Caleb
Jak bardzo kocham gry z serii Fifa wiedzš chyba
wszyscy. A ci, którzy jeszcze nigdy nie czytali moich wypowiedzi na temat
produktu, który imituje piłkę nożnš i jest wydawany przez EA Sport, powiem
wprost, że nie cierpię tego czego. I od kilku dobrych lat katuję starego ISS'a
2 na jeszcze starszym PSX-ie.
Demo Fify 2004 zainstalowałem z nudów i z chęci zobaczenia jak
graficy dodali kilka poligonów na twarze piłkarzy. I nawet grafika w nowej Fifie
mi się spodobała i bez problemów rozpoznawałem większoć piłkarzy. Szkoda tylko,
że niektórzy z nich wyglšdajš jakby mieli pięcioletniš ospę, która nie do końca
im się zagoiła. Natomiast już do wykonania stadionów nie ma jak się przyczepić,
gdyż wyglšdajš bardzo ładnie. Kibice szalejš na trybunach, słońce sobie wieci
czasami nas olepiajšc i zostawiajšc fajne refleksy, a wszystkie filary
zostawiajš cienie. No cóż, ale grafika jak wiadomo to nie wszystko, a
najważniejszš rzeczš w grze jest grywalnoć, której każdej Fifie bardzo brakuje.
Każdy zawodnik jak zwykle została zakapturzony znanš wszystkim
graczom technikš motion capture, dzięki której zawodnicy poruszajš się jak ich
prawdziwi odpowiednicy. I po raz kolejny muszę pochwalić, ponieważ panowie EA
widać, że się postarali. Piłkarze poruszajš się jak na prawdziwym meczu. Zresztš
cała gra wyglšda jak prawdziwy mecz. Tylko, że niestety to nie wystarcza by
przykuć gracza do monitora - szczególnie, że na komputery (kiedy wy to czytacie)
wyszedł już PES prosto od Konami.
Kiedy zagrałem pierwszy mecz to już większej ochoty na włšczenie
drugiego nie miałem - szczególnie, że EA jak zwykle po zagraniu jednej połowy
wyłšcza demo i zmusza nas do oglšdania tudzież czytania przechwałek o Fifie. I
kiedy drugi mecz mi się załadował cała grafika poszła się kochać. Wszystkie
tekstury gdzie znikły i kamera zaczęła szaleć, że kompletnie nic nie widziałem.
A najgorsze w tym wszystkim jest to, że musiałem po raz kolejny oglšdać
przechwałki panów z EA ile to oni w nowej Fifie nie zmienili. I tak trzeciego
meczu już nie włšczyłem, a grę wyrzuciłem.
Po zagraniu jednego meczu muszę przyznać, że nowa Fifa jest
kompletnie nudna i podczas meczu nie czuć żadnego polotu. A na domiar złego
podczas pierwszego spotkania prawie mi się udało dwa razy strzelić gola, a
przeciwników uratował tylko słupek. Pamiętam kiedy pierwszy raz włšczyłem ISS'a
i nawet nie udało mi się podbiegnšć pod bramkę. Fifa jest za prosta i zbyt nudna
jak dla mnie. Cały mecz okazuje się zwykłš parodiš i jako demo nie zachęciło
mnie zakupu pełnej wersji gry.
Jednak bardzo mile zaskoczył mnie patent z powtórkami po
zakończeniu połowy, otóż program pokazuje nam najciekawsze momenty z meczu.
Naprawdę fajna sprawa - zresztš podobnie jak replay'e podczas gry, które sš
zrobione w bardzo fajny sposób i ukazujš akcję od najlepszej strony, w
przeciwieństwie do ISS'a. Niestety jak dla mnie to zbyt mało, aby wystawić dobrš
ocenę. Szczególnie, że jak to przystało w piłce nożej najważniejszy jest mecz,
który w nowej Fifie jest cholernie nudny.
Ja osobicie polecam zakupić Pro Evoltion Soccer lub konsolę
Playstation i ISS'a. No chyba, że kto cierpi na za dużš iloć kasy, zawsze
można zakupić PS2 i na tš konsolę PES'a - i w tym momencie każdy fan piłki
nożnej będzie w raju. Natomiast każda Fifa okazuje się lepsza od poprzedniej,
ale nadal za słaba, aby produktowi panów z Konami podskoczyć choćby do pięt. A
Fifa 2004 jest jak mecz Realu Madryt z Juventusem Turyn: może i wszystko ładnie
wyglšda, ale nie padły żadne bramki, a całe spotkanie jest tak cholernie nudne,
że nawet sędzia położył się spać.
P L U S Y |
+ Grafika
+ Powtórki
+ Hm...
|
M I N U S Y |
- Kolejna Fifa
- Nuda
- Demo wyłšcza się po jednej połowie
|
Gatunek: Piłka kopana
Wymagania: Doć nie duże.
Producent: EA Sport
| I N F O |
O
P
I
N
I
A |
W tym wypadku zgodzę się z Calebem - nie wiem, po co ludziska co roku rzucajš się na te FIFY. Osobicie znacznie bardziej wolę tę starš gierkę, co jš raz w CDA dali: Kick Off bodajże. - snake
|
 |