TV Trwam
Tym razem chciałbym napisać o telewizji, która wzbudza (podobno) wiele kontrowersji, o której krąży masa różnych opowiastek, która posądzana jest o propagandową działalność i która jednocześnie uważana jest za jedną wielką amatorszczyznę. Wszystko wyglądałoby pięknie, gdyby nie jeden problem - pogłoski te rozgłaszają ludzie, którzy niespecjalnie kwapią się do oglądania kanału Trwam (bo o nim tu mowa). Mam więc apel - jeśli nie możesz "wytrwać", patrząc na programy tej stacji, dłużej niż 10 minut, to nie wypowiadaj się na jej temat, bo sam siebie ośmieszasz...
Po dość ostrym wstępie powiem - tak dla wyjaśnienia - że nie należę do Rodziny Radia Maryja, nie jestem też fanem i miłośnikiem ojca Tadeusza R., nie studiuję w seminarium, i (wyjątkowo ;)) nikt mi nie płaci za napisanie tego tekstu. Samo zainteresowanie mediami w tym przypadku - jako źródło wiedzy :) - wystarczy.
TV Trwam, jak pewnie wiecie, nie jest jakąś tam kolejną rozrywkową stacją, która nie potrafi wydawać pieniędzy na nic innego niż "nowiutkie" seriale z 1997 roku. ;) Telewizja ta zajmuje się tematyką poważną - informacją i publicystyką, również katolicką. Oprócz wielu programów religijnych, które osobiście mi nie odpowiadają, można znaleźć w jej ramówce wiele ciekawych pozycji.
Codziennie na rozpoczęcie i zakończenie programu pokazywany jest naprawdę dobry cykl reportaży. Nie są to jakieś sensacyjne wydarzenia, od których roi się na innych kanałach. Nie zobaczymy tutaj historii naiwnej pani Ziuty, któa chciała zarabiać sto baniek miesięcznie i wyjechała do USA, gdzie ją wyrolowali. ;) W tych programach przyjrzymy się naszej szarej, codziennej rzeczywistości. Taki szczegółowy, można by nawet rzec: naturalistyczny :), obraz tego, jaka ona jest naprawdę. Te z pozoru zwyczajne wydarzenia pokazywane są w sposób barwny i ciekawy. Reportaż nie trwa dziesięciu minut, jak w komercyjnych stacjach, gdzie tylko pobieżnie "liże" się temat. Przez pół godziny przyglądamy się historiom zwykłych ludzi i - wiecie co? - to z pozoru mogłoby wydawać się nudne - a nie jest. Reportaże poświęcone są wszystkiemu: od spraw religijnych, poprzez historię naszego kraju, po aktualne wydarzenia polityczne. Ale te widzimy okiem szarego człowieka, a nie urzędasów z "góry". Mało tego - chociaż w reportażach ukazywane są głównie przykre wydarzenia, nikt tu nie sugeruje, że Polska jest okropnym, zesputym krajem, ale wręcz przeciwnie - że coś trzeba zrobić, aby nie zniszczyć go do reszty...
Tutaj warto przypomnieć pewną bardzo sporną kwestię - Woodstock. Jak wiecie, Radio Maryja okropnie "jedzie" na tę imprezę, widząc w niej same minusy. A więc faktycznie - kiedyś strasznie irytowało mnie ich fanatyczne podejście. Wydawało mi się, że festiwal w Żarach to zbyt wyjątkowa impreza, aby mieszać ją z błotem (chociaż uczestnicy sami lubią się w nim taplać ;)). Jednak po ostatnim wydarzeniu - gdy TVN ujawnił, jak to Owsiak demolował stoiska handlowe wokół Przystanku, uważam go za zwykłego przereklamowanego chama. A zatem - cokolwiek teraz złego napiszą lub powiedzą o jego imprezce - razić mnie to nie będzie.
Codziennie o 20.00 TV Trwam nadaje Serwis Informacyjny. Wydarzenia w nim prezentowane zwykle różnią się od tych, które można obejrzeć na innych stacjach. Zawsze trudno przewidzieć, jakie informacje redakcja uzna za warte pokazania. Nierzadko dowiadujemy się o problemach, które inni woleliby zataić - niestety. Ale też podejście dziennikarzy do przentowanych wiadmości jest inne. Gdy aresztowano Saddama Husseina, TV Trwam była jedyną stacją, która zwróciła uwagę na pewnien "nieistotny" fakt. Otóż taki: Saddam również jest człowiekiem! Niby takie oczywiste... Tymczasem "cywilizowani" Amerykanie ujawniają poniżające zdjęcia z badań prowadzonych na byłym przywódcy Iraku, nie kryjąc tego, że prędzej go "ućpali". A media całego świata, jak takie wierne pieski, prezentują te obrazki. Gdzie tu szacunek należny byłej głowie państwa - zapytuje TV Trwam. {"Należny szacunek" - takiego sformułowania chyba bym nie uważyła. Raczej - odrobina humanitaryzmu.}
I jednocześnie: gdzie tu ten nacjonalizm, o który posądzane jest Radio Maryja? TV Trwam jako jedyna stacja traktuje Husseina - nie dość, że muzułaminina, to jeszcze totalitarnego dyktatora - jako osobę, która zasługuje na sprawiedliwość. Tyle chyba wystarczy... I nawet jeśli za takim podejściem stoi niechęć do USA i Busha - to ja się pod tym podpisuję. Tym bardziej, że amerykańskiego "przywódcy" nienawidzę jak tylko się da... {A gdzie tu szacunek należny głowie państwa? :)}
I tak oto tekst zszedł na tematy polityczne... Mam jednak nadzieję, że dostrzegacie już tę lepszą stronę TV Trwam. Należy do niej zaliczyć także wspaniałą techniczną realizację programu...
