Gracze wszystkich krajów łšczcie się!!!
Numer 40, Marzec 2004, Cena: 0 Rubli, www.am-gry.prv.pl, amgry@o2.pl
  ! Wstępniak
  ¤ Demo-Testy
  N OR
  Á Recenzje
  – Gadanie
  Ä Kšciki
  ’ Game Over
  h TNT
  ł Stuff
  › Listy
  ” Redakcja
  ™ Prenumerata
  … Współpraca
  U Forum
  ű GC ON-LINE
  š amgry@o2.pl
  r Zamknij GC
 FIFA 2004


Taywan

  Electronic Arts jest jednym z największych na œwiecie gigantów komputerowej rozrywki. Pod egidš tej firmy niejednokrotnie powstawały już gry-arcydzieła, zmieniajšce na zawsze postrzeganie gatunku, jaki reprezentowały. Jesteœmy im za to wszyscy niewymownie wdzięczni, jednak nie oszukujmy się. Z czym przeciętnemu graczowi w pierwszej kolejnoœci kojarz się Electronic Arts? Prawidłowe odpowiedzi sš trzy: FIFA, NBA lub NHL.

  Tytuły te to oczywiœcie (właœciwie nie wiem po co i dla kogo to w ogóle tłumaczę) sportówki, które EA Sports wydaje niezmiennie każdego roku. Odpowiednio - piłka nożna, koszykówka i hokej na lodzie. Zajmę się, dokładnie jak sugeruje tytuł recenzji, nowš odsłonš tej pierwszej.

Poczštki

  Po zainstalowaniu gry na twardzielu i wygodnym usadowieniu się w fotelu klikam wreszcie myszkš na upragniony przycisk play i oczom moim ukazuje się, doœć znacznie zmienione w stosunku do poprzednich częœci, menu. Z miejsca uwagę przykuwa tryb kariery, który, jak się póŸniej okazało jest osiš gry i głównš jej atrakcjš. Poza tym tradycyjnie mecz towarzyski, trening i inne tego typu pierdoły.

Opcje

  Do wyboru mamy cztery poziomy trudnoœci, kilkanaœcie stadionów (odwzorowanych doœć wiernie) i podobnš iloœć lig. Wszystkie na oficjalnych licencjach, z w miarę aktualnymi i zgodnymi z prawdš składami. Dla patriotów mamy nawet Legię Warszawa i Wisłę Kraków w grupie "reszta œwiata", bo oczywiœcie o naszej, polskiej ekstraklasie nikt nawet nie raczył pomyœleć. Może i dobrze, wstyd by było gdyby w innych krajach gracze widzieli, że najlepsza w naszej lidze drużyna zasłużyła tylko na marne dwie gwiazdki (na pięć możliwych) obrazujšce umiejętnoœci kopaczy.

Cieszy oczy

  Pierwszym co rzuca się w oczy po wystartowaniu meczu jest oczywiœcie grafika. A ta jest piękna. Szczegółowoœć aż bije od dzieła EA Sports. Nie dosyć, że piłkarze nareszcie sš podobni do oryginałów, to taki Beckham, Ronaldinho, Del Piero czy Davids sš odwzorowani wręcz fotorealistycznie. Ale nawet naszego, skromnego Kosowskiego można poznać na pierwszy rzut oka. Poza twarzami kopaczy wrażenie robiš stadiony, oraz cała otoczka, od sędziów liniowych czy technicznych do publicznoœci entuzjastycznie podskakujšcej po strzeleniu przez "ich" drużynę gola. Bez zarzutu pracuje również kamera.

  Powtórki też uległy znacznej poprawie. Pokazane sš ciekawie, czasem z dodatkowymi bajerami jak na przykład strzałki obrazujšce schemat akcji. Nadmienię, jednak, że czasami, kamera, nie wiem czy celowo, wędruje pod naszš bramkę i pokazuje całe zajœcie (za dużo 997) z perspektywy naszej bramki. Jeœli zabieg ten jest celowy, nie rozumiem go, bo nie widzimy ani akcji, ani nawet spontanicznej reakcji naszego golkipera. A jeœli to bug, to nie muszę chyba pisać nic więcej.

