csowiec
I wreszcie nadszedł! Wielce oczekiwany następca Medal o Honor. Następca
gry, która zmieniła poglšd graczy na bohatera fps'ów. Zamiast supermana, który
bez większych trudnoci sam wygrałby II wojnę wiatowš wprowadzono zwykłego
żołnierza, który tak jak inni marzy o przetrwaniu.
Call of Duty znacznie przewyższa Medal of Honor, lecz nie jest ona
superhitem, pozbawionym wad. CoD to po prostu gra, która powinna całkowicie
zmienić poglšd podejcie do kwestii fps'ów, a raczej ich bohaterów. We wstępie
napisałem, że zrobił to już MoH. Jednak mnie do końca
Madal of Honor w swoim
czasie był wietny, a gracze na całym wiecie zachwycali się nim. Niestety
działania grupowe w tej grze ograniczone były do tego, że większoć żołnierzy
miała polec przed ekranem w danym miejscu. Call of Duty jest inny. Teraz
naprawdę wcielamy się w żołnierza, który niczym szczególnym nie różni się od
innych - walczy o przeżycie. Ponadto w większoci misji działamy w sporej
grupie, której losy w dużym stopniu zależš
no włanie - od nas!
Podobieństwa do MoH widać na każdym kroku. System obsługi, częci
interfejsu, uzbrojenie to tylko te nieliczne. Misje także sš do siebie podobne,
ale te z Call of Duty sš ciekawsze i trzymajš w cišgłym napięciu. No i niestety
tu również sš te wszechobecne skrypty. Z jednej stron to dobrze - wietne AI,
znacznie większy klimat, a także realizm. Za z drugiej strony to fatalnie, bo
przechodzenie gry drugi raz jest pozbawione sensu. Przez skrypty czasami, choć
rzadko występujš dziwne sytuacje, na przykład podczas ostrzeliwania wrogich
pozycji MG 42 w miejscu martwego wroga, po okrelonej liczbie sekund pojawia się
nowy i tak w kółko
Dobrze ponarzekałem na skrypty, a teraz napiszę o największej
zalecie ich istnienia. Otóż - klimat! Jest on naprawdę niesamowity. Chwilami
czujemy się jak w filmie wojennym - jestemy górš, ostrzeliwujemy wroga, a nagle
on kontratakuje, a my zmuszeni jestemy to ucieczki, przegrupowania i kontry.
Uwierzcie mi to robi wrażenie. Ponadto pochwalić należy doskonale zrealizowany
efekt soku. Jeli ogłuszy nas pobliska eksplozja padamy na ziemię, tracimy
ostroć widzenia i jestemy głusi. Trwa to zaledwie parę sekund, ale jest
niesamowicie efektowne.
Przyszła pora na omówieniem błędów, których niestety nie zabrakło
w grze. Zacznę od broni. Chwilami brakuje cichej broni, np. noża, a przydałby
się. Granaty - na poczštku sš po prostu beznadziejne, ponieważ rzuca się nimi
hmmm - delikatnie mówišc - le. Z czasem, na szczęcie przyzwyczajamy się do
tego i w póniejszych misjach nie przeszkadza to. Jeli chodzi o sterowanie, to
mam jedno zastrzeżenie - zmianę pozycji żołnierza dokuje się za pomocš aż trzech
przycisków, co na poczštku na pewno nie ułatwia gry. No i ostatni buraczek, jaki
wytknę grze to komiczny sposób przelatywania przez barierki zabitych wrogów.
Otóż po zabiciu przeciwnika, który stał przy barierce podskakuje on i przelatuje
przez niš nawet w kierunku, z którego nadleciał pocisk. Z pewnociš miało być to
efektowne, a wyszło komiczne.
Jak z pewnociš zauważylicie jeszcze ani słowem nie wspomniałem o
grafice i muzyce. Zacznę od krótkiego omówienia grafiki. Jest wysokiej jakoci,
przyjemna dla oka, wietnie wyglšdajš eksplozje. W skrócie - kawał dobrej
roboty! Co do muzyki jest podobnie, choć w kilku misjach muzyka mnie
rozpraszała. Za to doskonałe sš dwięki! Odgłosy toczšcej się wojny zostały
oddane po prostu perfekcyjne!
No i niestety - największš wadš gry jest, to że jest za krótka.
Niektórzy pamiętajš z pewnociš obiecywane 20-30 godzin gry. Niestety gra się
jakie 10-15 godzin Osobicie przeszedłem jš w niecałe 11 godzin, na drugim
poziomie trudnoci. Oczywicie można przechodzić jš ponownie na wyższym
poziomie, ale jak już mówiłem, przez skrypty jest to po prostu bez sensu.
Pora na podsumowanie. Call of Duty to godny następca Medal of
Honor. Gra dostaje ode mnie 9/10. Prawie cały punkt odjšłem grze, za to że jest
zdecydowanie za krótka, a resztę za drobne błędy, które nie wpływajš le na
klimat gry, ale muszš odbić się na jej ocenie.
P L U S Y |
+ wietny klimat
+ Działania zespołowe
+ Dobra grafika
+ Doskonałe dwięki
|
M I N U S Y |
- Za krótka
- Drobne błędy
|
Gatunek: Strzelanina osadzona w realiach drugiej wojny wiatowej
Premiera: 2003
| I N F O |
O
P
I
N
I
A |
Bla bla blaBla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla Bla bla bla
|
 |