdŸki, dzięki którym bohater może uzupełnić zapasu zdrowia czy many. I jeszcze jedno w temacie wspomnianej wczeœniej włóczni - można jš w czasie gry na pewne sposoby ulepszać, więc po pewnym czasie może razić na ten przykład ogniem. Patent trzeba przyznać doœć fajny.

  Gorzej jest niestety z osobnikami, na których dane nam będzie owe bronie wypróbować. I, jakkolwiek jest ich całkiem sporo rodzajów i w różny sposób potrafiš się podczas potyczki zachowywać, to sš jednak na tyle mało inteligentni, że nie zdarza im się nigdy choćby odskoczyć przed szarżujšcym graczem. Ja rozumiem, że lenistwo - rzecz œwięta, i sam tę zasadę wyznaję, ale sš przecież pewne granice. Cieszy jednak fakt, że wrogów można bez problemu, jednym ciosem, zrzucić np. w dół przepaœci, co w innych grach zwykle nie jest możliwe. A - trzeba przyznać - satysfakcji dajš takie sytuacje wiele.

  I to już chyba w zasadzie wszystko. Cokolwiek by, więc rzec na podsumowaniu - mimo, iż gra jest typowym TPP, polegajšcym na zabijaniu, by przedostać się do pomieszczenia z przełšcznikiem otwierajšcym drzwi to miejsca i innš dŸwigniš, i tak dalej, to wcišgnęła bez reszty nawet mnie - eRPeGowca. W to po prostu należy zagrać.

˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
  8/10  
P
L
U
S
Y
+ Piekielnie wcišgajšca!
+ Multum broni
+ DŸwięk jest spX
+ Sporo zaklęć i rodzajów wrogów
+ Fabuła jest doœć ciekawa choć przy oszałamiajšcej walce schodzi totalnie na drugi plan:]

M
I
N
U
S
Y
- Grafika i SI wrogów nie sš najlepsze ale należy przecież wzišć pod uwagę datę wydania gry...
Producent: Raven Software
Gatunek: TPP
Multiplayer: Ano, jest
Wymagania: P300, 32 MB RAM, 400 MB na HDD

I
N
F
O
O
P
I
N
I
A
Gra jest całkiem przyzwoita, choć bez rewelacji. Nie przepadam za kilometrami korytarzy zakręconych jak ostatnie odcinki "Klanu". Dla mnie - 5\10.


© 2004 Copyright by Games Corner. Design by Gordon Freeman. All rights reserved!!!