W Telewizji Trwam pracują prawdziwi profesjonaliści. Już samo logo cechuje elegancja i nowowczesność. Ach, gdyby wszystkie polskie stacje potrafiły zdobyć się na taki oryginalny znaczek, a nie wzór_jakby_z_Painta... (aluzja, oczywiście ;)). Sam montaż programów również jest wspaniały. Cyfrowo wykonane przejścia między ujęciami z różnych kamer powinna być już normą, a tymczasem wiele stacji nadal stosuje staromodne przebitki. Po prostu TV Trwam często wzbogaca swoje audycje o tego typu efekty - trudno mi opisać, jak to wygląda, ale pooglądajcie, to zobaczycie. :) Stacja ta korzysta tylko z nowoczesnego i najlepszego sprzętu oraz oprogramowania, ale i ekipa techniczna niczego sobie. Realizatorzy zawsze są przygotowani, aby w programach na żywo już po kilku sekundach "wrzucić" odpowiednią planszę - na przykład imię osoby, która telefonuje do studia. W innych stacjach nawet się na to nie silą, chyba że ktoś z Was widział coś takiego... :) Z kolei czołówki są, przyznaję, takie sobie - ale to chyba tylko z braku pomysłu :). Za to jedna mi się bardzo podoba. Chodzi o główną reklamę TV Trwam, w której to widzimy wspaniały ruchomy fotomontaż: ojciec Rydzyk obok papieża!
Wreszcie na koniec opowiem o Teletekście Trwam. W moim kąciku macie osobny artykuł, ale wątpię, że będzie się Wam chciało go czytać :). A zatem w skrócie... Większosć teletekstów polskich stacji jest szkaradnie brzydka. Ludzie, którzy je tworzą nie mają nawet odrobiny wyobraźni czy choćby gustu, a te zalety są potrzebne, aby ładnie skomponować stronę wielkości 23*40 znaków. :) TV Trwam jest jedyną stacją, której teletekst jest przemyślany, czytelny, zgrabnie wykonany, bez ohydnych, krzywych, niesymetrycznych napisów.
Telewizja Trwam to wreszcie stacja, która się rozwija, a nie cofa - i to widać. Na samym początku program polegał na zwyczajnym pokazywaniu tego, co działo się aktualnie w studiu Radia Maryja. :) Tak wyglądały przynajmniej zapowiedzi studyjne, modlitwy na żywo i audycje dla dzieci. Obecnie jest dokładnie na odwrót - program robiony jest pod kątem telewizji, a RM jedynie go transmituje.
Mam nadzieję, że wreszcie spojrzycie obiektywnie na telewizję, której pewnie nigdy nie oglądaliście, a bezpodstawnie krytykowaliście w myśl zasady: "bo wszyscy tak robią". Nie jestem praktykującym katolikiem, a mimo to doceniam TV Trwam - ten argument chyba Wam wystarczy. :) Ale mimo wszystko zapraszam do dyskusji - może się mylę? ;) Już nie mogę się doczekać. Aha - piszcie na mój mail, bo Naczelna zawsze obiecuje we wstępach "zaległe polemiki", a potem Waszych odpowiedzi nie zamieszcza już wcale... {Bo ich nie było! Miejcie pretensje sami do siebie ;))}
Telewizja Trwam ruszyła 14 czerwca 2003 roku, nadawcą programu jest Fundacja Lux Veritatis. Program można odbierać przez satelitę Eutelsat Hot Bird w przekazie cyfrowym.
62 tekst Majkella do AMTV :)
mskierski@wp.pl | em.soft.webpark.pl
PS.1. Numerek jest 62, a nie 56, bo doliczyłem teksty z "Prasy", których nie numeruję :))))
PS.2. Jak wygląda Tawananna i ile ma lat - czytajcie w tekście nr 100. ;)))
PS.3. Wszystkie słuchaczki mojego radia, które o to poprosiłem, wysłały mi swoje fotki przez GG (nawet gdy nie udało mi się ich zachęcić do słuchania :)). {To ładne mi "słuchaczki" :)} Taw była jedyną dziewczyną, która odmówiła... Czyżby była aż tak bżytka? :DDD
PS.4. Nawet bardziej ode mnie? ;)