F E L I E T O N Y

Wszystkie gazety są takie same :)

Dzisiaj chciałbym się wytłumaczyć, czemu tak bardzo nie chce mi się recenzować gazet z programem. Przeczytajcie sobie więc tytuł arta i możecie iść. ;) A ja - w związku z tym, że muszę coś napisać - będę kontynuować...

To, że pisma z programem niczym się od siebie nie wyróżniają, nie jest chyba żadnym odkryciem (choć mogłoby się Wam wydawać, że dopiero po sześciu numerach "Prasy" się zorientowałem ;)). W każdym znajdziemy parę recenzji filmów, ale także (przede wszystkim?) trochę plotek, horoskop, krzyżówkę i kilka innych elementów znanych z pism kobiecych. Czy na tym polega konkurencja? Chyba nie...

Przyjrzyjmy się teraz programowi. Tutaj znów nieciekawie. Polskich stacji mamy ponad pięćdziesiąt, nie licząc kanałów lokalnych. Mimo to wydawcy ograniczają się zwykle do około czterdziestu. Mało tego - wszystkie pisma "dziwnym trafem" drukują ramówki tych samych stacji. Czy chodzi tu o oglądalność? Niekoniecznie...

Powiedzcie mi - w ilu gazetach znajdziecie program stacji takich jak TMT lub TV Centrum? W bardzo niewielu. Ale to można wybaczyć, bo owe kanały widownię mają znikomą. Ale czy ktokolwiek z Was zna choćby jeden tygodnik, który drukowałaby ofertę Pulsa albo TV Trwam? Nie! A nikt mi nie wmówi, że te stacje mają małą oglądalność. W porównaniu do zachodnich kanałów tematycznych z polskim tłumaczeniem jest ona wielokrotnie większa.

Ja oczywiście TV Puls i TV Trwam nie ogladam za często. Jeśli chodzi o TMT i Centrum, to po prostu nie mam takiej możliwości. Ale tym bardziej nie jestem widzem "wspaniałej" stacji Romantica czy innego Halmmarku (second-hand film channel :)). Telewizyjny "lumpeks". :P Nie obrażając nikogo z widzów - po prostu mnie się ten program nie podoba.

A kiedy ostatnio widzieliście w ogólnopolskim tygodniku program lokalnej telewizji? Kiedyś wiele pism podawało ramówkę Wielkopolskiej Telewizji Kablowej, Gosatu (tego już nie muszą, bo nie istnieje :)), Poriona (teraz też już go nie ma). Ale mamy za to TeDe, ProArt, TeleTop, Toyę, moje ulubione TTK (Dishman o nim pisał miesiąc temu :)) i inne stacje kablowe. Skoro gazety telewizyjne posiadają zwykle ze dwa wydania lokalne (ze względu na stacje TVP 3), to dlaczego nie mogą podawać programu konkurencyjnych kanałów? Wspomnę tylko, że tarnowskie TTK to prawdziwy lokalny TVN 24... :)

I teraz rzecz, która najbardziej mnie drażni. Newsy. Czy naprawdę nowinek ze świata mediów można dowiedzieć się tylko z Internetu? Czemu pisma ze słowkiem "tele" w nazwie omijają tak bardzo ten temat? I jednocześnie - czemu żadna gazeta o tematyce "telewizyjnej" nie zapomina o przepisach kulinarnych... :(

Trudno jest zrobić tygodnik, który zadowalałby wszystkich, ale mogłyby przecież powstać pisma lekko sprofilowane - adresowane do różnych odbiorców. A tu proszę: wydawnictwo Bauer posiada (bodajże) sześć tytułów gazet z programem. Róznią się tylko iloscią stron! I jak tu nie powiedzieć o amatorstwie tegoż wydawcy? :)

Toteż dalsze recenzje prasy w AMTV nie mają sensu. Kącik będzie oczywiście istnieć, bo a nuż pojawi się coś nowego. Poza tym mamy "Tele-gazety" i nowy dział "W oddaleniu" :).

Przynudzał miejscami i całością: Majkell :)
Hot-Line: mskierski@wp.pl
Portal EMSoft: em.soft.webpark.pl

PS. Pozdrowienia dla sZakOOu. :) Też cię nie lubię. ;)