  Przy powtórkach, odnotować muszę jeszcze jeden minus. Mianowicie, nie można ich zapisać. Trochę boli. Ile razy bywało już, że pokazywaliœmy kumplom, swoje zbiory najpiękniejszych bramek, chełpišc się nimi niemiłosiernie. Teraz musimy o tym zapomnieć.

Gramy

  Jeœli chodzi o rozgrywkę to EA Sports wyraŸnie postawił na realizm. Może się to podobać, nie powiem, ale dla mnie jest to największa wada nowej FIFY. Bo po kiego nam ta cała superrealistyczna gra bez piłki, skoro, przeszkadza w konstruowaniu akcji. Przykłady mógłbym mnożyć. Zwłaszcza, że czasem realizm zamienia się we własnš parodię. Rozumiem, że zawodnik strzela w tę stronš, w którš jest odwrócony, ale czy realistycznie wyglšda przestrzelenie w jednym meczu trzech czy więcej dobitek podczas gdy bramkarz nie podniósł się jeszcze po poprzedniej interwencji. Nie muszę chyba odpowiadać. Czyli - realizm sam w sobie nie jest niczym złym (ba jest czymœ doskonałym), ale do momentu, gdy nie zaczyna on przeszkadzać w zabawie.

Rzut wolny

  Na osobny akapit zasługujš stałe fragmenty gry, gdyż zmieniono zupełnie ich zasady. Zmieniono na lepsze. Nie będę rozpisywał się dokładnie o co tam właœciwie chodzi, bo zapewne zaplšczę się w tłumaczeniu niemiłosiernie, a wy i tak nic nie zrozumiecie (mogę być nauczycielem!), ale wiedzcie, że tu akurat postęp jest wyraŸny.

Jeszcze tylko jeden mecz...

  Czyli grywalnoœć. Ta jest co prawda dużo powyżej œredniej, ale brakuje jej równie wiele, do tego abym nad grš zarywał noce. Nigdy w życiu. Owszem wspomniany przeze mnie wczeœniej tryb kariery wcišga, ale z umiarem. W każdej chwili można grę skończyć, nie sprawiajšc sobie sadystycznej nieprzyjemnoœci. A po wygraniu, czego tam sobie zamierzyliœmy, to zupełnie nie chce się do gry wracać. Przynajmniej przez jakiœ czas. A jak się zachce znowu to będzie już przecież FIFA 2005...

Audio

  Nasze uszy męczš znów, nie wiadomo, który rok z rzędu Ci sami komentatorzy, ale poza tym jest wcale nieŸle. Odgłosy dobiegajšce z boiska robiš wrażenie (zwłaszcza hasła skandowane przez kibiców autentycznie zagrzewajš nas do gry), ale nie ukrywam, że dla mnie głównym atutem w tej dziedzinie jest muzyka. Trafia się co prawda zwykła pop-elina, ale jeœli ktoœ siedzi trochę głębiej w muzyce rockowo-alternatywnej będzie uradowany. Bardziej hasłowo: The Cooper Temple Clause, The Raveonettes, Kings Of Leon czy Radiohead. A nie mówiłem?

Końcowy gwizdek

  I wyrok. Nowa FIFA spodoba się zapewne fanatycznym fanom futbolu. Inni narzekać też zbytnio nie mogš, ale nie ukrywam, że nie jest to, to o czym marzyliœmy. Porzšdna gra, i tyle. Ale nic ponadto.

˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
˜
  7/10  
P
L
U
S
Y
+ Grafika
+ Audio
+ Aktuakne składy (choć to już norma)
+ Nowoœci (nowe powtórki, stałe fragmenty etc.)

M
I
N
U
S
Y
- Grywalnoœc niższa niz się spodziewaliœmy
- Inne wspomniane w recenzji (lub nie) pierdoły
Producent: EA Sports
Gatunek: piłka nożna

I
N
F
O
O
P
I
N
I
A
=). Oto mój komentarz :) Nie przepadam za piłkš na komputrze, wolę pograć z qmplami w "rillu" :)). A najnowsza Fifka - niektórzy twierdzš że jest wspniała, drudzy że nie, a ja twierdzę że =). I tyle, wybaczcie mojš nieznajomoœć tematu.Gordon


© 2004 Copyright by Games Corner. Design by Gordon Freeman. All rights reserved!!!