Kościół, dżuma i my
czyli kolejny odcinek walki z coniedzielnym praniem mózgu
|
Niniejszym ostrzega się, że Autor tego tekstu to człowiek chory na umyśle, kompletnie pozbawiony jakichkolwiek hamulców moralnych i poszanowania dla bliźnich, z iście sadystycznymi skłonnościami do obrażania ich, psucia im humoru, doprowadzania do głębokich depresji i samobójstw. |
Pewien Gość
zlosliwiec@pf.pl