T E L E - G A Z E T Y
Teletekst Telewizji TRWAM!
Moja kablówka ma sporo programów. :) Mój telewizor ma ograniczoną pamięć. :) Ostatnio znudził mi się TVN Meteo i postanowiłem wprogramować coś innego w jego miejsce. Wbrew pozorom (i temu, co napisałem wyżej) wybór mam nieduży, więc kanał 29 zajęła sobie (po raz kolejny) Telewizja Trwam. :) Ale nie o takich głupotach (taktyczne przydzielanie numerków w odbiorniku :)) mam ochotę tu się rozpisać.
Otóż jak już wiecie, lubię przeglądać sobie różne teleteksty. W przypadku Telewizji Trwam nie bardzo było co, bo zaprogramowaną mieli do tej pory tylko jedną stronę. :) Wiedziałem, że kiedyś musi się to zmienić (bo ojciec Rydzyk lubi wykorzystywać coraz to nowsze narzędzia propa... ewangelizacji :)). I nie myliłem się.
Na pierwszej stronie ukazało mi się ładnie odwzorowane (jeśli przyjmiemy, że "pikseloza" w ogóle może być ładna :)) logo stacji. I mamy pierwszy plus. Wszystko tutaj jest takie przemyślane, równiutkie - nie to, co w innych telewizjach - gdzie napisy wciska się krzywo i na siłę. Teletekst w Polsce chyba musi być szkaradny - na szczęście "Trwam" udowodniła, że wcale nie. :)
Plik z ramówką przeniesiono zatem na... uwaga... stronę 300 - jak to przyjęło się stosować w całym złym, kapitalistycznym świecie i w Unii Europejskiej. :) Trochę za nim mamy też chyba "najcenniejszą" informację w całym teletekście, czyli tygodniowy program Radia Maryja.
Strony od 400 zawierają - jakby to nazwać - "kącik religijny". Jeśli chcesz poznać treść Ewangelii i czytań z Pisma Świętego jeszcze przed "premierą" na niedzielnej Mszy - to zapraszam. :)
100 "kartek" :) dalej zaczynają się informacje o samym Radiu Maryja. Są tu numery kont bankowych i częstotliwości, na których można odbierać ten program. Niestety, uwzględniono tylko fale krótkie i średnie oraz przekaz satelitarny.
Z kolei na stronie 700 przeczytamy lakoniczną informację o innym medium - oficjalnie nie mającym nic wspólnego z Radiem Maryja :) - a mianowicie "Naszym Dzienniku". A tak konkretnie - są to warunki prenumeraty. Wiecie, że w rzeszowskiem można nabyć tę gazetkę w detalu na poczcie? :)
Standardowo od numerku 800 zaczynają się ogłoszenia. Znajdziemy tu bez problemu numery kont bankowych (a jakże :)) TV Trwam: "Dziękujemy za modlitwę i ewentualnie datki pieniężne, prosimy o płacenie regularnie co miesiąc". ;) Dowiemy się oczywiście, w jaki sposob ten kanał odbierać - poznamy nowe parametry nadawania. Opisano także szczegółowo, jak w związku z nimi przeprogramować odbiornik. Cóż - starsze panie raczej i tak nie "zajarzą", o co tu chodzi, a dobry wnusio to im dekoder nastroi bez zaglądania do instrukcji. :P
Ogólnie teletekst prezentuje się wręcz doskonale pod względem wykonania graficznego, jak i zawartości. Wszystko elegancko, czytelnie rozplanowane. Brakuje mi w tylko codziennych aktualności. Cóż: jak ludzie przeczytają coś w teletekście, to nie będą chcieli kupić "Naszego Dziennika". ;) W zasadzie zawartość stron bardzo często się tu zmienia, może więc niedługo informacje też się pojawią.
Na koniec - jeden mały zarzut. Na samym początku TV Trwam określiła swój teletekst jako "Telegazetę". Zupełnie, jakby jej pracownicy nie wiedzieli, że jest to nazwa zastrzeżona przez TVP (dlatego też podtytuł naszego działu pisze się z myślniczkiem :))*. Prawdopodobnie ktoś Telewizji Polskiej zwrócił im na to uwagę, bo nazwę tę szybko zmieniono na "Teletekst Trwam". Za to na stronie startowej zamieszczono logo, które do złudzenia przypomina znaczek "Telegazety" TVP. Czyżby złośliwie? Proszę ojca Tadeusza - to nie po chrześcijańsku tak się brzydko mścić. ;)
"Trwał", opisując teletekst : Majkell :)
Hot-Line: mskierski@wp.pl
Portal EMSoft: em.soft.webpark.pl
* W gruncie rzeczy znak w napisie "Tele-Gazety" to łącznik, a nie myślnik, ale kto by tam się wdawał w gramatyczne szczegóły... :) Tym bardziej, że łącznikiem coraz częściej nazywa się poziomą kreskę (_). :)