Gracze wszystkich krajów łączcie się!!!
Numer 40, Marzec 2004, Cena: 0 Rubli, www.am-gry.prv.pl, amgry@o2.pl
  ! Wstępniak
  ¤ Demo-Testy
  N OR
  Á Recenzje
   Gadanie
  Ä Kąciki
   Game Over
  h TNT
  ł Stuff
   Listy
   Redakcja
   Prenumerata
   Współpraca
  U Forum
  ű GC ON-LINE
  š amgry@o2.pl
  r Zamknij GC
 Gracze


Dexter

  Do napisania tego arta skłoniło mnie... no właśnie, nie miało mnie co skłonić. To po prostu widać (czytaj dalej). Ten temat był już poruszany (zdaje się), ale zawsze przymyka się na to oko. Polscy gracze są dyskryminowani. Każdz... każdzi... Wszyscy ;) konsolowcy i komputerowcy o grach mogą się dowiadywać jedynie z pismkomputerowych i konsolowych.

  Niestety. Owszem jest telewizja. Jedna. Badziewna. Mowa o Hyperze. Takie badziewo, jakie się tam znajduje, to po prostu... szkoda słów. Albo nie, nie szkoda. Redakcja tego shitu nie ma pojęcia o niczym (o grach w szczególności), może poza wyciąganiem kasy z esemesów za konkursy. Nie potrafią montować klipów (vide DF:BHD), nie potrafią dobierać właściwej muzyki do gry (vide Toca Race Driver i Grom brrr...). Ba! Oni strony internetowej nie potrafią zrobić porządnej. Myślą że angielskie słówka przyciągną graczy (przyciągną... co najwyżej pseudograczy). Komercha jaka się tam wdarła jest nie do opisania. AS rozp...rozwalił tą telewizję doszczętnie. Na dodatek czas trwania telewizji. 4 godziny???(Na dodatek jednego dnia potrafią jakiś program powtarzać). W sumie 4 godziny można dość dobrze rozplanować (Game Network na początku swego istnienia trwał... pół godziny dziennie ;)[patrz niżej]). Głównie w rozkładzie dnia zauważyć można jakże interesujące pozycje: klipy, anie (argh!), replay, klipy, ściągawki (to takie gumki od starych majtek, nie?:)), klipy, kody (oczywiście do najnowszego numeru pleya), klipy, jakaś badziewna relacja z EA (nic nie wnosząca), klipy... i tak w kółko. Obadziewieć można. No dobra, nie ma już się co nad tym shitem rozpisywać. Pora popastwić się nad Gameboxem z TVP1;). Pół godziny to trochę (bardzo) mało jak na JEDEN tydzień. No ale nie długością człeki żyją. Niestety, i tu wpadka. Recenzje są lamerskie i dla lamerów. Świadczy o tym chociażby brak ocen końcowych, a w takim przypadku o każdej grze można powiedzieć to samo/wybrnąć z sytuacji. Dwa buraki siedzą przy kompach i udają że znają się na grach. Prowadzący też nie lepsi, a nawet gorsi. Panieneczka robi z siebie słodką idiotkę (blondie ;)) i tym próbuje się przypodobać napalonym. Koleś, który najwięcej mówi nic (prawdopodobnie) nie wie. Ba! Jeszcze mi będą mówić, jaka gra była hitem komputerowym/konsolowym!

  Kiedyś był jeszcze Tilt tv, ale prawie że można by go porównać z gameboxem (nie zasługuje na dużą literę). To samo: prowadząca myśli, że wyglądem podwyższy oglądalność programu, recenzje laickie, sms-owe konkursy(BTW wątpie że ktoś wygrał coś wtedy, twierdzili, że do wygrania są GameBoy-e).

  Jednak jest nadzieja. Mam na myśli... tadaaaam! Oto Game-Network! (oklaski). Jest to niestety telewizja angielska (a ostatnio coraz bardziej włoska, którzy najprawdopodobniej rozp... zepsują tę jakże udaną w przeszłości tellewizję) i dostępna zdaje się tylko na Cyfrze +, ale warto oglądać, naprawdę, uwierzcie. Jakość klipów i ich ilość jest duża, żeby nie mówić bardzo duża. Mieli porządne relacje z E3 (hyper tylko z ECTS... nie stać ich?:)) i z innych targów. Poza tym są GamePlaye, czyli coś w rodzaju trzyminutowego ukazania samej gry , bez muzyki. Telewizja jest ułożona czasowo, każdy klip trwa 3 min. (podobnie jak Gameplay). Recenzje składają się z Gameplay-a + dookoła ekranu widnieją oceny cząstkowe gry (grafika, dźwięki, grywalność, ilość graczy multiplayowych, ocena końcowa) Niestety jest jedna duża wada. Jest to telewizja głównie konsolowa. Ale może się to zmieni, pod warunkiem że na zachodzie dominować będą znacznie pecety. Pora na Microsoft. Gigant z Redmond nie dość, że nie wprowadził do Polski konsoli Xbox, to jeszcze gry sprzedają w takich cenach, że piraci(ahoj!) tylko mają szansę zyskać ;). Na dodatek tylko w angielskich wersjach.

  Ufff, ulżyło mi ;). Popastwiłem się i nie żałuję. Pewnie zaraz odezwie się tłum ludzisk, że 'jestem big kupa i nie mam pojęcia o grach' ;). Ale. trudno. To jest tylko i wyłącznie MOJE zdanie i jeśli się z nim nie zgadzasz, to trudno. Wyślij polemikę ;). No cóż pora kończyć. Kończę. O, już!
End

 

© 2004 Copyright by Games Corner. Design by Gordon Freeman. All rights reserved!!!