*** Cradle Of Filth: "From Cradle to Enslave" ***
teledysk


        Teledysk Kredek zobaczyłem w TV( którą, BTW rzadko oglądam ). Jak rzadko oglądam TV tak przytrafiło mi się obejrzeć ten teledysk. Nie jestem fanem Kredek, ale postaram się o obiektywną recenzję. Klip ten wygląda na tani. Wszystko zrobione jest w ciemności, nie widać szczegółów, i tym samym niedociągnięć. Teledysk jest przesycony brutalnością, krwią i erotyką. Na początku widzimy cały band wchodzący do jakiegoś starego kościoła. Czeka tam na nich sprzęt i zaczynają grać. W innej scenie widzimy mnicha z zasłoniętą twarzą, który zapala świece. Następnie przedstawione są sceny śmierci każdego członka Kredek. Sceny są brutalne oraz krwawe. Sceny te przeplatane są scenami z kościoła gdzie grają Kredki. Można zauważyć, że po kościele latają jakieś śmieszne stworki. Ani to ludzie, ani karły, ani bóg wie co jeszcze. Te stworki nie wnoszą nic ciekawego do i tak nudnego, i niesmacznego klipu. Z każdym zgonem członka Kredek ktoś gasi jedną świecę. Na końcu widzimy jak jakaś kobieta wpycha coś, co wygląda jak gówno, do ust wokalisty. I tym sposobem dotrwaliśmy do końca klipu. Tak straciłem cenne 5 minut mojego życia. I co taki teledysk sobą prezentuje. Tak znienawidziłem Kredki.

Moja obiektywna ocena: 3 ( i tak jestem zbyt hojny )

PS. Tą reckę napisałem nie po to aby bluzgać na Kredki, tylko po to aby pokazać jakim chwytem reklamowym jest ten clip

PS2. Czy ktoś zauważył, że nazwy Cradel Of Filth użyłem tylko w tytule. Nie wiem czemu. 

Ave True Black!


© Rimmon <geo9@poczta.onet.pl>