Klub Wzorowego Metalowca przedstawia

 
Zebrahead - Playmate Of The Year

teledysk
 


Wiem, że tą recką narażam się żeńskiej części populacji KaeMowiczów. Dlaczego? Czytajcie dalej. Zebrahead nie jest chyba bardzo znanym zespołem w naszym kraju. Ja sam znam tylko właśnie Playmate Of The Year. Muzyka sama w sobie jest przeciętnym młodzieżowym rockiem ze Stanów. Jeśli nie wiesz czym jest młodzieżowy rock to posłuchaj muzyki do takich filmów jak American Pie i jemu podobnych. Jak widać/słychać zespół nie reprezentuje zbyt wysokiego poziomu, ale za to klip do rzeczonej piosenki stoi na jak najwyższym poziomie. Nie chodzi mi tu o genialne zdjęcia, niezwykłą historię opowiedzianą w teledysku, czy osoby odpowiedzialne za jego powstanie. To co mnie tak ujęło w tym klipie to niezwykłe walory estetyczne, których jest nosnikiem. A "walorami" tymi są to co tygrysy lubią najbardziej, czyli roznegliżowane panienki ;D Wiem, że jest jeszcze więcej takich teledysków, ale ten jest na swój sposób wyjątkowy. Nie jest tanią pornografią jak bywa to w innych przypadkach (buahahaha, ale pier*olę głupoty). Ukazuje w bardzo wyjątkowy sposób piękno kobiecego ciała (aaaaaa, mamo feministki mnie gonią!). Dodatkowo klip wyróżnia się obecnością założyciela Playboya. Polecam wszystkim wrażliwym na piękno osobom ;)

OCENA: 11/10 :P


Mactare

© 2003 Mactare
http://www.sh.z.pl
[KWM]

No women, no cry