Typy kafejkowiczów grających w CS'a

Ten krótki art będzie o typach kafejkowiczów grających w CS'a, jakie można wyróżnić chodząc (dodajmy: bardzo często, ale nie nałogowo) do internet cafe. No dobrze, zaczynajmy.

1. Pan Wiesław lub pan Kilerek
Chyba ich nie znacie :) Wyjaśnię więc po krótce: są to właściciele kafejki, często zresztą z nami gierzą. I wcale nie grają źle, a zwłaszcza Kilerek jest dobry. Dobra, nikt i tak ich nie zna (może z wyjątkiem niejakiego Viruska - jeśli to czytasz to pozdrówka :)).

2. Bardzo normalny gracz
Zazwyczaj w wieku 12-15 lat. Nie chodzi nałogowo, acz w miarę często. Gra w miarę dobrze, ale można chyba powiedzieć: średnio. Często z normalnych szkół, nie jakiś żul. Stanowi 3/5 klientów.

3. Nie acz normalny gracz
Jeśli ktoś zrozumiał ten tytuł, to gratulacje. Otóż chodzi mi o kogoś normalnego (na pozór), z dobrej szkoły, nie jakiegoś żula, który chodzi bardzo często (z... od boku można powiedzieć: nałogowo) do cafei, i gra bardzo dobrze, acz nie jest jakimś idiotycznym mistrzem. Nie bez dumy powiedzieć mogę, że należę właśnie do tej grupy, tak samo jak mój qmpel Virusek (patrz pkt. 1), np. ostatnio z fakultetu z angielskiego mieliśmy robić prezentacje o czymś, czym się interesujemy, i zgadnijcie o czym z Viruskiem zrobiliśmy :) Tak, o CS'ie!

4. Żul
Pod tą wyrafinowaną nazwą kryje się bardzo skomplikowane pojęcie. Mianowicie żule mogą być jednocześnie bardzo dobrymi graczami, co... tylko dobrymi. Ogólnie jednak zawsze grają dobrze. W kafei jednak nieczęsto siedzą nałogowo, ale za to bardzo często (brak kasy "Pożycz godzinę... - NIE - A wyjebać ci?"). Charakteryzuje ich: prawie zawsze bycie skejtem (czasem dresem) wyrafinowane słownictwo i ciekawe postępowanie... weźmy pod lupę niejakiego ćpuna: w dzieciństwie bodajże miał jakiś wypadek z prądem i kolesia nieźle poraziło, głos ma jak... ćpun :) Wygląda jak ćpun :) Pali... jak palacz :) Ćpa jak... nie wiem, chyba nie ćpa :). Ogólnie pseudo-skejt, śmierdzi mu z paszczy. Albo taki młodszy ze Sztrausów: najpierw pożyczyłem mu (ach, mam za dobre serce jak patrzę na taki ryj) dwie godzinki i teraz nie chce oddać. Koledze ukradł portfel. Ostatnio z Caritasu ukradł 150zł, nie wiem co za kretyn pozwolił mu trzymać puszkę... ogólnie palant jakich mało.

5. Stary koń
Nie często można obserwować takie zjawisko, ale nie jest aż takie rzadkie. Otóż gracz należący do piątej grupy ma ponad 20 lat i już dłuuugo nie grał w CS'a. Na początku pyta sie czym sie kupuje, jednak z czasem się rozkręca (pozdro Osama :)) i potrafi grać całkiem nieźle. Zazwyczaj są mili, można z nimi pogadać, nie używa "kurwa" jako przecinka, ogólnie spoko goście.

6. Niezidentifikowany Obiekt Nielatający
Takie małe, jakieś 10-9 letnie (pozdro Rysiu :)) siedzi po szkole cały dzień w kafejce a wieczorem przychodzi po niego mama. Gra tak sobie, acz potrafi nawet skopać tyłek niejednemu.

7. Szpaner
Ma tak ze 20 lat, i gra czasem średnio a czasem źle. Często przychodzi do cafei z dziewczyną i próbuje szpanować, niestety nikłe umiejętności uzupełnia grożeniem każdemu, kto powie coś złego na niego.

8. Inni
Reszta :)

Tak więc mniej więcej wyglądają typy kafejkowiczów grających w CS'a. Naprawdę nie chciałem się przechwalać że należe do 3 grupy, ale nie moja wina, z botami gram dość słabo, dopiero z ludźmi mi idzie dobrze. No to kończę. Słuchałem na okrągło Iron Maiden "Fear of the Dark [Live - Rock in Rio]" - wypas!

windoo