Posród ciemnej nocy błąkasz się bez końca;
Dziwna myśl twój umysł zamąca:
Czy ja już tu byłem?
Czy znów zbłądziłem
Dalej od drogi?
Ale cóż to - widzę jakiegoś baru progi...
Stary masz przekopane, mówię Ci. Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz co i jak. Ech, wiesz może być ciężko, ale co do dla takiego człowieka jak Ty. Że niby co? Z Miami jesteś? To tak jak ja...
Wiesz co masz przed oczyma? Powiem Ci, to świeżo otwarty bar. Możesz tu dowiedzieć się czegoś ciekawego - najlepsze jest to, że nie zapłacisz ani jednego gambla za informacje. Wiesz dobrze by było jakbyś regularnie tu wstępował, ba najlepiej jakbyś chciał założyć spółkę - wiesz możemy pogadać tu z boku.
Co dzisiaj w menu chciałbyś wiedzieć? Dziś mamy wielu gości - tam pod ścianą możesz pogadać z takim jednym szamanem - Raynevar mu chyba na imię. Wiesz dziwny gość- prawie cały czas jest naćpany...
A widzisz tego tam przy barze? To Thomas, mówi, że zajmuje się niszczeniem wysłanników molocha, zabójca maszyn czy jakoś tak. Lepiej na niego uważaj. To niezły twardziel.
Przy barze możesz dowiedzieć się czegoś o Molochu... Wiesz wre tam rozmowa na JEGO temat... Co też chcesz się przyłączyć? Twoja wola...
Tamten przy stoiku co zagaduje tą prosytutkę - widzisz?? Spójrz jaką ma broń!!! Ponoć chce ją sprzedać, ale nie wydaje mi się, że tanio... Takiego cuda jeszcze w życiu nie widziałem i zapewniam Cię, że Ty też...
Spójrz na tą trójkę która weszła... Ta kobieta po lewej jest najlepsza w łóżku w promineiu 50 km... Ale nie jest tania... Ten po prawej to łowca nagród - cały czas poluje na robotę... Z takimi lepiej nie zadzierać, choć prędzej przeżyjesz spotkanie z nim niż z tym za nimi - to Obrońca... Kto to jest?! Nie wiesz?! To zbliż się niech Ci szepnę - oni są z Apallachów - racy świrzy, którzy zabijają tych, których wskaże im władca... ALe ciii, bo włąśnie podchodzą...
Poza tym możesz sprawdzić umiejętności wzystkich gości... Te sztuczki, które wyprawiają są naprawdę niesamowite... Co?? Też tak chcesz?! Pogadaj z nimi - możliwe, że Cię czegoś nauczą, ale to nie dla mięczaków...
Wyglądasz na kogoś godnego zaufania, zajrzyj tam, na górę, do trzynastki, mieszka tam jeden facet - zajmuje się naprawa i sprzedażą broni, to prawdziwy fachowiec żadna spluwa nie ma dla niego tajemnic.
Ach, zapomniał bym jeszcze o Jack'u... Kim jest Jack?? TO ten zapijaczony najemnik... Biedaczyan rozpił się po tym co go spotkało... Co to było?? Zapytajsię jego ale i tak nie uwieżysz... Bo kto wierzy w możliwośc kontrolowania upływu czasu???
Miło było pogadać, ale już czas na mnie - całkiem spoko z Ciebie człowiek. Może się jeszcze kiedyś spotkamy... Że co? Że w to nie wątpisz???