Zapraszam do czytania ogólnopoglądowych tekstów :).

Witam, witam, już po raz czwarty. Tym razem Ted okazał się dla nas łaskawy, i dodał nam te pare kilobajtów. Efekty chyba widać - dwa moje teksty, w których opisuję sylwetki Faramira i Gandalfa (od teraz co miesiąc dwie lub jedna postać), trzecia - ostatnia część tekstu Nargila o Sarati i ciekawa parodia wiadomego wiersza o pierścieniach (a tak przy okazji... napiszcie liczby pierścieni od tyłu... 1973. Mówi Wam coś ta data? Ano, data śmierci Mistrza. Uczcijmy to minutą ciszy. A tak jeszcze bardziej na marginesie... jego syn... zaraz, wnuk, to chyba już napisał tę swoją książkę... ciekawym, cóż on potrafi!) wyszperana przeze mnie w necie. Acha, miałem napisać jeszcze jeden tekst, ale uznałem, że najlepsze zostawię Wam na za miesiac (czyt. z lenistwa :)). No cóż... dzięki, Ted :) Acha... ta strona, którą Wam podałem niedawno, oczywiście nie działa ;) Jeśli ktoś chce ten tekst o Tengwarze, to mejlować do mnie. No co ;).
[Plus jeszcze coś ode mnie - po prostu teksty o Władcy ludzie ślą do mnie to dorzucam :) - dop. Ted]

windoo

"Im dalej w las, tym więcej drzew". Odwrotnie, niż z czasem. Im dalej się płynie rzeką czasu, tym tegoż – a właściwie: wolnego – czasu mniej. Dowiedziałem się właśnie, że niedługo będę gościem w domu. Rzadkim gościem, dodam. I czasu na pisanie będę miał jeszcze mniej (o ile to możliwe), niż miałem ostatnio. Dlatego mam prośbę – jeśli kogoś dopadnie natchnienie, poczuje nieodpartą chęć, by napisać recenzję opowiadania – powtórzę: opowiadania – SF, niech ulegnie tej potrzebie i ją napisze. A potem niech ją prześle do mnie. Albo bezpośrednio do Teda. My już będziemy wiedzieli, co z nią zrobić, he he. Do wyboru: publiczne spalenie na stosie, próba wody, żelazna dziewica. Lub, ale to ostateczność (o ile Ted się zgodzi) – recenzja znajdzie się w Fantastyce. Adres do naczelnego znacie. A do mnie podaję niżej.
A co dziś znajdziecie w SF? Tradycyjnie – dwie recenzje (w których staram się, jak zwykle, by było jak w starym dowcipie, gdzie ktoś mówił i mówił, ale o czym mówił, tego nie powiedział) i jeden głupi tekst. Można się zżymać, gdzie jest sens recenzowania opowiadań. Ale myślę, że jest. Może nie tyle recenzowania, ile polecania tych wielkich, godnych zapamiętania. Wartych poświęcenia czasu na odnalezienie ich – w antologiach, zbiorach, czy starych numerach pism poświęconych SF.
PS. pan_t_a_rej@poczta.fm - tu słać protesty i teksty (o ile Naczelny {powiedzenie "naczelny" kojarzy mi się z pewną grupą ssaków mających chwytne wszystkie cztery kończyny} pozwoli).. [Pewnie - to nawet lepiej - dop. Ted]


pan_T.A.Rej

Witajcie!
Witam po raz kolenjy w naszym małym archiwum. Dwa kolejne zwoje możecie przeczytać. Zapraszam do poznawania Krain. Polecam szczególnie zwój pt. "Czym jest FR cz.1".Dzieki niemu możecie się dowiedzieć o samych krainach nieco więcej. Do następnego spotkania.

Gandalf z Valinoru

"Wróci wiosna, deszcz spłynie na drogi.
Ciepłem słońca serca się ogrzeją.
Tak być musi, bo ciągle się tli w nas ogień.
Wieczny ogień, który jest nadzieją."
Jak śpiewał bard Jaskier u was zaczyna się wiosna. U mnie jeszcze tydzień do feri. Ten numer wygląda trochę lepiej, niż pierwszy, ale nie jest dobrze. Teksty tylko dwa, ale mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu będzie lepiej. Zresztą w 3 numerze po raz pierwszy powinna być widoczna praca kogoś innego, niż ja. Póki co zapraszam do czytania.

Mat Kat